Ksiega Psalmów 44:12
Podałeś nas na żer jak trzodę; rozproszyłeś nas wśród narodów.
Podałeś nas na żer jak trzodę; rozproszyłeś nas wśród narodów.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
3Bowiem tak mówi WIEKUISTY: Darmo was zaprzedano; ale nie srebrem będziecie wykupieni!
4Tak mówi WIEKUISTY: Z początku Mój lud zaszedł do Micraimu, aby tam być przechodniem, ale Aszur uciska go bez końca.
13Sprzedałeś swój lud za bezcen i nie chciałeś zyskać z ich ceny.
14Naszym sąsiadom podałeś nas na wzgardę; naszemu otoczeniu na pośmiewisko i urąganie.
9Codziennie chlubimy się Bogiem, a Twe Imię będziemy wysławiać na wieki. Sela.
10Ale nas porzuciłeś, zawstydziłeś; nie wystąpiłeś w naszych szeregach.
11Dałeś się nam cofnąć wobec wroga, więc do woli nas grabili nasi nieprzyjaciele.
5Której nabywcy ją zarzynają i za to nie pokutują. Której nabywcy powiadają: Błogosławiony WIEKUISTY, bo ja się wzbogaciłem! Której właśni pasterze nie oszczędzają.
6Abyśmy za pieniądze kupowali ubogich biednych za parę sandałów, a kąkol sprzedawali za zboże.
24Nie kupowałeś Mi za pieniądze wonnej trzciny, ani nie nasycałeś Mnie tłustością twoich ofiar; ale Mnie obarczałeś twoimi grzechami i wyczerpałeś twoimi winami.
4Oddaję ludzi zamiast ciebie i narody za twoje życie, dlatego, że jesteś drogim w Moich oczach, cenionym, i że cię umiłowałem.
15Czyż przez niego nie byłyśmy poczytane jak obce, skoro nas sprzedał oraz zjadł nasze pieniądze?
45Pośród ludów uczyniłeś nas podmiotem oraz przedmiotem wstrętu.
15Także słusznie stało się to, że ci, z którymi się trudziłaś; ci, co cię otaczali od twojej młodości każdy uszedł w swą stronę, nikt cię nie wspomaga.
4Za pieniądze pijamy naszą wodę; nasze drzewo gromadzimy za opłatą.
14A gdy będziesz sprzedawał pole swojemu bliźniemu, albo je kupował od twojego bliźniego nie oszukujcie jeden drugiego.
68WIEKUISTY zawróci cię na okrętach do Micraimu, drogą o której ci powiedziałem: Nie ujrzysz jej więcej; i będziesz się tam zaprzedawał waszym wrogom za niewolników i niewolnice, ale nikt cię nie kupi.
6Zapewne bez przyczyny pobierałeś zastaw od swoich braci i obdzierałeś z szat na wpół nagich.
7Nie podałeś wody znużonemu, a głodnemu odmówiłeś chleba.
13Na wszystkich twoich granicach, darmo podam na grabież bogactwo i twoje skarby – a to z powodu wszystkich twoich grzechów.
3I objawię cuda na niebie i na ziemi; krew, ogień i słupy dymu.
4Słońce zmieni się w ciemność, a księżyc w krew, zanim nadejdzie wielki i straszny dzień WIEKUISTEGO.
5Lecz stanie się, że ktokolwiek by wzywał Imienia WIEKUISTEGO – będzie zbawiony. Bo schronienie będzie na górze Cyon i w Jeruszalaim – jak to wypowiedział WIEKUISTY; a pośród ocalonych dla tych, których WIEKUISTY powoła.
16W miarę powiększania się tych lat powiększysz mu cenę; a w miarę zmniejszania się tych lat umniejszysz mu cenę, bo on tobie sprzedaje liczbę plonów.
12Pośród ciebie przyjmowano datki, aby przelewać krew; brałeś odsetki i lichwę, obdzierałeś wyzyskiem twoich bliźnich, a o Mnie zapomniałeś – mówi Pan, WIEKUISTY.
44Lecz możesz mieć niewolnika i twoją niewolnicę z narodów, które mieszkają wokół was; od nich możecie kupować niewolnika i niewolnicę.
45Możecie także kupować spośród dzieci przesiedleńców, którzy przy was mieszkają oraz z ich plemienia, które u was mieszka, które zrodzili na waszej ziemi; oni także mogą być waszą własnością.
14Będziesz jadł, ale się nie nasycisz; twa pustka w tobie p
22Ale to lud ograbiony, złupiony, wszyscy uwięzieni po lochach i ukryci w domach zamknięcia; stali się łupem a nikt nie ocala; zdobyczą a nikt nie powiada: Wydaj!
42Bowiem Moi słudzy ci, których wyprowadziłem z ziemi Micraim nie będą sprzedawani, jak się sprzedaje niewolników.
8i do nich powiedziałem: My, według naszych możliwości, wykupiliśmy naszych braci, Judejczyków, co byli zaprzedani poganom – a wy jeszcze sprzedajecie naszych braci, do wewnątrz ich sprzedając? Więc umilkli, nie znajdując, co odpowiedzieć.
37Już wydaje urodzaje królom, których ustanowiłeś nad nami z powodu naszych grzechów; panują nad naszymi ciałami oraz nad bydłem, według swej woli; zatem jesteśmy w wielkim ucisku.
4W ten dzień wygłoszą o was przypowieść: Jęczy ten, co był przyczyną jęków; przychodzi wołać grabieżcom – jesteśmy ograbieni! Jakże ma ujść ten, co zmienia udział mojego ludu i odstępcom rozdziela nasze pola!
13Twoimi kupcami bywali: Jawan, Tubal i Meszech; twój towar opłacali duszami niewolników oraz miedzianymi sprzętami.
5Wszyscy się powstydzili narodu, który im nie posłużył za pomoc, ani na pożytek – a jedynie na hańbę oraz sromotę.
6Za pieniądze kupujcie od nich żywność, abyście jedli; także za pieniądze nabywajcie u nich wody, abyście pili.
4Więc zawołali: Nie krzywdziłeś nas, nie gnębiłeś, ani nie wziąłeś z czyjeś ręki najmniejszej rzeczy.
5Oto nasze ciało wygląda jak ciało braci, a nasi synowie są jak ich synowie; oto my musimy dawać nasze córki i synów w niewolę, i niektóre córki już są dane w niewolę – a w rękach nie mamy mocy, byśmy je wykupili, gdyż nasze role oraz winnice są innych.
12Człowieka ustanowiłeś naszą głową; upadliśmy w ogień i wodę, lecz nas wyprowadziłeś do pełni szczęścia.
11Czy lud kiedyś zamienił swoich bogów którzy przecież nie są bogami; a Mój naród zamienił swoją chwałę na rzecz bez pożytku.
3Bo jak w dzień Midjanu skruszysz jarzmo, co na nim ciąży, kij na jego ramieniu oraz bicz jego ciemiężcy.
1Tak mówi WIEKUISTY: Gdzie jest list rozwodowy waszej matki, przez który ją porzuciłem? Albo gdzie są Moi wierzyciele, którym musiałem was zaprzedać? Oto jesteście zaprzedani przez wasze grzechy, a przez wasze występki porzucona jest wasza matka.
12Gdybym teraz ogłosił twoją sprawiedliwość i twoje sprawy – nie przyniosły by ci pożytku.
33Kiedy twój zbyt wychodził z mórz, nasycałeś liczne narody mnóstwem dostatków twych towarów i wzbogacałeś królów ziemi.
8Panują nad nami niewolnicy i nie ma takiego, kto by nas wybawił z ich mocy.