Ksiega Hioba 41:14
Sztuki ciała jego spoiły się, całowite są w nim, że się nie porusza.
Sztuki ciała jego spoiły się, całowite są w nim, że się nie porusza.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12Dech jego węgle rozpala, a płomień z ust jego wychodzi.
13W szyi jego przemieszkuje moc, a boleść przed nim ucieka.
15Serce jego twarde jako kamień, tak twarde, jako sztuka spodniego kamienia młyńskiego.
16Gdy się podnosi, drżą mocarze, a od strachu oczyszczają się.
10Z ust jego lampy wychodzą, a iskry ogniste wyrywają się.
1Niemasz tak śmiałego, coby go obudził; owszem któż się stawi przed twarzą moją?
2Któż mi co dał, abym mu oddał? cokolwiek jest pod wszystkiem niebem, moje jest.
20Bo mu nie dał Bóg mądrości, i nie udzielił mu wyrozumienia.
21Według czasu podnosi się ku górze, a naśmiewa się z konia i z jeźdźca jego.
22Izali możesz dać koniowi moc? izali rzaniem ozdobisz szyję jego?
7Jedna z drugą tak spojona, że wiatr nie wchodzi między nie.
18Żelazo poczyta sobie za plewę, a miedź za drzewo zbótwiałe.
19Nie upłoszy go strzała, a jako źdźbło są u niego kamienie z procy.
20Strzelbę sobie poczyta jako słomę, a pośmiewa się z szermowania włócznią.
21Pod nim są ostre skorupy; ściele sobie na rzeczach ostrych jako na błocie.
22Czyni, że wre głębokość jako garniec, a że się mąci morze jako w moździerzu.
23Za sobą jasną ścieszkę czyni, tak, że się zdaje, iż przepaść ma siwiznę.
14Jest rodzaj, którego zęby są jako miecze, a trzonowe zęby jego jako noże na pożarcie ubogich na ziemi, a nędzników między ludźmi.
6Aby nie słyszała głosu zaklinacza, ani czarownika w czarach biegłego.
14Oto on burzy, a nikt nie zbuduje; zamknie człowieka, a nikt mu nie otworzy.
10Ryk lwi, i głos lwicy, i zęby lwiąt wytrącają.
6Albowiem naród przyciągnął do ziemi mojej mocny a niezliczony; zęby jego zęby lwie, a trzonowe zęby jako lwa srogiego.
24Izali z nim będziesz igrał jako z ptaszkiem, a uwiążesz go dziatkom twoim? Sprawiże sobie nad nim towarzystwo ucztę, a podzielą go między kupców? Izali zawadzisz hakami za skórę jego, a widelcami rybackiemi za głowę jego? Połóż tylko nań rękę twą, ślubujęć, że nie wspomnisz więcej na bitwę. Oto nadzieja ułowienia jego omylna jest; izali i wejrzawszy nań człowiek nie upada?
32
33
9Popędliwość jego porwała mię, i wziął nienawiść przeciwko mnie; a zgrzytając na mię zębami swemi, jako nieprzyjaciel mój, bystremi oczyma swemi spojrzał na mię.
31Któż mu oznajmi w oczy drogę jego? a to, co czynił, kto mu odpłaci?
17I kruszyłem szczęki złośnika, a z zębów jego wydzierałem łup.
3Wszakże i na takiego otwierasz oczy twoje, a przywodzisz mię do sądu z sobą.
18Oto zatrzymuje strumień, że się nie spieszy; tuszy sobie, iż Jordan wypije gębą swoją.
19Azali go kto przed oczyma jego ułapi? albo powrozy przeciągnie przez nozdrze jego?
13Obtoczyło mię mnóstwo cielców; byki z Basan obległy mię.
11Zewsząd go straszyć będą strachy, a nacierać będą na nogi jego.
17Azaż odkryte są tobie bramy śmierci? bramy cienia śmierci widziałżeś?
6Skronie twoje między kędzierzami twemi są jako sztuka jabłka granatowego.
14Oto teć są tylko części dróg jego, lecz i ta trocha niewybadana, cośmy słyszeli o nim, a grzmot wielkiej możności jego któż zrozumie?
2Pod wszystkiem niebem prosto go wypuszcza, a światłość jego po wszystkich kończynach ziemi.
10Jeźli wypełni, albo jeźli zawrze, albo jeźli w jedno ściśnie, któż go zawściągnie?
8I miały włosy jako włosy niewieście, a zęby ich były jako lwie;
25Wszelką rzecz wysoką lekce waży; on jest królem nad wszystkiemi srogiemi zwierzętami.
12Zle myśli niepobożny przeciwko sprawiedliwemu, i zgrzyta nań zębami swemi.
24Kopie dół, a weseli się w mocy swej, i bieży przeciwko zbrojnym.
9Wystąpił dym z nózdrz jego, a ogień z ust jego pożerający; węgle rozpaliły się od niego.
8Któż zamknął drzwiami morze, gdy się wyrywało, jakoby z żywota wychodząc?
22Wszechmogący jest, doścignąć go nie możemy; wielki w mocy, wszakże sądem i ostrą sprawiedliwością ludzi nie trapi.
7Nie ulęknę się wielu tysięcy ludu, którzy się na mię zewsząd zasadzili.
4Mądry jest sercem, i mocny siłą; któż użył pokoju, stawiwszy się mu upornie?
8Tedy się ziemia wzruszyła i zadrżała, a fundamenty gór zatrząsnęły się, i wzruszyły się od gniewu jego.
20Do skóry mojej, jako do ciała mego przyschła kość moja; skóra tylko została około zębów moich.
14Ufanie jego będzie wykorzenione z przybytku jego, a przywiedzie go do króla strachów.