Ksiega Hioba 12:6
Namioty łupieżców stoją bezpiecznie oraz bez troski żyją ci, którzy wzbudzają Boży gniew – wszyscy, co swego Boga trzymają w swojej pięści.
Namioty łupieżców stoją bezpiecznie oraz bez troski żyją ci, którzy wzbudzają Boży gniew – wszyscy, co swego Boga trzymają w swojej pięści.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12Oto wzrośli w potęgę ci, którzy są niegodziwi oraz zawsze szczęśliwi.
5Pogarda nieszczęściu – tak należy uważać według wyobrażeń szczęśliwca; pchnięcietym, którym się chwieje noga!
15Raczej nazywajmy szczęśliwymi zuchwałych, gdyż złoczyńcy się utwierdzili oraz zostali ocaleni nawet ci, co doświadczali Boga.
11Dom niegodziwych ulegnie zagładzie, a namiot prawych zakwitnie.
6O języku zdradziecki, upodobałeś sobie wszelkie zgubne mowy.
7To też Pan uprzątnie cię na wieki; pochwyci cię, wyrwie cię z namiotu i wykorzeni cię z ziemi żyjących. Sela.
6Czemu mam się obawiać złego, w dniach, w których mnie otacza nieprawość mych napastników?
1Ty jesteś sprawiedliwym, WIEKUISTY, kiedy się z Tobą spieram; jednak chciałbym Ci mówić o sądach: Czemu droga niegodziwych się szczęści; spokojni są wszyscy, którzy się przyodziali zdradą?
22A jednak Bóg długo go utrzymuje Swoją siłą, dźwiga na nowo, choć zwątpił już o życie.
23Daje mu byt bezpieczny, na którym może się oprzeć; Jego oczy czuwają nad ich drogami.
7Łupiestwo niegodziwych pociągnie ich za sobą; bo wzbraniają się pełnić słuszność.
5Jego żniwo pochłania głodny, wydobywa je nawet spośród cierni, gdyż spragnieni łakną jego dobra.
6W domu sprawiedliwego jest wiele zapasów; a w dorobku niegodziwca panuje zamieszanie.
12Sprawiedliwy zastanawia się nad domem niegodziwego, kiedy On wtrąci niegodziwych w niedolę.
9Biada temu, kto w swoim domu gromadzi niecny zysk, pragnąc wysoko założyć swoje gniazdo i w ten sposób ujść z mocy złego!
12Spraw ich wodzom jak Orebowi, i jak Zeebowi; aby wszyscy ich książęta byli jak Zebach i Calmuna,
9On na mocarzy błyska zgubą, więc na twierdzę przychodzi zguba.
22Gnębi się w pełni swego dostatku oraz spada na niego cała moc strapienia.
16Zaprawdę, nie w ich mocy było ich szczęście – mówię to, chociaż myśl niegodziwych jest daleka ode mnie.
21Tak oto bywa z mieszkaniem szalbierza; takim jest miejsce tego, co nie znał Boga.
7Zaprawdę, zapytaj zwierząt, a cię nauczą i odpowie ci ptactwo nieba.
6Sprawiedliwość ratuje prawych; lecz przeniewiercy zostaną oplątani przez swoją własną chuć.
9Ich domy są bezpieczne, wolne od trwogi, nie dotyka ich Boża rózga.
21Żadne nieszczęście nie spotka sprawiedliwego, a niegodziwi przesyceni są niedolą.
11Niech się tułają jego synowie, żebrzą i proszą z dala od swoich ruin.
13Zdobędziemy wszelkie cenne mienie, nasze domy napełnimy łupem.
18A w istocie, On napełniał dobrem ich domy – chociaż zamysły niegodziwych dalekie są od moich.
19Ale sprawiedliwi widzą ich koniec i się cieszą, a niewinny się z nich naśmiewa.
10Czy wciąż jeszcze w domu niegodziwego są bezprawiem zdobyte skarby oraz za szczupła efa, przeklęta?
1Przewodnikowi chóru. Dumanie Dawida,
3Ręce się wyciągają do złego, by je gorliwie spełnić; książę żąda, sędzia mu służy według datku, a możny jawnie wypowiada pożądliwość swej duszy, i tak to razem splatają.
6Lepszy jest biedny, co chodzi w swej uczciwości niż bogaty, a przy tym przewrotny na swoich drogach.
27Jak klatka pełna ptactwa tak i ich domy pełne są łupu zdrady; w ten sposób się wzmocnili i wzbogacili.
2Niegodziwi przesuwają granice, zagrabiają i pasą trzody.
7Czemu niegodziwi zachowują życie; starzeją się, i wręcz wzmagają na sile?
10Z tymi, w których ręce jest zdrada; których prawica pełna jest wziątku.
17Bogaczom w obecnych czasach przekazuj, aby nie byli pyszni oraz nie pokładali nadziei w niepewnym bogactwie ale na Bogu, który nam wszystko obficie dostarcza do używania.
10Przecież synowie ludzcy są marnością, zawodnymi są też synowie dostojników; umieszczeni na wagach, tak samo są marnością.
2Bóg niejednego obdarza bogactwem, posiadłościami i sławą, tak, że jego duszy nie brakuje niczego, ze wszystkiego czego zapragnie; ale Bóg nie użyczył mu mocy, żeby z tego korzystał lecz obcy tego używa. To też jest marnością i ciężką biedą.
30Pogardza się złodziejem, jeśli kradnie, nawet by się nasycić, gdy jest głodny.
10Czy nie osłoniłeśgo wraz z jego domem oraz z wszystkim, co dokoła do niego należy? Błogosławiłeś sprawom jego rąk, zatem w kraju rozmnożył się jego dobytek.
3Niegodziwy chlubi się żądzą swej duszy, a łupieżca bluźni oraz lży BOGA.
11Ale twoje ubóstwo nadchodzi jak włóczęga oraz twój niedostatek jak gdyby zbrojny w tarczę.
3Cóż ci za pożytek z tego, że mnie ciemiężysz; że porzucasz dzieło Twych rąk, a planom niegodziwych przyświecasz?
2Ale i On jest mądry, zatem sprowadzi klęskę, a Swoich słów nie cofnie. Powstanie przeciw domowi zbrodniarzy oraz przeciw pomocy złoczyńców.
24Ziemia jest wydana w moc niegodziwych, wzrok jej sędziów też się zakrywa; jeśli On tego nie sprawia – to któż inny?
21Odgłos strachów brzmi w jego uszach, a pogromca napada gowśród pokoju.
28Kto polega na swym bogactwie – upadnie; ale sprawiedliwi rozwiną się jak liść.
3Tych, co chcą spłoszyć dzień niedoli, a zbliżają siedziby zdzierstwa;
19Taki jest los wszystkich, którzy są żądni nieprawego zysku On zabiera ich własne życie.