Ksiega Hioba 9:12
Oto gdy co porwie, któż go przymusi, aby przywrócił? Albo któż mu rzecze: Cóż czynisz?
Oto gdy co porwie, któż go przymusi, aby przywrócił? Albo któż mu rzecze: Cóż czynisz?
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
10Jeźli wypełni, albo jeźli zawrze, albo jeźli w jedno ściśnie, któż go zawściągnie?
10On czyni rzeczy wielkie, a niewybadane i dziwne, którym niemasz liczby.
11Oto, idzieli mimo mię, nie widzę go; a przychodzili, nie baczę go.
13Jeźli on przy swem stanie, któż go odwróci? bo co dusza jego żąda, to uczyni:
14Bo on wykona, co postanowił o mnie, a takowych przykładów dosyć jest u niego.
22Oto Bóg jest najwyższy w mocy swojej, któż tak nauczyć może jako on?
23Któż mu wymierzył drogę jego? albo kto mu rzecze: Uczyniłeś nieprawość?
3Jeźliby się z nim chciał spierać, nie odpowie mu z tysiąca na jednę rzecz.
4Mądry jest sercem, i mocny siłą; któż użył pokoju, stawiwszy się mu upornie?
5On przenosi góry, a nie wiedzą ludzie, kto je podwraca w gniewie swym.
14Oto on burzy, a nikt nie zbuduje; zamknie człowieka, a nikt mu nie otworzy.
15On gdy zatrzyma wody, wyschną; a gdy je wypuści, podwracają ziemię.
13Przeczże się z nim spierasz, żeć wszystkich spraw swoich nie objawia?
13Gdyby Bóg nie odwrócił gniewu swego, upadliby przed nim pomocnicy hardzi.
29Gdy on sprawi pokój, któż go wzruszy? także, gdy skryje oblicze, któż go ujrzy? A to czyni tak całemu narodowi, jako każdemu człowiekowi,
19Jeźli się udam do mocy, oto on najmocniejszy; a jeźli do sądu, któż mię z nim sprowadzi?
35A wszyscy obywatele ziemi jako za nic poczytani są. Według woli swojej postępuje, z wojskiem niebieskiem i z obywatelami ziemi, a niemasz, ktoby wstręt uczynił ręce jego i rzekł mu: Cóż to czynisz?
22Pociąga też mocarzy możnością swoją: a gdy na nich powstał, zwątpili o żywocie swoim.
10Z ust jego lampy wychodzą, a iskry ogniste wyrywają się.
11Z nozdrzy jego wychodzi dym, jako z garnca wrzącego, albo kotła.
13Któż go przełożył nad ziemią? a kto wystawił cały okrąg świata?
23Jeźli biczem nagle zabija, z pokuszenia niewinnych naśmiewa się;
24Ziemia podana bywa w ręce niezbożnika, oblicze sędziów jej zakrywa. A jeźliż nie on, któż tedy inny jest, co to czyni?
19Podaje książęta na łup, a mocarze podwraca.
20Odejmuje usta krasomówcom, a rozsądek starym odbiera.
3Wszakże i na takiego otwierasz oczy twoje, a przywodzisz mię do sądu z sobą.
19Ale mi rzeczesz: Przeczże się jeszcze uskarża? bo któż się sprzeciwił woli jego?
8Ale oto, pójdęli wprost, niemasz go; a jeźli nazad, nie dojdę go.
9Pójdęli w lewo, choćby zatrudniony był, nie oglądam go; ukryłliby się w prawo, nie ujrzę go,
9Któż nie wie z tych wszystkich rzeczy, że to ręka Pańska sprawiła?
7Że nie wie, co ma być; bo kiedy się co stanie, któż mu oznajmi?
31Któż mu oznajmi w oczy drogę jego? a to, co czynił, kto mu odpłaci?
37Któż jest, coby rzekł: Stało się, a Pan nie przykazał?
5Gdyż zamierzone są dni jego, liczba miesięcy jego u ciebie; zamierzyłeś mu kres, którego nie może przestąpić.
24On odejmuje serca przełożonym ludu ziemi, a czyni, że błądzą po pustyni bezdrożnej;
19Któż się będzie spierał ze mną, tak abym umilknął i umarł?
9Który czyni rzeczy wielkie i niewybadane, dziwne, którym liczby niemasz;
18Ale gdy go wytną z miejsca jego, tedy się go miejsce zaprze, mówiąc: Niewidziałem cię.
3Nie skwapiaj się odejść od oblicza jego, ani trwaj w uporze; albowiem cobykolwiek chciał, uczyniłciby.
4Bo gdzie słowo królewskie, tam i moc jego: a któż mu rzecze: Co czynisz?
13Ale snać rzeczecie: Znaleźliśmy mądrość; sam go Bóg przekonywa, nie człowiek.
12A czyni to Bóg, że się stawia bądź na skaranie, bądź dla pożytku ziemi swojej, bądź dla jakiej dobroczynności.
13Milczcież, zaniechajcie mię, a ja mówić będę; a niech przyjdzie na mię, co chce.
34Niech tylko zdejmie zemnie rózgę swoję, a strach jego niech mię nie straszy;
22Izali Boga kto nauczy umiejętności, gdyż on wysokich sądzi?
10Czemkolwiek kto jest, już tak nazwano imię jego; i wiadomo było, że człowiekiem być miał, i że się nie może sądzić z mocniejszym nad się.
20Przemagasz go ustawicznie, a on schodzi; odmieniasz postać jego, i wypuszczasz go.
17Którzy mawiali Bogu: Odejdź od nas; cóżby im uczynił Wszechmogący?
1Czemuż od Wszechmocnego nie są zakryte czasy? a którzy go znają, nie widzą dni jego?
14(Bo cóżbym czynił, gdyby powstał Bóg? albo gdyby pytał, cobym mu odpowiedział?