List do Rzymian 3:16
bieda i spustoszenie na ich drogach,
bieda i spustoszenie na ich drogach,
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
17a drogi pokoju nie poznali;
12Wszyscy się odwrócili, razem zostali zmarnowani; nikt nie jest czyniącym dobroć, nie jest aż do jednego.
13Otwartym grobem jest ich gardło, oszukiwali swoimi językami, jad żmij przy ich wargach;
14ich usta są pełne klątwy i goryczy;
15a ich nogi skore, by wylać krew;
7Ich nogi dążą ku złemu i spieszą, by przelać niewinną krew; ich zamysły – zamysłami bezprawia; klęska i ruina na ich ścieżkach.
8Drogi pokoju nie znają, a na ich manowcach nie ma prawa; pokrzywili sobie swoje ścieżki, zatem kto na nich postał – nie zaznał spokoju.
15Mój synu! Nie udawaj się z nimi w drogę, powstrzymuj swoją nogę od ich ścieżki!
16Gdyż ich nogi zdążają ku złemu oraz się śpieszą, by rozlać krew.
13Od tych, co opuszczają ścieżki prostoty, by chodzić drogami ciemności;
14którzy są radzi, gdy czynią zło i cieszą się przewrotnościami niecnego;
15których ścieżki zostały skrzywione, i są chytrzy na swych manowcach.
2Gdyż ich serce rozmyśla o grabieży, a ich usta rozprawiają o krzywdzie.
18Ku nim zwracają się na swej drodze karawany – ciągną na pustkowie i giną.
8Bo Jeruszalaim upadnie, a Juda runie; gdyż ich mowa i sprawy są przeciwko WIEKUISTEMU, chcą być przekorni w oczach Jego majestatu.
9Przeciw nim świadczy piętno ich oblicza i rozgłaszają swój grzech jak Sedom; nie tają go. Biada ich duszy, gdyż sami wypielęgnowali sobie niedolę.
10Zniwecz ich, Panie, rozdziel ich język, gdyż w mieście widzę grabież i rozbój.
11Dzień i noc krążą po jego murach, a krzywda i bezprawie w jego wnętrzu.
25Nadchodzi zniszczenie, więc będą szukać pokoju, ale go nie będzie.
29Twierdzą dla niewinnych jest postanowienie WIEKUISTEGO lecz trwogą dla złoczyńców.
12Po mej prawicy powstaje banda młodzików, potrącają me nogi i ku mnie torują swoje zgubne drogi.
13Zburzyli moją ścieżkę; przyczyniają się do mej nędzy; oni, co sami nie mają nikogo, kto by ich wspomógł.
19A droga niegodziwych jest jak nocny mrok; nie wiedzą o co się potkną.
3Czy nie jest to nieszczęściem dla niegodziwców i srogą klęską dla złoczyńców?
16Bowiem nie mogą usnąć, gdy nie spełnili złego, i odjęty jest od nich sen, kiedy kogoś nie doprowadzili do upadku.
17Żywią się chlebem niegodziwości i zapijają winem krzywdy.
3Nie czynią nieprawości, ale idą Jego drogami.
47Naszym działem były trwoga i dół, spustoszenie oraz zniszczenie.
12Więc ich droga będzie dla nich jak ślizgawice w ciemności, na których się poślizgną i upadną; gdyż przyprowadzę na nich klęskę, rok ich nawiedzenia mówi WIEKUISTY.
7Łupiestwo niegodziwych pociągnie ich za sobą; bo wzbraniają się pełnić słuszność.
13Biada im, że się ode Mnie rozpierzchli! Pogrom na nich, bo odstąpili ode Mnie! Nawet gdy chciałem ich wyzwolić, głosili o Mnie kłamstwa!
16Dlatego Pan nie ucieszy się jego młodzieńcami oraz się nie zmiłuje nad jego sierotami i wdowami; bo wszystko jest obłudne i złośliwe, a każde usta mówią głupotę. Przy tym wszystkim nie odwróci się Jego gniew, a dłoń Jego będzie wciąż zawieszona.
18Zaprawdę, postawiłeś ich na śliskim i strącasz ich w przepaście.
2Wielu też pójdzie za ich zgubą i będzie przez nich profanowana droga prawdy.
66Będziesz ich ścigał w gniewie oraz wytępisz ich spod nieba, o WIEKUISTY!
12Niejedna droga wydaje się człowiekowi prostą, jednak jej koniec prowadzi do śmierci.
3Prawych prowadzi ich uczciwość; a chytrość zmoże zdrajców.
3Schlebia w oczy bliźniemu, by znaleźć jego nieprawość i nienawidzić.
15z którym wspólnie napawaliśmy się rozmową i z zapałem chodziliśmy do Domu Boga.
11Ale biada niegodziwemu; źle mu się powiedzie, bo będzie mu dana odpłata za jego udział.
12Mój naród – jego niedorostki to ciemiężcy; zapanowały nad nim kobiety. Mój narodzie! Twoi przywódcy prowadzą na bezdroża, pokrzywili kierunek twoich ścieżek.
16Zaprawdę, nie w ich mocy było ich szczęście – mówię to, chociaż myśl niegodziwych jest daleka ode mnie.
3Nie zagarniaj mnie z bezbożnymi oraz ze złoczyńcami, co głoszą pokój dla bliźnich, kiedy mają złość w swoim sercu.
13To oni należą do zawziętych wrogów światła; ci, którzy nie znają Jego dróg i nie postali na Jego szlakach.
15Dlatego niespodzianie przypadnie na niego klęska; nagle zostanie skruszony i nie będzie lekarstwa.
31Więc przyjdzie im spożywać z owoców swojego postępowania i nasycić się swoimi własnymi knowaniami.
11Kraina Umarłych i zatracenie są otwarte przed WIEKUISTYM; o ileż bardziej ludzkie serca.
18serca, co knuje zgubne zamysły; rączych nóg, by zdążać do złego;
1Biada tym, co obmyślają bezprawie oraz knują niegodziwość na swoich łożach. Uskuteczniają ją z brzaskiem dnia, bo to jest w mocy ich ręki.
18tak i ci czyhają na swoją własną krew, czatują na swoje własne życie.