Ksiega Psalmów 74:15
Tyś przerwał źródła i potoki; tyś osuszył rzeki bystre.
Tyś przerwał źródła i potoki; tyś osuszył rzeki bystre.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12Wszakeś ty, Boże! zdawna królem moim; ty sprawujesz hojne zbawienie w pośród ziemi.
13Tyś mocą twoją rozdzielił morze, a potarłeś głowy wielorybów w wodach.
14Tyś skruszył głowę Lewiatana, dałeś go za pokarm ludowi na puszczy.
10Izaliś nie ty jest, któreś wysuszyło morze, wody przepaści wielkiej? któreś obróciło głębokości morskie w drogę, aby przeszli wybawieni?
9Jawnie odkryty jest łuk twój dla przysięgi pokoleniom wyrzeczonej, Sela!
10Rozdzieliłeś rzeki ziemi: widziały cię góry i zadrżały, powódź wód przeminęła; przepaść wydała głos swój, głębokość ręce swoje podniosła.
15Rozszczepił skały na puszczy, a napoił ich, jako z przepaści wielkich.
16Wywiódł strumienie ze skały, a uczynił, że wody ciekły jako rzeki.
11I rozdzieliłeś morze przed nimi, a przeszli przez pośrodek morza po suszy; a tych, którzy ich gonili, wrzuciłeś w głębokości, jako kamień w wody gwałtowne.
15Wypuścił strzały swe, i rozproszył ich, a błyskawicami gęstemi rozgromił ich.
7A w wielkości Majestatu twego podwróciłeś przeciwniki twoje; puściłeś gniew twój, który je pożarł jako słomę.
8A tchnieniem nozdrzy twoich zebrały się wody; stanęły jako kupa ciekące wody, zsiadły się otchłani w pośród morza.
15On gdy zatrzyma wody, wyschną; a gdy je wypuści, podwracają ziemię.
14Potłukłeś kijmi jego głowę wsi jego, gdy się burzyli jako wicher, aby mię rozproszyli; weselili się, jakoby pożreć mieli ubogiego w skrytości.
15Jechałeś przez morze na koniach twoich, przez gromadę wód wielkich.
16Odkupiłeś ramieniem twojem lud swój, syny Jakóbowe i Józefowe. Sela.
17Widziały cię wody, o Boże! widziały cię wody, i ulękły się, i wzruszyły się przepaści.
25Jam wykopał źródła i piłem wody, a wysuszyłem stopami nóg moich wszystkie potoki miejsc oblężonych.
16Twójci jest dzień, twoja też i noc; tyś uczynił światło i słońce.
17Tyś założył wszystkie granice ziemi; lato i zimę tyś sprawił.
10Wionąłeś wiatrem twym, okryło je morze; połknieni są jako ołów w wodach gwałtownych.
12Wyciągnąłeś prawicę twoję, pożarła je ziemia.
4Który gromi morze i wysusza je, i wszystkie rzeki wysusza; przed nim Basan i Karmel mdleje, a kwiat Libański więdnie;
24Jam wykopał źródła, i piłem wody cudze, a wysuszyłem stopami nóg moich wszystkie potoki oblężonych.
5Morze! cóż ci się stało, iżeś uciekło? O Jordanie! żeś się nazad wrócił?
25Któż rozdzielił stok powodziom? a drogę błyskawicy gromów?
9Panie, Boże zastępów! któż jest jakoś ty, Pan mocny? bo prawda twoja jest około ciebie.
10Ty panujesz nad nadętością morską; gdy się podnoszą nawałności jego, ty je skracasz.
11Tyś potawrł Egipt jako zranionego; mocą ramienia twego rozproszyłeś nieprzyjaciół twoich.
9Tak, że się bać muszą cudów twoich, którzy mieszkają na krajach ziemi; których nastawaniem poranku i wieczora do wesela pobudzasz.
10Nawiedzasz ziemię, i odwilżasz ją; obficie ją ubogacasz strumieniem Bożym, napełnionym wodami, i gotujesz zboże ich, gdy ją tak przyprawiasz.
16I okazały się głębokości morskie, a odkryły się grunty świata na fukanie Pańskie, na tchnienie Ducha z nózdrz jego.
6Przepaścią jako szatą przyodziałeś ją był, tak, że wody stały nad górami.
12Mocą swą dzieli morze, a roztropnością swą uśmierza nawałności jego.
8Który obraca opokę w jezioro wód, a krzemień w źródło wód.
4Wyleje rzeka z miejsca swojego, tak, iż jej nikt przebyć nie może, bywa jednak zahamowana przemysłem nędznego człowieka, i odchodzi.
27Który mówię głębinie: Wyschnij, Ja potoki twe wysuszę;
19Jako woda wzdrąża kamienie, a powodzią zalane bywa, co samo od siebie rośnie z prochu ziemi: tak nadzieję ludzką w niwecz obracasz.
33Obraca rzeki w pustynię, a potoki wód w suszę;
41Otworzył skałę i wypłynęły wody, a płynęły po suchych miejscach jako rzeka.
11Wylewać się rzekom nie dopuszcza, a rzeczy skryte wywodzi na jaśnię.
21Nie upragną, gdy ich przez pustynie powiedzie; wody z skały wywiedzie im; bo rozszczepi opokę, i wypłyną wody.
16Izażeś przyszedł aż do źródeł morskich, a po dnie przepaści przechodziłeś się?
6Obrócił morze w ziemię suchą; rzekę przeszli suchą nogą; tameśmyć się weselili w nim.
9Zamierzyłeś im kres, aby go nie przestępowały, ani się wracały na okrycie ziemi.
19Huczało grzmienie twoje po obłokach, błyskawice oświeciły okrąg ziemi, ziemia się wzruszyła i zatrzęsła.
11Jako uchodzą wody z morza, a rzeka opada i wysycha.
16Tak mówi Pan, który sposobił na morzu drogę, i ścieszkę na bystrych wodach.
3To widząc morze, uciekło a Jordan wrócił się nazad.
16Którzy są wykorzenieni przed czasem, a powodzią zalały się grunty ich.