Ksiega Hioba 1:22
W tym wszystkim Ijob nie zgrzeszył oraz nie rzucił Bogu złorzeczenia.
W tym wszystkim Ijob nie zgrzeszył oraz nie rzucił Bogu złorzeczenia.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
9Wtedy jego żona powiedziała do niego: Bluźnij Bogu i giń.
10Jednak on jej odpowiedział: Mówisz tak, jakbyś jako szalona mówiła. Przyjęliśmy od Boga dobre, a mielibyśmy nie przyjmować i złego. Więc w tym wszystkim Ijob nie zawinił swoimi ustami.
20Wtedy Ijob powstał, rozdarł swój płaszczi ostrzygł swoją głowę; po czym padł na ziemię i się ukorzył.
21Potem powiedział: Nagi wyszedłem z łona mojej matki i nagi się tamwrócę. WIEKUISTY dał i WIEKUISTY też zabrał; niech będzie błogosławione Imię WIEKUISTEGO.
1Zatem Ijob odpowiedział WIEKUISTEMU, mówiąc:
1Zatem Ijob odpowiedział, mówiąc:
1Zatem Ijob odparł, mówiąc:
1Zatem Ijob odparł, mówiąc:
1Zatem Ijob odparł, mówiąc:
2Zaiste, ja wiem, że tak jest – bo jak człowiek ma być pełny sprawiedliwości wobec Boga?
8Wtedy WIEKUISTY powiedział do szatana: Czy zwróciłeś uwagę na Mojego sługę Ijoba? Bo równego mu nie ma na ziemi; tak nienagannego i szczerego, bogobojnego i stroniącego od zła.
9Na to szatan odparł WIEKUISTEMU, mówiąc: Czyż Ijob jest za darmo bogobojnym?
10Czy nie osłoniłeśgo wraz z jego domem oraz z wszystkim, co dokoła do niego należy? Błogosławiłeś sprawom jego rąk, zatem w kraju rozmnożył się jego dobytek.
1Zatem Ijob odparł, mówiąc:
1Zatem Ijob odpowiedział, mówiąc:
1Zatem Ijob odpowiedział, mówiąc:
1I Ijob dalej prowadził swoją pouczającą przypowieść, mówiąc:
1I dalej WIEKUISTY odpowiedział Jobowi, mówiąc:
2Czy ten, który wiedzie spór chce jeszcze krytykować Wszechmocnego? Niech odpowie ten, co strofuje Boga.
3Zatem Ijob odpowiedział WIEKUISTEMU, mówiąc:
5A gdy uczty ukończyły swą kolejność, Ijob posyłał i ich umacniał; następnie wstawał wczesnym rankiem i za każdego z nich składał całopalenie. Bowiem Ijob myślał: Może zawiniły moje dzieci i w swym sercu zrzekły się Boga. Więc Ijob czynił tak regularnie.
7A gdy WIEKUISTY w tych słowach rozprawił się z Ijobem, WIEKUISTY powiedział do Elifaza z Themanu: Mój gniew zapłonął przeciw tobie i przeciwko twoim dwóm przyjaciołom, bo nie mówiliście o Mnie tak utwierdzeni, jak Mój sługa Ijob.
8Dlatego teraz weźcie sobie siedem cielców i siedem baranów, idźcie do Mojego sługi Ijoba oraz złóżcie za siebie całopalenie. Zaś Ijob, Mój sługa, niech się za wami, pomodli bo uwzględnię tylko jego oblicze; bym z wami nie postąpił według waszej nieuczciwości, bo nie mówiliście o Mnie tak utwierdzeni, jak Mój sługa Ijob.
3Wtedy WIEKUISTY powiedział do szatana: Czy zwróciłeś uwagę na Mojego sługę Ijoba? Bowiem nie ma równego mu na ziemi; tak nienagannego i szczerego, bogobojnego i stroniącego od zła. Trwa on stale w swej pobożności; a ty Mnie podburzyłeś przeciw niemu, abym go gubił bez przyczyny.
1I nareszcie Ijob otworzył swoje usta oraz przeklął swój dzień.
2Potem się odezwał, mówiąc:
5Ponieważ Ijob powiedział: Jestem sprawiedliwy, ale Bóg odsunął moją sprawę.
6Więc mam kłamać pomimo mojej niewinności? Bolesna jest moja strzała, choć jestem wolny od występku.
35że Ijob nierozsądnie mówi, a jego słowa nie są roztropne.
1¶ W ziemi Uc żył niegdyś mąż o imieniu Ijob; a był to mąż prawdomówny, nienaganny i stroniący od złego, sprawiedliwyi bogobojny.
1I Ijob dalej prowadził swoją pouczającą przypowieść, mówiąc:
1Zatem Ijob odparł, mówiąc:
13Znowu powiecie: My znaleźliśmy mądrość; tylko Bóg rozwiewa wątpliwości, a nie człowiek.
12Zaprawdę, Bóg niegodziwie nie działa, Wszechmocny nie wykrzywia sądu.
16Zatem Ijob na próżno otwiera swoje usta oraz mnoży bezmyślne słowa.
30Nigdy nie dopuszczałem, by zgrzeszyło me podniebienie i zażądało przekleństwa jego duszy.
9Powiedziałeś: Ja jestem czysty, wolny od występku, nieskazitelny i nie ma we mnie winy.
2Szczęśliwy człowiek, któremu WIEKUISTY nie poczyta winy, a w jego duchu nie ma zdrady.
1Wtedy, spośród orkanu, WIEKUISTY odpowiedział Ijobowi, mówiąc:
2Któż to jest, co zaciemnia Mój plan bezmyślnymi słowami?
20Zaiste, nie ma na ziemi sprawiedliwego człowieka, który by stale czynił dobrze i nie grzeszył.
22On nie uczynił grzechu, ani też w jego ustach nie został znaleziony podstęp.
18Oto On swoim sługom nie ufa, a swym aniołom wytyka zmazy.
35Powiadasz: Ja jestem wolna od winy, bo odwrócił się ode mnie Jego gniew. Otóż, rozprawię się z tobą z powodu twojej mowy: Ja nie zgrzeszyłam!
23Kto Mu wyznaczył Jego drogę i kto Mu powie: Wyrządziłeś krzywdę.
14Ijobie, skłoń na to ucho, zastanów się i rozważ te Boże cuda.
6Jeżeli zgrzeszysz – czym Go dotkniesz? A jeżeli twoje występki są liczne – czym Mu zaszkodzisz?
22Bo przestrzegałem dróg WIEKUISTEGO i nie byłem odstępcą od mojego Boga.
31Jeśli więc ktoś powie do Boga: Poniosłem karę, więcej nie zawinię;
10Dlatego mnie posłuchajcie, rozumni mężowie: U Boga niemożliwa jest niegodziwość, u Wszechmocnego – niesprawiedliwość.