Ksiega Psalmów 70:3
Niech się zawstydzą i pobledną ci, co czyhają na moje życie; niech się cofną i zarumienią ci, którzy pragną mego nieszczęścia.
Niech się zawstydzą i pobledną ci, co czyhają na moje życie; niech się cofną i zarumienią ci, którzy pragną mego nieszczęścia.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
14Racz, BOŻE, mnie ocalić; pospiesz mi, BOŻE, na ratunek.
15Niech się zawstydzą i razem zarumienią ci, co czyhają na me życie, aby je porwać; niechaj pierzchną i okryją się hańbą ci, co pragną mojego nieszczęścia.
16Niech osłupieją z hańby ci, którzy na mnie szczują hej i hej!
2Boże, spiesz mi na pomoc, by mnie ocalić, WIEKUISTY.
25Niech nie powiedzą sobie: Oto stało się nasze życzenie; niech nie powiedzą: Unicestwiliśmy go.
26Niech się zawstydzą i razem się zarumienią ci, co się cieszą moją niedolą; niech okryją się hańbą i sromotą ci, co się nade mnie wynoszą.
27Niech zwyciężają i się ucieszą ci, którzy pragną mojej sprawiedliwości, oraz niech zawsze mówią: Niech będzie wywyższony WIEKUISTY, który życzy pokoju swemu słudze.
4Niech się zawstydzą i zapłoną ci, co czyhają na moje życie, niech pierzchną i zarumienią się ci, którzy myślą o mojej zgubie.
5Zawstydzą się i pierzchną wszyscy wrogowie Cyonu.
6Będą jak porost dachów, który zanim wyrośnie usycha.
16tak ich rozpędź Twą nawałnicą, a Twoim huraganem ich zatrwóż.
17Okryj hańbą ich twarz, by zapragnęli Twojego Imienia, WIEKUISTY.
13Niech się zawstydzą i zginą prześladowcy mojej duszy; niech się okryją hańbą i rumieńcem ci, co pragnęli mej zguby.
21Rozwierają na mnie swe usta i wołają: Otóż! Otóż! Widzi to nasze oko.
10WIEKUISTY wysłuchał moje błagania, BÓG przyjął moją modlitwę.
18Pohańbieni będą moi prześladowcy, ale ja nie będę pohańbiony; niech oni się przerażą, a ja się nie przerażę. Sprowadź na nich dzień niedoli oraz rozgrom ich dwojakim skruszeniem!
22Wlali żółć do mojego pokarmu, w mym pragnieniu poili mnie kwasem.
23Niech ich stół będzie dla nich zasadzką oraz sidłem bezpiecznie ucztujących.
4Niech pierzchną na swoją hańbę ci, co wołają: Oho! Oho!
78Niech się zawstydzą zuchwalcy, bowiem niewinnie mnie gnębią; ale ja rozmyślam o Twych przepisach.
79Niech się zwrócą do mnie Twoi czciciele oraz ci, którzy znają Twoje świadectwa.
22twoi nieprzyjaciele okryją się hańbą, a namiotu niegodziwych nie będzie.
20Niech mu będzie jak płaszcz, którym się okrywa i pas, którym się zawsze opasuje.
7Zaś ja jestem robakiem, a nie mężem, pośmiewiskiem ludzi i wzgardą tłumu.
28Niech poznają, że to Twoja ręka, że to Ty, WIEKUISTY, uczyniłeś.
29Niechaj oni złorzeczą a Ty błogosław;powstali więc się powstydzą, a Twój sługa będzie się radował.
9Przeciw nim świadczy piętno ich oblicza i rozgłaszają swój grzech jak Sedom; nie tają go. Biada ich duszy, gdyż sami wypielęgnowali sobie niedolę.
9A Dawid mówi: Niech ich stół zostanie na pułapkę, na sieć, na zgorszenie oraz na zapłatę;
10niech zostaną zaćmione ich oczy, aby nie widzieć, a ich plecy zegnij dla każdego.
3Nie zawstydzą się wszyscy, którzy Tobie ufają; a zawstydzą się ci, co się sprzeniewierzają bez przyczyny.
12Bo zastawili na Ciebie zło; knuli zdradę, a nic nie dokazali.
20Lecz doznały zawodu, kiedy im zaufały; zmieszały się, gdy przy nich stanęły.
8Zatem Pan ugodził ich strzałą i nagła była ich klęska.
17Cofną się wstecz ci, co ufają posągom; i sromotnie zawstydzą się ci, co mówią do odlewów: Jesteście naszymi bogami!
12Zwróć też naszym sąsiadom, siedmiokrotnie na ich łono, pohańbienie jakim Cię lżyli, Panie.
64Oddasz ich zapłatę, WIEKUISTY, według działania ich rąk.
65Dasz im zamroczenie serca na nich Twoje przekleństwo.
5Słuchajcie słowa WIEKUISTEGO, ci, co gorliwie spełniacie Jego słowo! Wasi bracia, którzy was nienawidzą i odtrącają was z powodu Mojego Imienia, mówiąc: Niechaj wsławi się WIEKUISTY, abyśmy widzieli waszą radość! Lecz oni będą pohańbieni!
6O języku zdradziecki, upodobałeś sobie wszelkie zgubne mowy.
16Wszyscy są zawstydzeni i pohańbieni, razem są pohańbieni wszyscy wytwórcy rzeźb.
6Boże, Ty znasz moją nieroztropność, a me winy nie są przed Tobą tajne.
7Niech się przeze mnie nie powstydzą ci, co Tobie ufają, Panie, WIEKUISTY Zastępów; niech się przeze mnie nie zarumienią ci, którzy Ciebie szukają, Boże Israela.
9Nie spełniaj, BOŻE, życzeń niegodziwego, nie urzeczywistniaj jego zamysłów;niech oni nie triumfują. Sela.
21Niech zgnębiony nie odchodzi zawstydzony; a ubogi i uciśniony chwalą Twoje Imię.
10Ale nas porzuciłeś, zawstydziłeś; nie wystąpiłeś w naszych szeregach.
16Cały dzień jest przede mną Moja hańba, a wstyd mojego oblicza mnie okrywa
10To spotka ich za ich pychę, ponieważ lżyli oraz wynosili się nad lud WIEKUISTEGO Zastępów.
7Za wasz podwójny wstyd oraz za to, że wołano: Ich udziałem jest hańba w swoim kraju posiądziecie w dwójnasób, waszym udziałem będzie radość.
19Niech nie mają ze mnie uciechy ci, co mnie niesłusznie nienawidzą oraz są bez powodu wrogami; niech nie mrugają okiem.
25Me kolana gną się od postu, moje ciało wyzbyło się tłuszczu.