Ksiega Psalmów 130:3
Panie! będzieszli nieprawości upatrywał, Panie! któż się zostoi?
Panie! będzieszli nieprawości upatrywał, Panie! któż się zostoi?
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
4Aleć u ciebie jest odpuszczenie, aby się ciebie bano.
3Ty wysłuchiwasz modlitwy; przetoż do ciebie przychodzi wszelkie ciało.
3By snać duszy mojej nie porwał jako lew, a nie rozszarpał, gdyby nie było, ktoby ją wybawił.
14Jeźli zgrzeszę, wnet tego postrzeżesz, a dla nieprawości mojej nie przepuścisz mi.
1Pieśń stopni. Z głębokości wołam do ciebie, o Panie!
2Panie! wysłuchaj głos mój: nakłoń uszów twych do głosu prośb moich.
18Bym był patrzał na nieprawość w sercu mojem, nie wysłuchałby był Pan.
3Któż wstąpi na górę Pańską? a kto stanie na miejscu świętem jego?
12Sługa też twój bywa oświecony przez nie; a kto ich przestrzega, odnosi zapłatę wielką.
13Ale występki któż zrozumie? od tajemnych występków oczyść mię.
6Jeźli zgrzeszysz, cóż uczynisz przeciwko niemu? a jeźliby były rozmnożone nieprawości twoje, cóż mu uczynisz?
11Panie! dla imienia twego odpuść nieprawość moję, bo wielka jest.
1Psalm Dawidowy. Panie! wysłuchaj modlitwę moję, a przyjmij w uszy prośby moje; dla prawdy twojej wysłuchaj mię i dla sprawiedliwości twojej.
2A nie wchodź w sąd z sługą twoim; albowiem nie będzie usprawiedliwiony przed obliczem twoim żaden żyjący.
1Pieśń Dawidowa. Panie! któż będzie przebywał w przybytku twoim? Któż będzie mieszkał na świętej górze twojej?
7Dokąd ujdę przed duchem twoim? a dokąd przed obliczem twojem uciekę?
8Jeźlibym wstąpił do nieba, jesteś tam; i jeźlibym sobie posłał w grobie, i tameś przytomny.
16Któżby się był zastawił za mną przeciwko złośnikom? ktoby się był ujął o mnie przeciwko tym, którzy czynią nieprawość?
7Od gromienia twego, o Boże Jakóbowy! twardo zasnęły i wozy i konie.
6Iż się wywiadujesz nieprawości mojej, a o grzechu moim badasz się?
3Zmiłuj się nademną, Boże! według miłosierdzia twego; według wielkich litości twoich zgładź nieprawości moje.
4Omyj mię doskonale od nieprawości mojej, a od grzechu mego oczyść mię.
15O Panie, Boże Izraelski! sprawiedliwyś ty; bośmy pozostałe ostatki, jako się to dziś pokazuje. Otośmy my przed obliczem twojem w przewinieniu naszeem, choć się nie godzi stawiać przed oblicze twoje dla tego.
18Któryż Bóg jest podobny tobie? Któryby nieprawość odpuszczał, i mijał przestępstwa ostatków dziedzictwa swego, któryby nie zatrzymywał na wieki gniewu swego, przeto, że się kocha w miłosierdziu.
2Którzy stawacie w domu Pańskim, w sieniach domu Boga naszego.
1Panie! przeczże stoisz z daleka? przeczże się ukrywasz czasu ucisku?
8Położyłeś nieprawości nasze przed sobą, tajne występki nasze przed jasnością oblicza twego.
3Panie! cóż jest człowiek, że nań masz baczenie? a syn człowieczy, że go sobie poważasz?
7O Panie! ponieważ nieprawości nasze świadczą przeciwko nam, zmiłuj się dla imienia twego; boć wielkie są odwrócenia nasze, tobieśmy zgrzeszyli.
20Uznajemy, Panie! niezbożność swoję, i nieprawość ojców naszych, iżeśmy zgrzeszyli przeciw tobie.
20Zgrzeszyłem, cóż mam czynić? o stróżu ludzki! czemuś mię sobie za cel położył, abym był sam sobie ciężarem?
14Jeźliż nieprawość jest w ręce twej oddal ją, a mieszkać nie dopuszczaj nieprawości w przybytkach twoich;
16Aczkolwiekeś teraz kroki moje obliczył, ani odwłóczysz karania za grzech mój.
23Aleś ty, Panie! powiadomy wszystkiej rady ich przeciwko mnie na śmierć: nie bądź miłościw nieprawościom ich, a grzechu ich przed obliczem twojem nie zagładzaj; ale niech się potkną przed oblicznością twoją, czasu zapalczywośli twojej surowo się o bchodź z nimi.
3Wszakże i na takiego otwierasz oczy twoje, a przywodzisz mię do sądu z sobą.
23Wieleż jest nieprawości i grzechów moich? przestępstwo moje, grzech mój pokaż mi.
1Przedniejszemu śpiewakowi psalm Dawidowy. Panie! doświadczyłeś i doznałeś mię.
9Oczyść mię, isopem, a oczyszczon będę; omyj mię, a nad śnieg wybielony będę.
3Ale zamysły ich będą skażone; bo sprawiedliwy cóż uczynił?
5przetoż grzech mój oznajmiłem tobie, a nieprawości mojej nie kryłem. Rzekłem: Wyznam na się przestępstwa moje Panu, a tyś odpuścił nieprawość grzechu mego. Sela.
5Azaż złość twoja nie jest wielka, i niemasz końca nieprawościom twoim?
42Myśmy wstąpili i staliśmy się odpornymi; przetoż ty nie odpuszczasz.
59Widzisz, o Panie! bezprawie, które mi się dzieje, osądźże sprawę moję.
13Czyste są oczy twoje, tak, że na złe patrzyć i bazprawia widzieć nie mogą; przeczżebyś miał patrzyć na czyniących przewrotność? Przeczżebyś miał milczeć, ponieważ niezbożnik pożera sprawiedliwszego niżeli sam?
1Przedniejszemu śpiewakowi psalm Dawidowy.
7Zbierają się, i ukrywają się, i ślad mój upatrują, czyhając na duszę moję.
49Któż z ludzi tak żyć może, aby nie oglądał śmierci? któż wyrwie duszę swą z mocy grobu? Sela.
1Pieśń Dawidowa nauczająca. Błogosławiony człowiek, któremu odpuszczono nieprawość, a którego zakryty jest grzech.
2Błogosławiony człowiek, któremu nie poczyta Pan nieprawości, a w którego duchu nie masz zdrady.
20Izali z tobą towarzyszy stolica nieprawości tych, którzy stanowią krzywdę miasto prawa?