Ksiega Psalmów 66:18
Bym był patrzał na nieprawość w sercu mojem, nie wysłuchałby był Pan.
Bym był patrzał na nieprawość w sercu mojem, nie wysłuchałby był Pan.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
19Aleć zaiste wysłuchał Bóg, a był pilen głosu modlitwy mojej.
20Błogosławiony Bóg, który nie odrzucił modlitwy mojej, ani odjął miłosierdzia swego odemnie.
2Panie! wysłuchaj głos mój: nakłoń uszów twych do głosu prośb moich.
3Panie! będzieszli nieprawości upatrywał, Panie! któż się zostoi?
2Ale nieprawości wasze roździał uczyniły między wami i między Bogiem waszym, a grzechy wasze sprawiły, że ukrył twarz przed wami, aby nie słyszał.
3Ty wysłuchiwasz modlitwy; przetoż do ciebie przychodzi wszelkie ciało.
6Wysłuchajże, Panie! modlitwę moję, a posłuchaj pilnie głosu prośby mojej.
6Ja cię wzywam, bo mię wysłuchiwasz, Boże! Nakłoń ucha twego ku mnie, wysłuchaj słowa moje.
16Pójdźcie, słuchajcie, a będę opowiadał wszystkim, którzy się boicie Boga, co uczynił duszy mojej.
17Do niegom usty swemi wołał, a wywyższałem go językiem moim.
3By snać duszy mojej nie porwał jako lew, a nie rozszarpał, gdyby nie było, ktoby ją wybawił.
1Modlitwa Dawidowa. Wysłuchaj, Panie! sprawiedliwość moję; miej wzgląd na wołanie moje; przyjmij w uszy modlitwę moję, którą czynię usty nieobłudnemi.
11W sercu mojem składam wyroki twoje, abym nie zgrzeszył przeciwko tobie.
8Zaćmiło się dla gniewu oko moje, a zstarzała się twarz moja dla wszystkich nieprzyjaciół moich.
9Odstąpcie odemnie wszyscy, krórzy czynicie nieprawość; albowiem Pan usłyszał głos płaczu mojego.
14Jeźli zgrzeszę, wnet tego postrzeżesz, a dla nieprawości mojej nie przepuścisz mi.
18Bom ja upadku bliski, a boleść moja zawżdy jest przedemną.
1Przedniejszemu śpiewakowi pieśń Dawida, sługi Pańskiego.
13Bo obłudy nie wysłucha Bóg, a Wszechmocny nie patrzy na nich.
1Przedniejszemu śpiewakowi na Neginot pieśń Dawidowa.
1Psalm Dawidowy. Panie! wysłuchaj modlitwę moję, a przyjmij w uszy prośby moje; dla prawdy twojej wysłuchaj mię i dla sprawiedliwości twojej.
9Kto odwraca ucho swe, aby nie słuchał zakonu, i modlitwa jego jest obrzydliwością.
14Jeźliż nieprawość jest w ręce twej oddal ją, a mieszkać nie dopuszczaj nieprawości w przybytkach twoich;
32Nadto jeźlibym czego nie baczył, ty mię naucz; jeźlim nieprawość popełnił, nie uczynię tego więcej.
6Boleści grobu ogarnęły mię były, zachwyciły mię sidła śmierci.
17Chociaż żadnego łupiestwa niemasz w rękach moich, a modlitwa moja jest czysta. (a jeźli nie tak,)
14Przetoż się ty nie módl za tym ludem, ani podnoś za nimi głosu i modlitwy; bo Ja ich nie wysłucham natenczas, gdy do mnie zawołają w utrapieniu swojem.
27Który poglądając na ludzi, rzecze: Zgrzeszyłem był, i co było prawego, podwróciłem; ale mi to nie było pożyteczno.
29Dalekim jest Pan od niepobożnych; ale modlitwę sprawiedliwych wysłuchiwa.
9Oczyść mię, isopem, a oczyszczon będę; omyj mię, a nad śnieg wybielony będę.
8A wszakżeś rzekł w uszy moje, i słyszałem głos słów moich.
2Gdy przyszli Zyfejczycy, i rzekli do Saula: Dawid się kryje przed tobą u nas.
3Doświadczyłeś serca mego, nawiedziłeś je w nocy; doświadczyłeś mię ogniem, aleś nic nie znalazł; myśli moje nie uprzedzają ust moich.
3Zmiłuj się nademną, Boże! według miłosierdzia twego; według wielkich litości twoich zgładź nieprawości moje.
5przetoż grzech mój oznajmiłem tobie, a nieprawości mojej nie kryłem. Rzekłem: Wyznam na się przestępstwa moje Panu, a tyś odpuścił nieprawość grzechu mego. Sela.
14Alem ja niby głuchy nie słyszał, a jako niemy, który ust swoich nie otwiera.
15I stałem się jako człowiek, który nic nie słyszy, i niema odporu w ustach swoich.
6Błogosławiony Pan; albowiem wysłuchał głos próśb moich.
1Modlitwa utrapionego, gdy będąc w ucisku, przed Panem wylewa żądość swoję.
18Aby snać nie ujrzał Pan, a nie podobałoby się to w oczach jego, i odwróciłby od niego gniew swój na cię.
1Przedniejszemu śpiewakowi na Neginot pieśń Dawidowa nauczająca.
2W uszy swe przyjmij, o Boże! modlitwę moję, a nie kryj się przed prośbą moją:
1Pieśń stopni. Wołałem do Pana w utrapieniu mojem, a wysłuchał mię.
2Błogosławiony człowiek, któremu nie poczyta Pan nieprawości, a w którego duchu nie masz zdrady.
17Słuchajcież z pilnością mowy mojej, a powieść moja niech przyjdzie w uszy wasze.
1Miłuję Pana, iż wysłuchał głos mój, i prośby moje.
18Obacz udręczenie moje, i pracę moję, a odpuść wszystkie grzechy moje.
23Wyszpieguj mię, Boże! a poznaj serce moje; doświadcz mię, a poznaj myśli moje,
6Iż się wywiadujesz nieprawości mojej, a o grzechu moim badasz się?
2Panie, Boże zbawienia mego! we dnie i w nocy wołam do ciebie.