Ksiega Psalmów 91:4
Pierzem swem okryje cię, a pod skrzydłami jego bezpiecznym będziesz; prawda jego tarczą i puklerzem.
Pierzem swem okryje cię, a pod skrzydłami jego bezpiecznym będziesz; prawda jego tarczą i puklerzem.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1Ten, który mieszka w ochronie Najwyższego, i w cieniu Wszechmocnego przebywać będzie;
2Rzecze Panu: Nadzieja moja i zamek mój, Bóg mój, w nim nadzieję mieć będę.
3Onci zaiste wybawi cię z sidła łowczego, i z powietrza najjadowitszego.
5Nie ulękniesz się strachu nocnego, ani strzały latającej we dnie;
3Od końca ziemi wołam do ciebie w zatrwożeniu serca mego; wprowadź mię na skałę, która jest wywyżą nad mię.
4Albowiemeś ty był ucieczką moją, i basztą mocną przed twarzą nieprzyjaciela.
7Sprawiedliwość twoja, jako góry najwyższe; sądy twoje, jako przepaść wielka; ludzie i zwierzęta zachowuje, Panie!
9Ponieważeś ty Pana, który jest nadzieją moją, i Najwyższego, za przybytek swój położył:
10Nie spotka cię nic złego, ani jaka plaga przybliży się do namiotu twego.
11Albowiem Aniołom swoim przykazał o tobie, aby cię strzegli na wszystkich drogach twoich.
12Na rękach nosić cię będą, byś snać nie obraził o kamień nogi twojej.
13Po lwie, i po bazyliszku deptać będziesz, lwię i smoka podepczesz.
14Iż się we mnie, mówi Pan, rozkochał, wyrwę go, i wywyższę go, przeto, iż poznał imię moje.
7Zaprawdęć na cię wspominam, i na łożu mojem każdej straży nocnej rozmyślam o tobie.
8Strzeż mię jako źrenicy oka; pod cieniem skrzydeł twoich ukryj mię.
10Albowiem napisano: Że Aniołom swoim przykazał o tobie, aby cię strzegli,
11A że cię na rękach nosić będą, byś snać nie obraził o kamień nogi twojej.
1Przedniejszemu śpiewakowi, jako: Nie zatracaj, złoty psalm Dawidowy, kiedy uciekał przed Saulem do jaskini.
1Przedniejszemu śpiewakowi psalm Dawidowy. W Panu ja ufam. Jakoż tedy mówicie duszy mojej: Ulatuj jako ptak z góry swojej?
7Padnie po boku twym tysiąc, a dziesięć tysięcy po prawej stronie twojej; ale się do ciebie nie przybliży.
5Bo mię skryje w dzień zły w przybytku swoim; zachowa mię w skrytości namiotu swego, a na skale wywyższy mię.
11Jako orzeł wybawia orlęta swoje, nad orlętami swojemi latając, rozszerza skrzydła swoje, bierze je i nosi je na skrzydłach swoich;
31Droga Boża jest doskonała, wyrok Pański nader czysty, tarczą jest wszystkim, którzy w nim ufają.
20O jakoż jest wielka dobroć twoja, którąś zachował bojącym się ciebie, którąś pokazywał tym, którzy ufają w tobie przed synami ludzkimi.
12Niechżeć odda Pan uczynek twój, i niech będzie zapłata twoja doskonała od Pana, Boga Izraelskiego, gdyżeś przyszła, abyś nadzieję miała pod skrzydłami jego.
30Gdyż z tobą przebiłem się przez wojsko, a z Bogiem moim przeskoczyłem mur.
13Królowie z wojskami uciekali, uciekali: ale ta, która przyglądała domu, dzieliła łupy.
13Izali możesz zaprządz w powróz swój jednorożca do orania? izali powleka będzie brózdy za tobą?
4Zatrząsnąłeś był ziemią, i rozsadziłeś ją; uleczże rozpadliny jej, boć się chwieje.
9Wziąłlibym skrzydła rannej zorzy, abym mieszkał na końcu morza,
7Tyś jest ucieczką moją; od uciśnienia zachowasz mię, i piosnkami radosnego wybawienia uraczysz mię. Sela.
5Jako ptaki latają około gniazda swego, tak obroni Pan zastępów Jeruzalem, i owszem, broni i wybawia, a przechodząc z pomstę zachowa.
114Tyś jest ucieczką moją, i tarczą moją; na słowo twoje oczekuję.
3Bóg, skała moja, w nim będę ufał, tarcz moja, róg zbawienia mego, podwyższenie moje, i ucieczka moja, zbawiciel mój, który mię od gwałtu wybawia.
12A niechaj się rozweselą wszyscy, co ufają w tobie; na wieki niech wykrzykują, gdyż ich ty szczycić będziesz, i rozradują się w tobie, którzy miłują imię twoje. Albowiem ty, Panie! sprawiedliwemu błogosławić będziesz, a zastawisz go, jako tarczą, dobrotliwością twoją.
4Choćbym też chodził w dolinie cienia śmierci, nie będę się bał złego, albowiemeś ty ze mną; laska twoja, i kij twój, te mię cieszą.
11Którzy się boicie Pana, ufajcie w Panu; on jest pomocnikiem i tarczą ich.
2Miłosierdziem mojem, i twierdzą moją, ucieczką moją, wybawicielem moim, i tarczą moją on mi jest, przetoż w nim ufam; onci podbija pod mię lud mój.
9Izraelu! ufaj w Panu; bo on jest pomocnikiem ich i tarczą ich.
5Wszelka mowa Boża jest czysta; on jest tarczą tym, którzy ufają w nim.
2Rozmiłuję się ciebie, Panie, mocy moja!
2Przyodziałeś się światłością jako szatą; rozciągnąłeś niebiosa jako oponę.
10Nakłonił niebios, i zstąpił, a ciemność była pod nogami jego.
4Któregokolwiek mię dnia strach ogarnia, ja w tobie ufam.
5Pan jest stróżem twoim; Pan jest cieniem twoim po prawej ręce twojej.
14Na sprawiedliwości ugruntowana będziesz; od ucisku się oddalisz, przetoż się go bać nie będziesz; i od starcia; bo się nie przybliży do ciebie.
35Çwiczy ręce moje do boju, tak, iż kruszę łuk miedziany ramionami swemi.
27Mieszkaniem twojem Bóg wieczny, a ze spodku ramiona wieczności. Ten wyrzuci przed tobą nieprzyjaciela, a rzeczeć: Wytrać go;
3Nie dopuści, aby się zachwiać miała noga twoja; nie drzemieć stróż twój.
34Równa nogi moje z jeleniemi, na wysokich miejscach moich stawia mię.