Ewangelia wedlug sw. Mateusza 10:30
Nawet i włosy wszystkie na głowie waszej policzone są.
Nawet i włosy wszystkie na głowie waszej policzone są.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
6Izali pięciu wróblików nie sprzedają za dwa pieniążki? Wszakże jeden z nich nie jest w zapamiętaniu przed obliczem Bożem.
7Owszem i włosy głowy waszej wszystkie są policzone. Przetoż się nie bójcie, nad wiele wróblików wy jesteście zacniejsi.
31Nie bójcie się tedy; nad wiele wróbelków wy zacniejszymi jesteście.
28A nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą; ale raczej bójcie się tego, który może i duszę i ciało zatracić w piekielnym ogniu.
29Izali dwóch wróbelków za pieniążek nie sprzedają, a wżdy jeden z nich nie upadnie na ziemię oprócz woli Ojca waszego.
18Ale ani włos z głowy waszej nie zginie.
36Ani na głowę twoję będziesz przysięgał, gdyż nie możesz jednego włosa białym albo czarnym uczynić.
16Niedoskonały płód ciała mego widziały oczy twoje; w księgi twoje wszystkie członki moje wpisane są, i dni, w których kształtowane były, gdy jeszcze żadnego z nich nie było.
17Przetoż o jako drogie są u mnie myśli twoje, Boże! a jako ich jest wielka liczba.
18Jeźlibym je chciał zliczyć, nad piasek rozmnożyły się; ocucęli się, jeszczem ci ja z tobą.
25Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się o żywot wasz, co byście jedli, albo co byście pili, ani o ciało wasze, czem byście się odziewali; azaż żywot nie jest zacniejszy niż pokarm, i ciało niż odzienie?
26Spojrzyjcie na ptaki niebieskie, iż nie sieją ani żną, ani zbierają do gumien, a wżdy Ojciec wasz niebieski żywi je; izali wy nie jesteście daleko zacniejsi nad nie?
27I któż z was troskliwie myśląc, może przydać do wzrostu swego łokieć jeden?
28A o odzienie przeczże się troszczycie? Przypatrzcie się liliom polnym, jako rosną; nie pracują, ani przędą.
29A Ja wam powiadam, iż ani Salomon we wszystkiej sławie swojej nie był tak przyodziany, jako jedna z tych.
30Jeźli tedy trawę polną, która dziś jest, a jutro bywa w piec wrzucona, Bóg tak przyodziewa, azaż nie daleko więcej was! o małowierni!
31Nie troszczcie się tedy, mówiąc: Cóż będziemy jeść? albo co będziemy pić? albo czem się będziemy przyodziewać?
32Boć tego wszystkiego poganie szukają; wieć bowiem Ojciec wasz niebieski, że tego wszystkiego potrzebujecie.
4Który rachuje liczbę gwiazd, a każdą z nich imieniem jej nazywa.
27Owce moje głosu mego słuchają, a ja je znam i idą za mną;
1Przedniejszemu śpiewakowi psalm Dawidowy. Panie! doświadczyłeś i doznałeś mię.
23Zacniejszy jest żywot, niż pokarm, a ciało, niż odzienie.
24Przypatrzcie się krukom, iż nie sieją ani żną, i nie mają spiżarni, ani gumna, a wżdy je Bóg żywi; czemżeście wy zacniejsi niż ptacy?
25I któż z was troskliwie myśląc, może przydać do wzrostu swego łokieć jeden?
26Ponieważ tedy i najmniejszej rzeczy nie przemożecie, czemuż się o inne troszczycie?
27Przypatrzcie się lilijom, jako rosną, nie pracują, ani przędą; a powiadam wam, że ani Salomon we wszystkiej sławie swojej nie był tak przyodziany, jako jedna z tych.
28A jeźliże trawę, która dziś jest na polu, a jutro będzie w piec wrzucona, Bóg tak przyodziewa, jakoż daleko więcej was, o małowierni!
10Albowiem napisano: Że Aniołom swoim przykazał o tobie, aby cię strzegli,
12Przetoż ty, Panie! nie zawściągaj odemnie litości twoich; miłosierdzie twoje i prawda twoja niech mię zawżdy strzegą.
27Nie strzyżcie w koło włosów głowy waszej, ani brody swojej oszpecajcie.
31Owszem szukajcie królestwa Bożego, a to wszystko będzie wam przydane.
32Nie bój się, o maluczkie stadko! albowiem się upodobało Ojcu waszemu, dać wam królestwo.
10I tamby mię ręka twoja prowadziła, a dosięgłaby mię prawica twoja.
19Ale gdy was podadzą, nie troszczcie się, jako i co byście mówili; albowiem wam dano będzie onejże godziny, co byście mówili;
20Bo wy nie jesteście, którzy mówicie, ale duch Ojca waszego, który mówi w was.
40Mąż także, któremu by opadły włosy z głowy jego, łysy jest, i czysty jest.
29Ojciec mój, który mi je dał, większy jest nad wszystkie, a żaden nie może ich wydrzeć z ręki Ojca mego.
30Ja i Ojciec jedno jesteśmy.
7Wszystko staranie wasze wrzuciwszy na niego, gdyż on ma pieczę o was.
14Tak nie jest wola Ojca waszego, który jest w niebiesiech, aby zginął jeden z tych maluczkich.
5Błogosławiony człowiek, który pokłada w Panu nadzieję swoję, a nie ogląda się na hardych, ani na tych, którzy się unoszą za kłamstwem.
11Albowiem Aniołom swoim przykazał o tobie, aby cię strzegli na wszystkich drogach twoich.
10Patrzajcież, abyście nie gardzili żadnym z tych maluczkich; albowiem wam powiadam, iż Aniołowie ich w niebiesiech zawsze patrzą na oblicze Ojca mojego, który jest w niebiesiech.
15A duch szedł przed twarzą moją, tak, iż włosy wstały na ciele mojem.
36Jako napisano: Dla ciebie cały dzień zabijani bywamy, poczytaniśmy jako owce na rzeź naznaczone;
37Ale w tem wszystkiem przezwyciężamy przez tego, który nas umiłował.
26Przetoż nie bójcie się ich; albowiem nic nie jest skrytego, co by nie miało być objawiono, i nic tajemnego, czego by się dowiedzieć nie miano.
5Z tyłu i z przodku otoczyłeś mię, a położyłeś na mię rękę twoję.
5Głowa twoja na tobie jako Karmel, a włosy głowy twojej jako szarłat.Król widząc cię byłby jako przywiązany na gankach swoich.
16Aczkolwiekeś teraz kroki moje obliczył, ani odwłóczysz karania za grzech mój.