Ksiega Przyslów 18:17
Sprawiedliwym zda się ten, kto pierwszy w sprawie swojej; ale gdy przychodzi bliźni jego, dochodzi go.
Sprawiedliwym zda się ten, kto pierwszy w sprawie swojej; ale gdy przychodzi bliźni jego, dochodzi go.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
16Dar człowieczy plac mu czyni, i przed wielmożnych przywodzi go.
18Los uśmierza zwady, i między możnymi rozsądek czyni.
8Nie pokwapiaj się do swaru, byś snać na ostatek nie wiedział, co masz czynić, gdyby cię zawstydził bliźni twój.
9Prowadź do końca sprawę swoję z przyjacielem twoim, a tajemnicy drugiego nie objawiaj;
10Kto zawodzi uprzejmych na drogę złą, w dół swój sam wpadnie; ale uprzejmi odziedziczą rzeczy dobre.
11Mąż bogaty zda się sobie być mądrym; ale ubogi roztropny dochodzi go.
1Jeźliby się spór wszczął między stronami, a przyszliby do sądu, aby je sądzono: tedy usprawiedliwią sprawiedliwego, a niezbożnego osądzą za niezbożnego.
27Kto pilnie szuka dobrego, nabywa przyjaźni; ale kto szuka złego, przyjdzie nań.
17Tedy staną oni dwaj mężowie, którzy mają spór, przed Panem, przed kapłany, i przed sędziami, którzy będą na ten czas.
18I będą się pilnie wywiadowali sędziowie; a obacząli, że świadek on jest świadkiem fałszywym, kłamstwo powiadając na brata swego,
2Wszelka droga człowieka prosta jest przed oczyma jego; ale Pan, jest który serca waży.
13Kto odpowiada, pierwej niż wysłucha, głupstwo to jego i zelżywość.
5Człowiek, który pochlebia przyjacielowi swemu, rozciąga sieć przed nogami jego.
17Kto mówi prawdę, opowiada sprawiedliwość; ale świadek kłamliwy mówi zdradę.
26Zacniejszy jest nad bliźniego swego sprawiedliwy; ale droga niezbożnych zawodzi ich.
5Bo byłliby mąż sprawiedliwy, a czyniłby sąd i sprawiedliwość,
6Większa część ludzi przechwala się uczynnością swoją; ale w samej rzeczy, któż takiego znajdzie?
9Zaż to dobrze będzie, gdy on was będzie próbował? Zaż, jako człowiek oszukany bywa, tak wy go oszukacie?
10Zaiste karać was będzie, jeźlibyście skrycie twarz jego przyjmowali.
8Jeźliby nie był znaleziony złodziej, stawi się pan domu onego przed sędziów, i przysięże, że nie ściągnął ręki swojej na rzecz bliźniego swego.
18Człowiek głupi daje rękę, czyniąc rękojemstwo przed twarzą przyjaciela swego.
19Kto miłuje zwadę, miłuje grzech; a kto wynosi usta swe, szuka upadku.
21Którzy winują człowieka dla słowa, a na tego, który ich strofuje, w bramie sidła stawiają, i bez przyczyny do upadku przywodzą sprawiedliwego.
2Od obliczności twojej sąd mój niech wynijdzie; oczy twoje niech patrzą na uprzejmość.
18Oto się teraz gotuję do prawa, i wiem, że usprawiedliwiony będę.
4Ale każdy niechaj własnego swego uczynku doświadcza, a tedy sam w sobie chwałę mieć będzie, a nie w drugim.
2Przewrotność niepobożnego świadczy w sercu mojem: Niemasz bojaźni Bożej przed oczyma jego.
1Człowiek swej myśli, szuka tego, co mu się podoba, a w każdą rzecz wtrąca się.
2Wszystkie drogi człowiecze zdadzą się być czyste przed oczyma jego; ale Pan jest, który waży serca.
19Tak jest każdy, który podchodzi przyjaciela swego, a mówi: Azam ja nie żartował?
17Powściągnij nogę twoję od domu bliźniego twego, by snać będąc ciebie syt, nie miał cię w nienawiści.
18Każdy, kto mówi fałszywe świadectwo przeciw bliźniemu swemu, jest jako młot, i miecz, i strzała ostra.
29Mąż okrutny przewabia bliźniego swego, i wprowadza go na drogę niedobrą.
30Nie wadź się z człowiekiem bez przyczyny, jeźliżeć nic złego nie wyrządził.
14Kto zaczyna zwadę, jest jako ten, co przekopuje wodę; przetoż niż się zwada rozsili, zaniechaj go.
15Kto usprawiedliwia niezbożnego, a winnym czyni sprawiedliwego, oba jednako są obrzydliwością Panu.
9Kto pokrywa przestępstwo, szuka łaski; ale kto wznawia rzeczy, rozłącza przyjaciół.
17Jakoby też psa za uszy łapał, kto się mimo idąc w cudzą zwadę wdaje.
21Oby się godziło wieść spór człowiekowi z Bogiem, i jako synowi człowieczemu z bliźnim swym!
6Potępiają cię usta twoje, a nie ja; a wargi twoje świadczą przeciwko tobie.
5Nie dobra to, mieć wzgląd na osobę niezbożnego, aby był podwrócony sprawiedliwy w sądzie.
6Nie będziesz podwracał sądu ubogiemu twemu w sprawie jego.
17Tedy nasprawiać ich on, ale sprawiedliwy oblekać je będzie, a srebro ono niewinny dzielić będzie.
26Wiele tych, co szukają twarzy panów; aleć od Pana jest sąd każdego.
1Lepszy jest ubogi, który chodzi w uprzejmości swej, niżeli przewrotny w wargach swoich, który jest głupim.
31Któż mu oznajmi w oczy drogę jego? a to, co czynił, kto mu odpłaci?
5Ale jeźliże polepszając polepszycie dróg swoich, i przedsięwzięcia swego; jeźliże sprawiedliwy sąd czynić będziecie między mężem a między bliźnim jego;
16Gdy sądził sprawę ubogiego, i nędznego, tedy się miał dobrze; izali to nie jest poznać mię? mówi Pan.
23Niezbożny potajemnie dar bierze, aby podwrócił ścieszki sądu.
6Lepszy jest ubogi, który chodzi w uprzejmości swojej, niżeli przewrotny na drogach swych, chociaż jest bogaty.