Ksiega Psalmów 17:8
Strzeż mię jako źrenicy oka; pod cieniem skrzydeł twoich ukryj mię.
Strzeż mię jako źrenicy oka; pod cieniem skrzydeł twoich ukryj mię.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
9Przed twarzą niepobożnych, którzy mię niszczą, przed nieprzyjaciółmi duszy mojej, którzy mię ogarnęli.
7Okaż miłosierdzie twoje, ty, który ochraniasz ufających w tobie od tych, którzy powstawają przeciwko prawicy twojej.
2Strzeż przykazań moich, a żyć będziesz; a nauki mojej, jako źrenicy oczów swych.
5Bo mię skryje w dzień zły w przybytku swoim; zachowa mię w skrytości namiotu swego, a na skale wywyższy mię.
1Złota pieśń Dawidowa.
8Spraw, abym rano słyszał miłosierdzie twoje, bo w tobie ufam; oznajmij mi drogę, którąbym miał chodzić; bo do ciebie podnoszę duszę moję.
9Wyrwij mię od nieprzyjaciół moich, Panie! do ciebie się uciekam.
7Zaprawdęć na cię wspominam, i na łożu mojem każdej straży nocnej rozmyślam o tobie.
8Boś mi bywał na pomocy; przetoż w cieniu skrzydeł twoich śpiewać będę.
4Zaostrzają język swój, jako wąż; jad żmij pod wargami ich. Sela.
20O jakoż jest wielka dobroć twoja, którąś zachował bojącym się ciebie, którąś pokazywał tym, którzy ufają w tobie przed synami ludzkimi.
1Przedniejszemu śpiewakowi, jako: Nie zatracaj, złoty psalm Dawidowy, kiedy uciekał przed Saulem do jaskini.
3Od końca ziemi wołam do ciebie w zatrwożeniu serca mego; wprowadź mię na skałę, która jest wywyżą nad mię.
4Albowiemeś ty był ucieczką moją, i basztą mocną przed twarzą nieprzyjaciela.
7Sprawiedliwość twoja, jako góry najwyższe; sądy twoje, jako przepaść wielka; ludzie i zwierzęta zachowuje, Panie!
8Ale do ciebie, Panie, Panie! podnoszę oczy moje; w tobie ufam, nie odpychaj duszy mojej.
9Strzeż mię od sidła, które na mię zastawili, i od sideł czyniących nieprawość.
5Pan jest stróżem twoim; Pan jest cieniem twoim po prawej ręce twojej.
4Pierzem swem okryje cię, a pod skrzydłami jego bezpiecznym będziesz; prawda jego tarczą i puklerzem.
7Tyś jest ucieczką moją; od uciśnienia zachowasz mię, i piosnkami radosnego wybawienia uraczysz mię. Sela.
11Sprawiedliwości twojej nie ukryłem w pośród serca mego, prawdę twoję i zbawienie twoje opowiadałem; nie taiłem miłosierdzia twego i prawdy twojej w zgromadzeniu wielkiem.
10Znalazł go w ziemi pustej, i na puszczy wielkiej i strasznej; obwodził go, uczył go, strzegł go, jako źrenicy oka swego.
15Oczy moje ustawicznie patrzą na Pana; albowiem on wywodzi z sieci nogi moje.
7Zaćmione jest dla żałości oko moje, a wszystkie myśli moje są jako cień.
20Strzeż duszy mojej, a wyrwij mię, abym nie był pohańbiony; bo w tobie nadzieję mam.
114Tyś jest ucieczką moją, i tarczą moją; na słowo twoje oczekuję.
17Wysłuchajże mię, Panie! boć dobre jest miłosierdzie twoje; według wielkiej litości twojej wejrzyj na mię.
11W sercu mojem składam wyroki twoje, abym nie zgrzeszył przeciwko tobie.
18Odsłoń oczy moje, abym się przypatrzył dziwom z zakonu twego.
8O tobie przemyśla serce moje, któryś rzekł: Szukajcie twarzy mojej; przetoż twarzy twojej, Panie! szukać będę.
9Nie ukrywajże twarzy twojej przedemną, ani odrzucaj w gniewie sługi twego; tyś bywał ratunkiem moim, nie opuszczajże mię, ani mię odstępuj, Boże zbawienia mego.
2I uczynił usta moje jako miecz ostry, w cieniu ręki swej zakrył mię, a uczyniwszy mię strzałą wypolerowaną, do sajdaku swego schował mię;
1Ten, który mieszka w ochronie Najwyższego, i w cieniu Wszechmocnego przebywać będzie;
7Jako dziwowisko byłem u wielu; wszakże tyś jest mocną nadzieją moją.
1Przedniejszemu śpiewakowi psalm Dawidowy. W Panu ja ufam. Jakoż tedy mówicie duszy mojej: Ulatuj jako ptak z góry swojej?
7Pan cię strzec będzie od wszystkiego złego; on duszy twojej strzec będzie.
7Słowa Pańskie są słowa czyste, jako srebro wypławione w piecu glinianym, siedm kroć przelewane.
4Boś ty jest skałą moją, i obroną moją; przetoż dla imienia twego prowadź mię, i zaprowadź mię.
5Zatrzymuj kroki moje na drogach twych, aby się nie chwiały nogi moje.
2Wysłuchaj, o Boże! głos mój, gdy się modlę; od strachu nieprzyjaciela strzeż żywot mój.
15Ale ja w tobie mam nadzieję, Panie! Rzekłem: Tyś jest Bogiem moim.
16W rękach twoich są czasy moje; wyrwijże mię z ręki nieprzyjaciół moich, i od tych, którzy mię prześladują.
21Niech nie odchodzą od oczów twoich, zachowaj je w pośród serca twego.
37Odwróć oczy moje, aby nie patrzały na marność; na drodze twojej ożyw mię.
1Syggajon Dawidowe, które śpiewał Panu dla słów Chusy, syna Jemini.
9Wziąłlibym skrzydła rannej zorzy, abym mieszkał na końcu morza,
8Ustaw twoich z pilnością strzedz będę; tylko mię nie opuszczaj.
13Obyżeś mię w grobie ukrył i utaił, ażby się uciszył gniew twój, a iżbyś mi zamierzył kres, kędy chcesz wspomnieć na mię!
148Uprzedzają straż nocną oczy moje, przeto, abym rozmyślał o wyrokach twoich.
1Pieśń stopni. Do ciebie oczy moje podnoszę, który mieszkasz w niebie.