Ksiega Psalmów 11:3
Ale zamysły ich będą skażone; bo sprawiedliwy cóż uczynił?
Ale zamysły ich będą skażone; bo sprawiedliwy cóż uczynił?
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
2Bo oto niepobożni naciągają łuk, przykładają strzałę swą na cięciwę, aby strzelali w ciemności na uprzejmych sercem.
12Bóg daje przestrogę sprawiedliwemu na domie niezbożnika, który podwraca niezbożnych dla złości ich.
29Droga Pańska jest mocą szczeremu; ale strachem tym, którzy broją złości.
30Sprawiedliwy się na wieki nie poruszy; ale niezbożnicy nie będą mieszkali na ziemi.
7Niepobożni podwróceni bywają, tak, że ich niestaje; ale dom sprawiedliwych zostaje.
3Azaż nie nagotowane zginienie złośnikom, a sroga pomsta czyniącym nieprawość?
3Szczerość ludzi cnotliwych prowadzi ich; ale przewrotność przestępców potraci ich.
4Pan jest w kościele świętem swoim, stolica Pańska jest na niebie; oczy jego upatrują, powieki jego doświadczają synów ludzkich.
25Jako przemija wicher, tak się niepobożni nie ostoją; ale sprawiedliwy ma grunt wieczny.
3Panie! będzieszli nieprawości upatrywał, Panie! któż się zostoi?
11Dom niezbożnych zgładzony będzie; ale przybytek cnotliwych zakwitnie.
6Na czem są podstawki jej ugruntowane? albo kto założył kamień jej węgielny?
6On wzrusza ziemię z miejsca swego, a słupy jej trzęsą się.
3Nie zmocni się człowiek z niezbożności; ale korzeń sprawiedliwych nie będzie poruszony.
19Rozstępując rozstąpi się ziemia; rozsiadając rozsiądzie się ziemia; poruszając poruszy się ziemia.
16Którzy są wykorzenieni przed czasem, a powodzią zalały się grunty ich.
5Lecz oni nic nie wiedzą, ani rozumieją; w ciemnościach ustawicznie chodzą; zaczem się zachwiały wszystkie grunty ziemi.
9Który pokrzepia słabego przeciwko mocarzowi, tak że ten osłabiały do twierdzy uchodzi.
6Sprawiedliwość strzeże tego, który żyje bez zmazy; ale niezbożność podwraca grzesznika.
7W utrapieniu mojem wzywałem Pana, i wołałem do Boga mego; wysłuchał z kościoła swego głos mój, a wołanie moje przed oblicznością jego przyszło do uszów jego.
17Albowiem ramiona niezbożników będą pokruszone; ale sprawiedliwych Pan podpiera.
3Gdy przyjdzie czas ułożony, ja sprawiedliwie sądzić będę.
15Nie czyń zasadzki, niezbożniku! na przybytek sprawiedliwego, a nie przeszkadzaj odpocznieniu jego.
10Z szczęścia sprawiedliwych miasto się weseli; a gdy giną niezbożni, bywa radość.
11Dla błogosławieństwa sprawiedliwych bywa wywyższone miasto; ale dla ust niepobożnych bywa wywrócone.
11Wypełnił Pan popędliwość swoję, i wylał gniew zapalczywości swojej, i zapalił ogień na Syonie, który pożarł grunty jego.
9Pan będzie sądził narody. Osądźże mię, Panie! według sprawiedliwości mojej, i według niewinności mojej, która jest przy mnie.
7Drapiestwo niezbożnych potrwoży ich; bo nie chcieli czynić to, co było sprawiedliwego.
11Bo oto Pan rozkaże, i uderzy na dom wielki rozstąpieniem, a na dom mniejszy rozpadlinami.
3Tylkoć on jest skałą moją i wybawieniem mojem, twierdzą moją; przeto się bardzo nie zachwieję.
8Tedy się wzruszyła, a zadrżała ziemia, a fundamenty nieba zatrząsnęły, i wzruszyły się dla gniewu jego.
1Synom Korego psalm i pieśń. Fundament jego jest na górach świętych.
10Zatrać ich, Panie! rozdziel język ich; bom widział bezprawie i rozruch w mieście.
5Albowiem nie zrozumiewają spraw Pańskich, ani uczynków rąk jego; przetoż ich popsuje, a nie pobuduje ich.
18Zprawdęś ich na miejscach śliskich postawił, a podajesz ich na spustoszenie.
3Albowiem nie zostanie laska niezbożników nad losem sprawiedliwych, by snać nie ściągnęli sprawiedliwi rąk swych ku nieprawości.
18Prawdziwie jako góra padłszy rozsypuje się, a skała przenosi się z miejsca swego.
26Jako źródło nogami pomącone, albo zdrój zepsuty: tak sprawiedliwy, który upada przed niezbożnym.
13Aby ogarnęła kończyny ziemi, a iżby byli z niej wyrzuceni niepobożni.
7Którzy obracacie sąd w piołun, a sprawiedliwość na ziemi opuszczacie: Szukajcie, mówię.
23Którzy usprawiedliwiają niezbożnego za podarki, a sprawiedliwość sprawiedliwych odejmują od nich!
4Ty, który duszę twoję tracisz w zapalczywości twojej, azaż dla ciebie będzie opuszczona ziemia, a będą przeniesione skały z miejsca swego?
5Sprawiedliwość uprzejmego sprawuje drogę jego; lecz bezbożny dla bezbożności swojej upada.
6Sprawiedliwość uprzejmych wybawia ich: ale przewrotni w złościach pojmani bywają.
36Aby kto wywrócił człowieka w sprawie jego, Pan się w tem nie kocha.
14Tak, że się sąd opak obrócił, a sprawiedliwość z daleka stoi; bo na ulicy prawda szwankowała, a prawość przejścia nie ma.
37I zagubione będą spokojne pastwiska dla zapalczywości gniewu Pańskiego,
17Pogniły ziarna pod skibami swemi, spustoszone są gumna, zburzone są szpichlerze; bo wyschło zboże.
3Któż wstąpi na górę Pańską? a kto stanie na miejscu świętem jego?
11Albowiem kamień z muru wołać będzie, i sęk z drzewa wyda o tem świadectwo.