Ksiega Hioba 12:14
Oto on burzy, a nikt nie zbuduje; zamknie człowieka, a nikt mu nie otworzy.
Oto on burzy, a nikt nie zbuduje; zamknie człowieka, a nikt mu nie otworzy.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
15On gdy zatrzyma wody, wyschną; a gdy je wypuści, podwracają ziemię.
16U niego jest moc i mądrość. Jego jest błądzący, i w błąd zawodzący.
17On obiera radców z mądrości, a sędziów przywodzi do głupstwa.
10Jeźli wypełni, albo jeźli zawrze, albo jeźli w jedno ściśnie, któż go zawściągnie?
11Albowiem on zna marność ludzką, i widzi nieprawość; a nie miałby tego baczyć?
13Dopieroż u Pana jest mądrość, i siła, i rada, i umiejętność.
12Oto gdy co porwie, któż go przymusi, aby przywrócił? Albo któż mu rzecze: Cóż czynisz?
14Zranił mię, raną na ranę; rzucił się na mię, jako olbrzym.
24Pociera bardzo wiele mocarzów, a inszych miasto nich wystawia.
25Przeto, iż zna sprawy ich, obraca im dzień w noc, aby byli potarci.
19Podaje książęta na łup, a mocarze podwraca.
20Odejmuje usta krasomówcom, a rozsądek starym odbiera.
21Wylewa wzgardę na książęta, a mdli siły mocarzów.
22On odkrywa głębokie rzeczy z ciemności, a wywodzi na jaśnię cień śmierci.
23Rozmnaża narody, i wytraca je; rozszerza lud, i umniejsza go.
24On odejmuje serca przełożonym ludu ziemi, a czyni, że błądzą po pustyni bezdrożnej;
3Wszakże i na takiego otwierasz oczy twoje, a przywodzisz mię do sądu z sobą.
10Gdym postanowił o niem dekret mój, a przyprawiłem zaworę i drzwi do niego,
22Pociąga też mocarzy możnością swoją: a gdy na nich powstał, zwątpili o żywocie swoim.
17Który obrócił okrąg świata w pustynię, a miasta jego poburzył, a więźniom swoim nie otwarzał ciemnicy?
4Mądry jest sercem, i mocny siłą; któż użył pokoju, stawiwszy się mu upornie?
5On przenosi góry, a nie wiedzą ludzie, kto je podwraca w gniewie swym.
14I pokruszy ją, jako się kruszy stłuczone naczynie garncarskie; a tak mu nie sfolguje, iż się nie znajdzie po stłuczeniu jego i skorupa, którąby mógł nabrać ognia z ogniska, albo naczerpać wody z kałuży.
11Wylewać się rzekom nie dopuszcza, a rzeczy skryte wywodzi na jaśnię.
18Prawdziwie jako góra padłszy rozsypuje się, a skała przenosi się z miejsca swego.
19Jako woda wzdrąża kamienie, a powodzią zalane bywa, co samo od siebie rośnie z prochu ziemi: tak nadzieję ludzką w niwecz obracasz.
29Gdy on sprawi pokój, któż go wzruszy? także, gdy skryje oblicze, któż go ujrzy? A to czyni tak całemu narodowi, jako każdemu człowiekowi,
28I mieszka w miastach popustoszonych, i w domach, w których nie mieszkano, które się miały obrócić w kupę rumu.
8Drogę moję zagrodził, żebym przejść nie mógł, a na ścieszce mojej ciemności położył.
16Przeto, że kruszy bramy miedziane, a zawory żelazne rąbie.
15Przetoż prędko przyjdzie upadek jego; nagle skruszony będzie bez uleczenia.
7Ściśnione będą kroki siły jego, a porazi go rada jego.
13Ale snać rzeczecie: Znaleźliśmy mądrość; sam go Bóg przekonywa, nie człowiek.
9Który pokrzepia słabego przeciwko mocarzowi, tak że ten osłabiały do twierdzy uchodzi.
11Bo oto Pan rozkaże, i uderzy na dom wielki rozstąpieniem, a na dom mniejszy rozpadlinami.
5Gdyż zamierzone są dni jego, liczba miesięcy jego u ciebie; zamierzyłeś mu kres, którego nie może przestąpić.
9Kichanie jego czyni blask, a oczy jego są jako powieki zorzy.
12Tak człowiek, gdy się układzie, nie wstanie więcej, a pokąd stoją nieba, nie ocuci się, ani będzie obudzony ze snu swego.
12Mocą swą dzieli morze, a roztropnością swą uśmierza nawałności jego.
5Albowiem nie zrozumiewają spraw Pańskich, ani uczynków rąk jego; przetoż ich popsuje, a nie pobuduje ich.
6Odkryte są przepaści przed nim, a nie ma przykrycia zatracenie.
9Na krzemień ściągnął rękę swoję, wywrócił góry z korzenia;
14Sztuki ciała jego spoiły się, całowite są w nim, że się nie porusza.
15Spolężeli na domu swoim, nie ostoi się; wesprzeli się na nim, nie zadzierzy się.
17Bo mię starł w wichrze, i rozmnożył rany moje bez przyczyny;
13Jeźli on przy swem stanie, któż go odwróci? bo co dusza jego żąda, to uczyni:
24Wszakże na grób nie ściągnie ręki swej, a gdy ich niszczyć będzie, wołać nie będą.
14Z królmi i z radcami ziemi, którzy sobie budowali na miejscach pustych;
9Ogrodził drogę moję ciosanym kamieniem, ścieszki moje wywrócił.
19Bogaty zaśnie, a nie będzie pogrzebiony; spojrzyli kto, alić go niemasz.