Ksiega Psalmów 25:18
Obacz udręczenie moje, i pracę moję, a odpuść wszystkie grzechy moje.
Obacz udręczenie moje, i pracę moję, a odpuść wszystkie grzechy moje.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
20Wejrzyż, Panie, bomci utrapiona, wnętrzności moje strwożone są, wywróciło się serce moje we mnie, przeto, żem była bardzo odporna; na dworze miecz osieraca, a w domu nic niemasz jedno śmierć.
21Słysząć, że ja wzdycham, ale niemasz, ktoby mię pocieszył; wszyscy nieprzyjaciele moi słysząc o nieszczęściu mojem weselą się, żeś ty to uczynił, a przywiodłeś dzień przedtem ogłoszony; aleć będą mnie podobni.
22Niech przyjdzie wszystka złość ich przed obliczność twoję, a uczyń im, jakoś mnie uczynił dla wszystkich przestępstw moich; bo wielkie są wzdychania moje, a serce moje żałośne.
15Oczy moje ustawicznie patrzą na Pana; albowiem on wywodzi z sieci nogi moje.
16Wejrzyjże na mię, a zmiłuj się nademną; bom jest nędzny i opuszczony.
17Utrapienia serca mego rozmnożyły się; z ucisków moich wywiedź mię.
19Obacz nieprzyjaciół moich, jako się rozmnożyli, a mają mię niesłusznie w nienawiści.
9Oczyść mię, isopem, a oczyszczon będę; omyj mię, a nad śnieg wybielony będę.
17Bom rzekł: Niechaj się nie cieszą ze mnie; gdyby szwankowała noga moja, niechaj się hardzie nie podnoszą przeciwko mnie.
18Bom ja upadku bliski, a boleść moja zawżdy jest przedemną.
11Panie! dla imienia twego odpuść nieprawość moję, bo wielka jest.
23Aleś ty, Panie! powiadomy wszystkiej rady ich przeciwko mnie na śmierć: nie bądź miłościw nieprawościom ich, a grzechu ich przed obliczem twojem nie zagładzaj; ale niech się potkną przed oblicznością twoją, czasu zapalczywośli twojej surowo się o bchodź z nimi.
1Przedniejszemu śpiewakowi psalm Dawidowy.
2Gdy do niego przyszedł Natan prorok, potem jak był wszedł do Betsaby.
3Zmiłuj się nademną, Boże! według miłosierdzia twego; według wielkich litości twoich zgładź nieprawości moje.
4Omyj mię doskonale od nieprawości mojej, a od grzechu mego oczyść mię.
4Pan go posili na łożu niemocy jego; wszystko leżenie jego odmieni w chorobie jego.
4Niemasz nic całego w ciele mojem dla rozgniewania twego; niemasz odpoczynku kościom moim dla grzechu mojego.
23Wieleż jest nieprawości i grzechów moich? przestępstwo moje, grzech mój pokaż mi.
24Przeczże oblicze twoje zakrywasz, a poczytasz mię sobie za nieprzyjaciela?
7Grzechów młodości mojej, i przestępstw moich nie racz pamiętać; według miłosierdzia twego wspomnij na mię, dla dobroci twojej, Panie!
5przetoż grzech mój oznajmiłem tobie, a nieprawości mojej nie kryłem. Rzekłem: Wyznam na się przestępstwa moje Panu, a tyś odpuścił nieprawość grzechu mego. Sela.
13Boć on szuka krwi, i mają w pamięci, a nie zapomina wołania utrapionych.
9Aniś mię zawarł w ręce nieprzyjaciela; aleś postawił na przestrzeństwie nogi moje.
10Zmiłuj się nademną, Panie! bom jest uciśniony; wywiędła od żałości twarz moja; także i dusza moja i żywot mój.
12Przetoż ty, Panie! nie zawściągaj odemnie litości twoich; miłosierdzie twoje i prawda twoja niech mię zawżdy strzegą.
3Ty wysłuchiwasz modlitwy; przetoż do ciebie przychodzi wszelkie ciało.
17Oto czasu pokoju przyszła na mię była gorzkość najgorzciejsza; ale się tobie podobało wyrwać duszę moję z przepaści skażenia, przeto, żeś zarzucił w tył swój wszystkie grzechy moje.
7Mam w nienawiści tych, którzy przestrzegają próżnych marności; bo ja w Panu nadzieję pokładam.
153Obacz utrapienie moje, a wyrwij mię; bom na zakon twój nie zapomniał.
5Więcej jest tych, którzy mię mają w nienawiści bez przyczyny, niż włosów na głowie mojej; zmocnili się ci, którzy mię wygubić usiłują, a są nieprzyjaciółmi mymi niesłusznie; czegom nie wydarł, musiałem nagradzać.
14Jeźli zgrzeszę, wnet tego postrzeżesz, a dla nieprawości mojej nie przepuścisz mi.
16Aczkolwiekeś teraz kroki moje obliczył, ani odwłóczysz karania za grzech mój.
17Zapięczętowane jest w wiązance przestępstwo moje, a zgromadzasz nieprawości moje.
17Takeś oddalił, o Boże! od pokoju duszę moję, aż na wczasy zapominam.
59Widzisz, o Panie! bezprawie, które mi się dzieje, osądźże sprawę moję.
9Zemdlałem, i startym jest bardzo, ryczę dla trwogi serca mego.
19Wszakże wspominając na utrapienie moje, i na płacz mój, na piołun, i na żółć.
50A bądź miłościw ludowi twemu, który przeciw tobie zgrzeszył, i wszystkim nieprawościom ich, któremi wystąpili przeciw tobie, a nakłoń ku nim miłosierdzia tych, którzy je pojmali, aby się zmiłowali nad nimi;
8A teraz na cóż oczekuję, Panie? Tyś jest sam oczekiwaniem mojem.
23Wyszpieguj mię, Boże! a poznaj serce moje; doświadcz mię, a poznaj myśli moje,
28Tedy się lękam wszystkich boleści moich, widząc, że mię z nich nie wypuścisz.
6Iż się wywiadujesz nieprawości mojej, a o grzechu moim badasz się?
15Ty mię znasz, Panie! wspomnijże na mię, a nawiedź mię, i pomścij się za mię nad tymi, co docierają na mię; odwłaczając zapalczywości twojej przeciwko nim, nie porywaj mię; wiedz, że podejmuję dla ciebie pohańbienie.
22Przetoż pokutuj z tej twojej złości, a proś Boga; ować snać będzie odpuszczony ten zamysł serca twego.
2Panie! w popędliwości twojej nie nacieraj na mię, a w gniewie twoim nie karz mię.
8Nie wspominajże nam przeszłych nieprawości naszych; niech nas rychło uprzedzi miłosierdzie twoje, bośmy bardzo znędzeni.
16A teraz we mnie rozlała się dusza moja; ogarnęły mię dni utrapienia;
12Nicże was to nie obchodzi? o wszyscy, którzy mimo idziecie drogą! Obaczcie, a oglądajcie, jeźli jest boleść, jako moja boleść, która mi jest zadana, jako mię zasmucił Pan w dzień gniewu zapalczywości swojej.
24Ocuć się; przeczże śpisz, Panie! Przebudź się, nie odrzucaj nas na wieki.