Ksiega Hioba 38:16
Izażeś przyszedł aż do źródeł morskich, a po dnie przepaści przechodziłeś się?
Izażeś przyszedł aż do źródeł morskich, a po dnie przepaści przechodziłeś się?
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
17Azaż odkryte są tobie bramy śmierci? bramy cienia śmierci widziałżeś?
18Izaliś rozumem twym doszedł szerokości ziemi? Powiedz mi, jeźli to wszystko wiesz?
19Gdzież jest ta droga do miejsca światłości? a ciemności gdzie mają miejsce swoje?
20Abyś ją ująwszy odprowadził do granicy jej, ponieważ zrozumiewasz ścieszki do domu jej.
21Wiedziałżeś na on czas, żeś się miał urodzić? i liczba dni twoich jak wielka być miała?
22Izaliś przyszedł do skarbów śniegów? aby skarby gradu widzałeśli?
14Przepaść mówi: Niemasz jej we mnie; i morze też powiada: Niemasz jej u mnie.
8Wyższe są niż niebiosa, cóż uczynisz? Głębsze niż piekło, jakoż poznasz?
9Dłuższa miara ich, niż ziemia, a szersza, niż morze.
8Któż zamknął drzwiami morze, gdy się wyrywało, jakoby z żywota wychodząc?
10Gdym postanowił o niem dekret mój, a przyprawiłem zaworę i drzwi do niego,
11I rzekłem: Aż dotąd wychodzić będziesz, a dalej nie postąpisz, a tu położysz nadęte wały twoje.
12Izażeś za dni twoich rozkazywał świtaniu, i ukazałeś zorzy miejsce jej?
13Aby ogarnęła kończyny ziemi, a iżby byli z niej wyrzuceni niepobożni.
33I znaszże porządek nieba? a możeszże rozrządzić panowanie jego na ziemi?
34Izali podniesiesz ku obłokowi głos twój, aby cię wielkość wód okryła?
11Albo cię ogarnęły ciemności, iż nie widzisz? a wielkości wód okryły cię.
8Izażeś tajemnic Bożych słuchał, a nie masz mądrości jedno w tobie?
30Jakoż się kamieniem wody nakrywają, gdy wierzch przepaści zamarza.
5Jużem był rzekł: Wygnanym jest od oczów twoich, wszakże jeszcze będę patrzał na kościół twój święty.
6Ogarnęły mię wody aż do duszy, przepaść mię ogarnęła, rogożem obwiniona była głowa moja.
4Gdzieżeś był, kiedym Ja zakładał grunty ziemi? Powiedz, jeźliże nasz rozum.
5Któż uczynił rozmierzenie jej? powiedz, jeżli wiesz; albo kto sznur nad nią rozciągnął?
4Komużeś powiedział te słowa? Czyjże duch wyszedł od ciebie?
5I martwe rzeczy rodzą się pod wodami, i obywatele ich.
3I rzekł: Wołałem z ucisku swego do Pana, a ozwał mi się; z głębokości grobu wołałem, a wysłuchałeś głos mój.
15Izaż ścieszki wieku przeszłego nie baczysz, którą deptali ludzie złośliwi?
16I okazały się głębokości morskie, a odkryły się grunty świata na fukanie Pańskie, na tchnienie Ducha z nózdrz jego.
24Którąż się drogą dzieli światłość, i gdzie się rozchodzi wiatr wschodni po ziemi?
25Któż rozdzielił stok powodziom? a drogę błyskawicy gromów?
30Jako rozciąga nad nim światłość swoję, a głębokości morskie okrywa?
19Huczało grzmienie twoje po obłokach, błyskawice oświeciły okrąg ziemi, ziemia się wzruszyła i zatrzęsła.
7Boże mój! dusza moja tęskni sobie we mnie; przetoż na cię wspominam w ziemi Jordańskiej i Hermońskiej, na górze Mizar.
15I aby była zawściągniona od niepobożnych światłość ich, a ramię wysokie było pokruszone.
12Ale mądrość gdzież może być znaleziona? a kędy jest miejsce roztropności?
14Miałżebyś zaniechać ludzi jako ryb morskich, jako płazu, który nie ma pana?
15Wypuścił strzały swe, i rozproszył ich, a błyskawicami gęstemi rozgromił ich.
7Który zgromadził jako na kupę wody morskie, i złożył do skarbu przepaści.
10Izaliś nie ty jest, któreś wysuszyło morze, wody przepaści wielkiej? któreś obróciło głębokości morskie w drogę, aby przeszli wybawieni?
29Gdy zakładał morzu granice jego, i wodom, aby nie przestępowały rozkazania jego; gdy rozmierzał grunty ziemi:
24A co dalekiego, i co bardzo głębokiego jest, któż to znajdzie?
15Tyś przerwał źródła i potoki; tyś osuszył rzeki bystre.
36Któż złożył we wnętrznościach ludzkich mądrość, a kto dał rozumowi bystrość?
32
4Któż wstąpił na niebo, i zasię zstąpił? któż zgromadził wiatr do garści swych? Któż zagarnął wody do szaty swej? któż utwierdził wszystkie kończyny ziemi? Cóż za imię jego? i co za imię syna jego? Wieszże?
12Izażem ja jest morze, albo wieloryb, zasię mię osadził strażą?
6Policzony jestem między umarłymi; jestem jako pobici,leżący w grobie, na których więcej nie pamiętasz, którzy są od ręki twojej wytraceni.
28Izali ma deszcz ojca? a krople rosy kto płodzi?
15Wyrwij mię z błota, abym nie był pogrążony; niech będę wyrwany od tych, którzy mię nienawidzą, jako z głębokości wód;
1Niemasz tak śmiałego, coby go obudził; owszem któż się stawi przed twarzą moją?