Ksiega Hioba 22:16
Którzy są wykorzenieni przed czasem, a powodzią zalały się grunty ich.
Którzy są wykorzenieni przed czasem, a powodzią zalały się grunty ich.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
15Izaż ścieszki wieku przeszłego nie baczysz, którą deptali ludzie złośliwi?
4Wyleje rzeka z miejsca swojego, tak, iż jej nikt przebyć nie może, bywa jednak zahamowana przemysłem nędznego człowieka, i odchodzi.
17Którzy mawiali Bogu: Odejdź od nas; cóżby im uczynił Wszechmogący?
5Tego zaiste umyślnie wiedzieć nie chcą, że się niebiosa dawno stały i ziemia z wody i w wodzie stanęła przez słowo Boże,
6Dlaczego on pierwszy świat wodą będąc zatopiony, zginął.
18Prawdziwie jako góra padłszy rozsypuje się, a skała przenosi się z miejsca swego.
19Jako woda wzdrąża kamienie, a powodzią zalane bywa, co samo od siebie rośnie z prochu ziemi: tak nadzieję ludzką w niwecz obracasz.
19Daleko więcej w tych, co mieszkają w domach glinianych, których grunt jest na prochu, i starci bywają snadniej niżeli mól.
20Od poranku aż do wieczora bywają starci; a iż tego nie uważają, na wieki zginą.
3Tedyćby nas byli żywo pożarli w rozpaleniu gniewu swego przeciwko nam;
4Tedyćby nas były wody zabrały a strumień porwałby był duszę naszę;
5Tedyćby były porwały duszę naszę one wody gwałtowne.
18Lekkimi są na wodach; przeklęty dział ich na ziemi; nie patrzą na drogę wolną.
19Jako susza i gorącość trawią wody śnieżne, tak grób grzeszników.
11Jako uchodzą wody z morza, a rzeka opada i wysycha.
14Jako przerwą szeroką napadają na mię, i na spustoszenie moje walą się.
18Zprawdęś ich na miejscach śliskich postawił, a podajesz ich na spustoszenie.
19Oto jakoć przychodzą na spustoszenie! niemal w okamgnieniu niszczeją i giną od strachu.
15Tyś przerwał źródła i potoki; tyś osuszył rzeki bystre.
15On gdy zatrzyma wody, wyschną; a gdy je wypuści, podwracają ziemię.
54Wezbrały wody nad głową moją, i rzekłem: Jużci po mnie!
2Bo on na morzu ugruntował ją, a na rzekach utwierdził ją.
3Ale zamysły ich będą skażone; bo sprawiedliwy cóż uczynił?
16I okazały się głębokości morskie, a odkryły się grunty świata na fukanie Pańskie, na tchnienie Ducha z nózdrz jego.
16Ze spodku korzeń jego uschnie, a z wierzchu będzie obcięta gałąź jego.
14Dlatego, aby się na potem nie wywyższało wzrostem swoim żadne drzewo przy wodach, i żeby nie wypuszczało wierzchów swoich, między gęstwiną gałęzi, i nie wspinało się nad inne wysokością swoją żadne drzewo wodami opojone. Albowiem ci wszyscy podan i są na śmierć, i wrzuceni w niskości ziemi w pośród synów ludzkich z tymi, którzy zstępują do dołu.
20Zwłaszcza, iż nie była wycięta majętność nasza, lecz ostatki ich ogień pożarł.
14Z królmi i z radcami ziemi, którzy sobie budowali na miejscach pustych;
8Przetoż powodzią prędką koniec uczyni miejscu jego, a nieprzyjaciół Bożych ciemności gonić będą.
5I martwe rzeczy rodzą się pod wodami, i obywatele ich.
10A przetoż ogarnęły cię sidła, a trwoży cię strach nagły.
11Albo cię ogarnęły ciemności, iż nie widzisz? a wielkości wód okryły cię.
22Ale niepobożni z ziemi wykorzenieni będą, a przewrotni będą z niej wygładzeni.
5Przepaści okryły je; poszli w głębią jako kamień.
17Czasu którego topnieją, zaginą; a czasu gorącości niszczeją z miejsca swego.
18Udawają się tam i sam z dróg swoich; rozciekają się po miejscach bezwodnych, i giną.
24Jam wykopał źródła, i piłem wody cudze, a wysuszyłem stopami nóg moich wszystkie potoki oblężonych.
10A przetoż na to przychodzi lud jego, gdy się im wody już wierzchem leją,
24Na chwilę wywyższeni są, alić ich niemasz; zniżeni i ściśnieni będą jako inni wszyscy, a jako wierzch kłosa ścięci będą.
5Albowiem ogarnęły mię były boleści śmierci, potoki niezbożnych przestraszyły mię.
18A tak zgładzone będzie przymierze wasze z śmiercią, a porozumienie wasze z piekłem nie ostoi się; gdy bicz gwałtowny przechodzić będzie, będziecie od niego podeptani.
6Na czem są podstawki jej ugruntowane? albo kto założył kamień jej węgielny?
25Któż rozdzielił stok powodziom? a drogę błyskawicy gromów?
7Jako gdyby kto rąbał i łupał drwa na ziemi, tak się rozlatują kości nasze aż do ust grobowych.
20Zachwycą go strachy jako wody, w nocy go porwie wicher.
20Piętnaście łokci wzwyż wezbrały wody, gdy były okryte góry.
15Wypuścił strzały swe, i rozproszył ich, a błyskawicami gęstemi rozgromił ich.
16Wywiódł strumienie ze skały, a uczynił, że wody ciekły jako rzeki.
12Pożremyż ich żywo, jako grób, a całkiem, jako zstępujących w dół;