Ksiega Psalmów 107:35
Pustynie obraca w jeziora, a ziemię suchą w strumienie wód.
Pustynie obraca w jeziora, a ziemię suchą w strumienie wód.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
33Obraca rzeki w pustynię, a potoki wód w suszę;
34Ziemię urodzajną obraca w niepłodną dla złości tych, którzy w niej mieszkają.
17Ubogich i nędznych, którzy szukają wody, a niemasz jej, których język usechł od pragnienia, Ja Pan wysłucham ich; Ja, Bóg Izraelski, nie opuszczę ich.
18Otworzę rzeki na miejscach wysokich, a źródła w pośród równin; obrócę pustynie w jeziora wód, a ziemię suchą w strumienie wód.
36I osadza w nich głodnych, aby zakładali miasta ku mieszkaniu;
37Którzy posiewają pole, a sadzą winnice, i zgromadzają sobie pożytek z urodzaju.
6Tedy poskoczy chromy jako jeleń, a niemych język śpiewać będzie; albowiem wody na puszczy wynikną, a potoki na pustyniach.
7I stanie się miejsce suche jeziorem, a bezwodne źródłami wód; w łożyskach smoków, kędy legali, trawa, trzcina, i sitowie rość będzie.
41Otworzył skałę i wypłynęły wody, a płynęły po suchych miejscach jako rzeka.
8Który obraca opokę w jezioro wód, a krzemień w źródło wód.
15Rozszczepił skały na puszczy, a napoił ich, jako z przepaści wielkich.
16Wywiódł strumienie ze skały, a uczynił, że wody ciekły jako rzeki.
15On gdy zatrzyma wody, wyschną; a gdy je wypuści, podwracają ziemię.
10Który wypuszczasz źródła po dolinach, aby płynęły między górami,
11A napój dawały wszystkiemu zwierzowi polnemu; a z nich gaszą leśne osły pragnienie swoje.
7Albowiem Pan, Bóg twój, prowadzi cię do ziemi tej dobrej, do ziemi, gdzie są potoki wód, źródła i przepaści wynikające po dolinach i po górach;
26Aby szedł deszcz na ziemię, w której nikt nie mieszka, i na pustynię, gdzie niemasz człowieka;
27Aby nasycił miejsce puste i niepłodne, a wywiódł z niego zieloną trawę.
1Weselić się z tego będzie pustynia i miejsce leśne, a rozraduje się i zakwitnie jako róża.
21Nie upragną, gdy ich przez pustynie powiedzie; wody z skały wywiedzie im; bo rozszczepi opokę, i wypłyną wody.
6Błogosławiony człowiek, który ma siłę swoję w tobie, i w których sercu są drogi twoje.
10Który daje deszcz na ziemię, i spuszcza wody na pola;
15W pustynie góry i pagórki obrócę, i wszystkie zioła ich posuszę; obrócę i rzeki w wyspy, a jeziora wysuszę.
10Nawiedzasz ziemię, i odwilżasz ją; obficie ją ubogacasz strumieniem Bożym, napełnionym wodami, i gotujesz zboże ich, gdy ją tak przyprawiasz.
13Który pokrapiasz góry z pałaców swoich, aby się z owoców spraw twoich nasycała ziemia.
40Gdy wylewa wzgardę na książąt, dopuszczając, aby błądzili po puszczy bezdrożnej.
4Który gromi morze i wysusza je, i wszystkie rzeki wysusza; przed nim Basan i Karmel mdleje, a kwiat Libański więdnie;
20Także i zwierzęta polne ryczą do ciebie, przeto, że wyschły strumienie wód, a ogień pożarł pastwiska na puszczy.
25Jam wykopał źródła i piłem wody, a wysuszyłem stopami nóg moich wszystkie potoki miejsc oblężonych.
15Póki nie będzie wylany na nas duch z wysokości, a nie obróci się pustynia w pole urodzajne, a pole urodzajne za las poczytane nie będzie.
16I będzie sąd przemieszkiwał na puszczy, a sprawiedliwość pole urodzajne osiądzie.
15Tyś przerwał źródła i potoki; tyś osuszył rzeki bystre.
19Oto Ja czynię rzecz nową, a zaraz się zjawi; izali tego nie poznacie Nadto sposobię na puszczy drogę, a na pustyni rzeki.
9Bo zgromił morze Czerwone, i wyschło, a przewiódł ich przez przepaści, jako przez puszczę.
6Jako się kurczą, płód swój wyciskają, a rozstępując się z boleścią go pozbywają;
4Błądzili po puszczy, po pustyni bezdrożnej, miasta dla mieszkania nie znajdując.
5Byli głodnymi i pragnącymi, aż w nich omdlewała dusza ich.
27Bo on wyciąga krople wód, które wylewają z obłoków jego deszcz,
27Który mówię głębinie: Wyschnij, Ja potoki twe wysuszę;
16Niech się precz rozchodzą źródła twoje, a po ulicach strumienie wód.
4Wyleje rzeka z miejsca swojego, tak, iż jej nikt przebyć nie może, bywa jednak zahamowana przemysłem nędznego człowieka, i odchodzi.
15Który cię przeprowadził przez tę puszczą wielką i straszną, gdzie były węże jadowite, i niedźwiadki; i przez ziemię suchą, gdzie nie masz wody, i wywiódł ci wodę ze skały twardej;
10Nie będą łaknąć, ani pragnąć, i nie uderzy na nich gorącość, ani słońce, bo ten, który ma litość nad nimi, poprowadzi ich, i podle źródeł wód powiedzie ich.
7Który czyni, że występują pary od kończyn ziemi; błyskawice i dżdże przywodzi, wywodzi wiatr z skarbów swoich;
6Obrócił morze w ziemię suchą; rzekę przeszli suchą nogą; tameśmyć się weselili w nim.
20Oto uderzył w skałę, a wypłynęły wody, i rzeki wezbrały; izali też będzie mógł dać chleb? Izali nagotuje mięsa ludowi swemu?
7I prowadził ich drogą prostą, aby przyszli do miasta, w któremby mieszkali.
24Jam wykopał źródła, i piłem wody cudze, a wysuszyłem stopami nóg moich wszystkie potoki oblężonych.
5I zginą wody z morza, a rzeka osiąknie i wyschnie.
17Albowiem tak mówi Pan: Nie ujrzycie wiatru, ani ujrzycie deszczu, wszakże ten potok będzie pełen wody, tak, że pić będziecie wy, i stada wasze, i bydła wasze.