Ksiega Psalmów 139:10
I tamby mię ręka twoja prowadziła, a dosięgłaby mię prawica twoja.
I tamby mię ręka twoja prowadziła, a dosięgłaby mię prawica twoja.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
23A wszakże zawżdy byłem z tobą; boś mię trzymał za prawą rękę moję.
24Według rady swej prowadź mię, a potem do chwały przyjmiesz mię.
11Albo rzekłlibym: Wżdyć ciemności zakryją mię; aleć i noc jest światłem około mnie,
12Gdyż i ciemności nic nie zakryją przed tobą; owszem tobie noc jako dzień świeci; ciemnościć są jako światłość.
13Ty zaiste w nocy masz nerki moje; okryłeś mię w żywocie matki mojej.
1Przedniejszemu śpiewakowi psalm Dawidowy. Panie! doświadczyłeś i doznałeś mię.
2Tedy znasz siedzenie moje, i powstanie moje, wyrozumiewasz myśli moje z daleka.
3Tyś chodzenie moje i leżenie moje ogarnął, świadomeś wszystkich dróg moich.
4Nim przyjdzie słowo na język mój, oto Panie! ty to wszystko wiesz.
5Z tyłu i z przodku otoczyłeś mię, a położyłeś na mię rękę twoję.
6Dziwniejsza umiejętność twoja nad dowcip mój; wysoka jest, nie mogę jej pojąć.
7Dokąd ujdę przed duchem twoim? a dokąd przed obliczem twojem uciekę?
8Jeźlibym wstąpił do nieba, jesteś tam; i jeźlibym sobie posłał w grobie, i tameś przytomny.
9Wziąłlibym skrzydła rannej zorzy, abym mieszkał na końcu morza,
8Boś mi bywał na pomocy; przetoż w cieniu skrzydeł twoich śpiewać będę.
7Jeźlibym chodził w pośród utrapienia, ożywisz mię; przeciw popędliwości nieprzyjaciół moich wyciągniesz rękę twoję, a prawica twoja wyswobodzi mię.
8Pan wszystko za mię wykona. O Panie! miłosierdzie twoje trwa na wieki; sprawy rąk twoich nie opuścisz.
13Bom ja Pan, Bóg twój, trzymam cię za prawicę twoję, a mówięć: Nie bój się! Ja cię wspomogę.
13Tyś stworzył północy i południe; Tabor i Hermon śpiewają o imieniu twojem.
17Spalona jest ogniem, i wyrąbana; ginie od zapalczywości oblicza twego.
173Niech mi będzie na pomocy ręka twoja, gdyżem sobie obrał przykazania twoje.
10Nie bój się! bom Ja z tobą. Nie lękaj się! bom Ja Bogiem twoim. Zmocnię cię, a dam ci pomoc, i podeprę cię prawicą sprawiedliwości swojej.
14On jest przedniejszym z uczynków Bożych; który go uczynił, sam nań natrzeć może mieczem swoim.
5Pan jest stróżem twoim; Pan jest cieniem twoim po prawej ręce twojej.
35Çwiczy ręce moje do boju, tak, iż kruszę łuk miedziany ramionami swemi.
4Choćbym też chodził w dolinie cienia śmierci, nie będę się bał złego, albowiemeś ty ze mną; laska twoja, i kij twój, te mię cieszą.
7Ty wiesz, żem niepobożnie nie poczynał; wszakże nie jest, ktoby mię miał wyrwać z rąk twoich.
8Ręce twoje wykształtowały mię, i uczyniły mię; a przecię mię zewsząd gubisz.
8Gdyż król nadzieję ma w Panu, a z miłosierdzia Najwyższego nie będzie poruszony.
10Naucz mię czynić wolę twoję, albowiemeś ty Bóg mój; duch twój dobry niech mię prowadzi po ziemi prawej.
24I obacz, jeźli droga odporności jest we mnie, a prowadź mię drogą wieczną.
25Nadto prawda moja i miłosierdzie moje z nim będzie, a w imieniu mojem wywyższony będzie róg jego.
11Oznajmisz mi drogę żywota; obfitość wesela jest przed obliczem twojem, rozkoszy po prawicy twojej aż na wieki.
3Nakłoń ku mnie ucha twego, co rychlej wybaw mię; bądźże mi mocną skałą, domem obronnym, abyś mię zachował.
16Prawica Pańska wywyższyła się; prawica Pańska dokazała mocy.
18Jeźlibym je chciał zliczyć, nad piasek rozmnożyły się; ocucęli się, jeszczem ci ja z tobą.
5Zatrzymuj kroki moje na drogach twych, aby się nie chwiały nogi moje.
7Okaż miłosierdzie twoje, ty, który ochraniasz ufających w tobie od tych, którzy powstawają przeciwko prawicy twojej.
73Ręce twoje uczyniły mię, i wykształtowały mię; dajże mi rozum, abym się nauczył przykazań twoich;
5Okazywałeś ludowi twemu przykre rzeczy, napoiłeś nas winem zawrotu.
15Ale ja w tobie mam nadzieję, Panie! Rzekłem: Tyś jest Bogiem moim.
21Rękę twoję odemnie oddal, a strach twój niech mną nie trwoży.
9Pójdęli w lewo, choćby zatrudniony był, nie oglądam go; ukryłliby się w prawo, nie ujrzę go,
24Gdy padnie, nie stłucze się: albowiem Pan trzyma go za rękę jego.
11Przeczże zstrzymujesz rękę twoję; a prawicy swej z zanadrza swego cale nie dobędziesz?
27Tak, aby poznać mogli, iż to ręka twoja, a żeś ty, Panie! to uczynił.
6Wywyszże się nad niebiosa, o Boże! a nad wszystkę ziemię chwała twoja.
2Choćby się zakopali w ziemię, i stamtądby ich ręka moja wzięła; choćby wstąpili aż do nieba, i stamtądby ich stargnął.
11Sprawiedliwości twojej nie ukryłem w pośród serca mego, prawdę twoję i zbawienie twoje opowiadałem; nie taiłem miłosierdzia twego i prawdy twojej w zgromadzeniu wielkiem.
109Dusza moja jest w ustawicznem niebezpieczeństwie; wszakże na zakon twój nie zapominam.