List sw. Jakuba 4:9
Bądźcie utrapieni i żałujcie, i płaczcie; śmiech wasz niech się obróci w żałość, a radość w smutek.
Bądźcie utrapieni i żałujcie, i płaczcie; śmiech wasz niech się obróci w żałość, a radość w smutek.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
10Uniżajcie się przed obliczem Pańskiem, a wywyższy was.
2Lepiej iść do domu żałoby, niż iść do domu biesiady, przeto, iż tam widzimy koniec każdego człowieka, a żyjący składa to do serca swego.
3Lepszy jest smutek, niżeli śmiech; bo przez smutek twarzy naprawia się serce.
4Serce mądrych w domu żałoby; ale serce głupich w domu wesela.
13Także i w śmiechu boleje serce, a koniec wesela bywa smutek.
8Przybliżcie się ku Bogu, a przybliży się ku wam. Ochędóżcie ręce grzesznicy i oczyście serca, którzyście umysłu dwoistego,
4Błogosławieni, którzy się smęcą; albowiem pocieszeni będą.
15Weselcie się z weselącymi, a płaczcie z płaczącymi.
25Biada wam, którzyście nasyceni! albowiem łaknąć będziecie. Biada wam, którzy się teraz śmiejecie! bo się smucić i płakać będziecie.
20Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Że wy będziecie płakać i narzekać, a świat się będzie weselił; wy smutni będziecie, ale smutek wasz obróci się wam w wesele.
13Serce wesołe uwesela twarz; ale dla żałości serca duch strapiony bywa.
15Ustało wesele serca naszego, pląsanie nasze w kwilenie się obróciło.
13Jest kto utrapiony między wami, niechże się modli; jest kto dobrej myśli, niechajże śpiewa.
9Jednak teraz weselę się, nie dlatego, żeście zasmuceni byli, ale żeście zasmuceni byli w pokucie; albowiem byliście zasmuceni według Boga, żebyście w niczem nie szkodowali przez nas.
10Albowiem smutek, który jest według Boga, pokutę sprawuje ku zbawieniu, której nikt nie żałuje; ale smutek według świata sprawuje śmierć.
12Nadto, gdy wołał Pan, Pan zastępów, dnia onego do płaczu i do narzekania, i do obłysienia się, i do przepasania się worem;
1Nuż teraz, bogacze! płaczcie, narzekając nad nędzami waszemi, które przyjdą.
4Czas płaczu, i czas śmiechu; czas smutku, i czas skakania;
12A przetoż jeszcze i teraz mówi Pan: Nawróćcie się do mnie samego całem sercem swojem, i w poście i w płaczu i w kwileniu.
13Ale radujcie się z tego, żeście uczestnikami ucierpienia Chrystusowego, abyście się i w objawienie chwały jego z radością weselili.
21Błogosławieni jesteście, którzy teraz łakniecie; bo będziecie nasyceni. Błogosławieni jesteście, którzy teraz płaczecie; bo się śmiać będziecie.
18Niech się pospieszą, a niech uczynią nad nami narzekanie, aby oczy nasze łzy wylewały, a powieki nasze opływały wodą.
7Smucić się będzie moszcz, uwiędnie winna macica, wzdychać będą wszyscy wesołego serca.
8Narzekaj, jako panna przepasana worem nad mężem młodości swojej.
6W czem weselicie się teraz maluczko, (jeźliże potrzeba) zasmuceni w rozmaitych pokusach,
8Przetoż przepaście się worami, narzekajcie a kwilcie, bo nie jest odwrócony gniew zapalczywości Pańskiej od nas.
11Który sadza pokornych wysoko, a smutnych wywyższa ku zbawieniu;
10A tak oddal gniew od serca twego, i odrzuć złość od ciała twego, gdyż dzieciństwo i młodość są marnością.
14Oto słudzy moi wykrzykać będą od radości serdecznej, a wy będziecie wołać od boleści serca, i od skruszenia ducha wyć będziecie.
22Tylko ciało jego, póki żyw, boleje, a dusza jego w nim kwili.
9A niech się chlubi brat niskiego stanu w wywyższeniu swojem,
30A którzy płaczą, jakoby nie płakali; a którzy się radują, jakoby się nie radowali; a którzy kupują, jakoby nie trzymali;
5Którzy siali ze łzami, żąć będą z wykrzykaniem;
31Obróciła się w lament harfa moja, a instrument mój w głos płaczących.
11I narzekałbyś w ostateczne czasy twoje, gdybyś zniszczył czerstwość twoję i ciało twoje;
10I obrócę w płacz święta wasze, a wszystkie pieśni wasze w narzekanie, i sprawię to, że będzie na wszystkich biodrach wór, i na każdej głowie obłysienie; i będzie w tej ziemi kwilenie, jako nad jednorocznym, a ostateczne rzeczy jej jako dzień gorz kości.
21Aż się napełnią śmiechem usta twe, a wargi twoje wykrzykaniem.
16Ale teraz chlubicie się w pysze waszej; wszelka chluba takowa zła jest.
2Za największą radość miejcie, bracia moi! gdy w rozmaite pokusy wpadacie,
4Drogi Syońskie płaczą, że nikt nie przychodzi na święto uroczyste. Wszystkie bramy jego spustoszały, kapłani jego wzdychają, panny jego smutne są, a samo pełne jest gorzkości.
30I będą narzekali nad tobą głosem wielkim, i będą gorzko wołali, a sypiąc proch na głowy swoje, w popiele się walać będą.
14Poświęćcie post, zwołajcie zgromadzenia, zbierzcie starców i wszystkich obywateli ziemi do domu Pana, Boga waszego, i wołajcie do Pana:
40Dowiadujmy się raczej, a badajmy się dróg naszych, nawróćmy się do Pana;
18Serce moje we mnie, któreby mię miało posilać w smutku, mdłe jest.
11Narzekanie będzie na ulicach dla wina; zaćmione będzie wszelkie wesele, a przeniesie się radość ziemi.
25Frasunek w sercu człowieczem poniża je; ale powieść dobra uwesela je.
26Przetoż ja w zginieniu waszem śmiać się będę, będę z was szydziła, gdy przyjdzie, czego się strachacie.
6Uniżajcież się tedy pod mocną ręką Bożą, aby was wywyższył czasu swego;
3Abym sprawił radość płaczącym w Syonie, a dał im ozdobę miasto popiołu, olejek wesela miasto smutku, odzienie chwały miasto ściśnionego; i będą nazwani drzewami sprawiedliwości, szczepieniem Pańskiem, abym był uwielbiony.
8Oto się kochasz w prawdzie wewnętrznej, a skrytą mądrość objawiłeś mi.