Ksiega Psalmów 31:20
O jakoż jest wielka dobroć twoja, którąś zachował bojącym się ciebie, którąś pokazywał tym, którzy ufają w tobie przed synami ludzkimi.
O jakoż jest wielka dobroć twoja, którąś zachował bojącym się ciebie, którąś pokazywał tym, którzy ufają w tobie przed synami ludzkimi.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
18Panie! niech nie będę pohańbiony, ponieważ cię wzywam; niech się zawstydzą niezbożni, i zamilkną w grobie.
19Niech zaniemieją wargi kłamliwe, które mówią przeciwko sprawiedliwemu rzeczy przykre z hardością i ze wzgardą.
5Bo mię skryje w dzień zły w przybytku swoim; zachowa mię w skrytości namiotu swego, a na skale wywyższy mię.
7Tyś jest ucieczką moją; od uciśnienia zachowasz mię, i piosnkami radosnego wybawienia uraczysz mię. Sela.
21Przed biczem języka ukryty będziesz, a nie ulękniesz się w spustoszeniu, gdy przyjdzie.
13Kości jego jako trąby miedziane; gnaty jego jako drąg żelazny.
2Wysłuchaj, o Boże! głos mój, gdy się modlę; od strachu nieprzyjaciela strzeż żywot mój.
4Boś serce ich ukrył przed wyrozumieniem; przetoż ich nie wywyższysz.
17Aby człowieka odwiódł od złej sprawy jego, i pychę od męża aby odjął;
18Boć to będzie uciechą, gdy je zachowasz w sercu twojem, gdy będą społem sporządzone w wargach twoich;
19Aby było w Panu ufanie twoje; oznajmujęć to dziś, a ty tak czyń.
7Okaż miłosierdzie twoje, ty, który ochraniasz ufających w tobie od tych, którzy powstawają przeciwko prawicy twojej.
8Strzeż mię jako źrenicy oka; pod cieniem skrzydeł twoich ukryj mię.
9Przed twarzą niepobożnych, którzy mię niszczą, przed nieprzyjaciółmi duszy mojej, którzy mię ogarnęli.
3Od końca ziemi wołam do ciebie w zatrwożeniu serca mego; wprowadź mię na skałę, która jest wywyżą nad mię.
4Albowiemeś ty był ucieczką moją, i basztą mocną przed twarzą nieprzyjaciela.
4Zaostrzają język swój, jako wąż; jad żmij pod wargami ich. Sela.
5Zachowaj mię, Panie! od rąk bezbożnika; od męża okrutnego strzeż mię, którzy myślili podwrócić nogi moje.
14Tajemnica Pańska objawiona jest tym, którzy się go boją, a przymierze swoje oznajmuje im.
114Tyś jest ucieczką moją, i tarczą moją; na słowo twoje oczekuję.
7Słowa Pańskie są słowa czyste, jako srebro wypławione w piecu glinianym, siedm kroć przelewane.
9Wyrwij mię od nieprzyjaciół moich, Panie! do ciebie się uciekam.
21Ukrywasz ich w skrytości oblicza twego, przed hardością człowieczą ukrywasz ich, jako w namiocie, przed swarliwemi językami.
1Ten, który mieszka w ochronie Najwyższego, i w cieniu Wszechmocnego przebywać będzie;
7Rzekłem w szczęściu swojem: Nie będę poruszony na wieki.
3Bo się oto nieprzyjaciele twoi burzą, a ci, którzy cię w nienawiści mają, podnoszą głowę.
1Panie! przeczże stoisz z daleka? przeczże się ukrywasz czasu ucisku?
4Boś ty jest skałą moją, i obroną moją; przetoż dla imienia twego prowadź mię, i zaprowadź mię.
7Sprawiedliwość twoja, jako góry najwyższe; sądy twoje, jako przepaść wielka; ludzie i zwierzęta zachowuje, Panie!
10Wnijdź w skałę, a skryj się w prochu przed strachem Pańskim, i przed chwałą majestatu jego.
13Któż jest, co chce długo żyć, a miłuje dni, aby widział dobra?
4Pierzem swem okryje cię, a pod skrzydłami jego bezpiecznym będziesz; prawda jego tarczą i puklerzem.
13A chociażeś to skrył w sercu twojem, wiem jednak, że to jest z woli twojej.
9Nie dawaj, Panie! bezbożnemu czego żąda; ani myśli jego złej góry nie dawaj, żeby się nie podniósł. Sela.
9Ponieważeś ty Pana, który jest nadzieją moją, i Najwyższego, za przybytek swój położył:
8Położyłeś nieprawości nasze przed sobą, tajne występki nasze przed jasnością oblicza twego.
11Spustosz ich, o Boże! Niech upadną od rad swoich; dla wielkości przestępstwa ich rozpędź ich, ponieważ są odpornymi tobie.
25Strach człowieczy stawia sobie sidło; ale kto ma nadzieję w Panu, wywyższony będzie.
12Nie zabijajże ich, aby nie zapomniał lud mój; ale ich rozprosz mocą twoją, i zrzuć ich, tarczo nasza, o Panie!
10Gdy Bóg na sąd powstaje, aby wybawił wszystkich pokornych na ziemi. Sela.
13Wypadłem z pamięci jako umarły; stałem się jako naczynie stłuczone.
11Tedy cię ostrożność strzedz będzie, a opatrzność zachowa cię.
33Jeźlim zakrywał, jako ludzie zwykli, przestępstwa moje, i chowałem w skrytości mojej nieprawość moję;
2Bo mąż on będzie jako zasłona od wiatru, i jako zakrycie przed powodzią; jako strumienie wód na miejscu suchem, jako cień skały wielkiej w ziemi upragnionej;
8Izażeś tajemnic Bożych słuchał, a nie masz mądrości jedno w tobie?
1Złota pieśń Dawidowa.
11W sercu mojem składam wyroki twoje, abym nie zgrzeszył przeciwko tobie.
7Mam w nienawiści tych, którzy przestrzegają próżnych marności; bo ja w Panu nadzieję pokładam.
22A gdy przechodzić będzie chwała moja, tedy cię postawię w rozpadlinie opoki, i zakryję cię dłonią moją, póki nie przejdę.
1Przedniejszemu śpiewakowi psalm Dawidowy.