Ksiega Hioba 18:21
Tak oto bywa z mieszkaniem szalbierza; takim jest miejsce tego, co nie znał Boga.
Tak oto bywa z mieszkaniem szalbierza; takim jest miejsce tego, co nie znał Boga.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
20Potomni przerażają się jego dolą, a jego przodków ogarnia zgroza.
28Bo powiadacie:Gdzie jest dom tyrana? Gdzie namiot, co niegodziwcom służy za schronienie?
29Czemu więc po drodze nie pytaliście przechodniów oraz nie poznaliście ich dowodów,
30że w dzień klęski zły bywa oszczędzany, a w dzień gniewu zostają uprowadzeni na bezpieczne miejsce?
31Kto mu w twarz wytyka jego drogę? Spełnił – któż mu za to odpłaci?
12Sprawiedliwy zastanawia się nad domem niegodziwego, kiedy On wtrąci niegodziwych w niedolę.
18A w istocie, On napełniał dobrem ich domy – chociaż zamysły niegodziwych dalekie są od moich.
5Dlatego niegodziwi się nie ostoją na sądzie, ani grzesznicy w gronie sprawiedliwych.
6Bowiem WIEKUISTY uznaje drogi sprawiedliwych, zaś ślad po niegodziwych zaginie.
29Oto udział niegodziwego od Boga i dziedzictwo naznaczone mu przez Wszechmocnego.
16Zaprawdę, nie w ich mocy było ich szczęście – mówię to, chociaż myśl niegodziwych jest daleka ode mnie.
28Osiadł w zapadłych miastach; w domach, w których nikt nie powinien mieszkać, bowiem w zgliszcze się mają obrócić.
3Czy nie jest to nieszczęściem dla niegodziwców i srogą klęską dla złoczyńców?
15To, co do niego nie należy, osiada w jego namiocie, a na jego siedzibę sypią siarkę.
23Jeden Bóg prawdziwy świadom jest do niej drogi; On jeden zna jej siedzibę.
15Niegodziwcze, nie wypatruj majętności sprawiedliwego i nie pustosz miejsca jego wypoczynku.
11I powiadają: Jakże Bóg to wie? Czy ta wiadomość jest u Najwyższego?
12Oto wzrośli w potęgę ci, którzy są niegodziwi oraz zawsze szczęśliwi.
22Czy Boga można uczyć poznania; Jego, który sądzi niebiosa?
11Dom niegodziwych ulegnie zagładzie, a namiot prawych zakwitnie.
13Ale niegodziwemu nie powiedzie się dobrze. Także nieprzedłużone, jakby cień będą trwały jego dni, dlatego że nie obawia się Boga.
19A droga niegodziwych jest jak nocny mrok; nie wiedzą o co się potkną.
4Czy nie znasz tej odwiecznej prawdy, wiadomej od chwili ustanowienia człowieka na ziemi,
18A przecież są jak źdźbło wobec wiatru; jak plewa, którą porywa wicher.
19Bóg składa utrapienie dla swych dzieci. Niech mu samemu zapłaci, by to odczuł.
13To oni należą do zawziętych wrogów światła; ci, którzy nie znają Jego dróg i nie postali na Jego szlakach.
4Ja jednak myślałem: Tylko ubodzy są takimi; są omamieni, bowiem nie znają drogi WIEKUISTEGO, sąduswojego Boga.
18Zaś on nie dochodzi do wniosku, że są tam śmiertelne cienie i że jej goście przebywają w głębinach Krainy Umarłych.
27Niebiosa odsłaniają jego winę, a ziemia powstaje przeciw niemu.
14A przecież mawiali do Boga: Usuń się od nas, bo nie chcemy poznania Twoich dróg.
19Która jest droga tam, gdzie przebywa światło, a mrok – gdzie jego miejsce,
6Będzie on jak wrzosna stepie, który nie zauważa, że przybliża się dobro; który stoi na rozpalonym gruncie, na pustyni, na glebie bezpłodnej i bezludnej.
22Nie ma ani ciemności, ani śmiertelnej pomroki, dokąd mogą się ukryć złoczyńcy.
7To też Pan uprzątnie cię na wieki; pochwyci cię, wyrwie cię z namiotu i wykorzeni cię z ziemi żyjących. Sela.
5Lecz tego nie pojmują oraz nie rozumieją; chodzą w ciemności; zachwiane są wszystkie podstawy ziemi.
17a drogi pokoju nie poznali;
13Taki jest udział człowieka niegodziwego u Boga; dziedzictwo tyranów, które odbierają od Wszechmocnego.
11Bowiem On, On zna ludzi fałszu oraz widzi bezprawie, chociaż nikt tego w należytych rozmiarach nie ogarnia.
1Czemu przez Wszechmocnego nie są ustalone czasy, oraz ci, którzy Go poznali, nie mogą zobaczyć Jego dni.
22twoi nieprzyjaciele okryją się hańbą, a namiotu niegodziwych nie będzie.
4Niegodziwy w wyniosłości swojego ducha powiada: Nie ma Boga, On nie karci – takie są wszystkie jego myśli.
8Który by chodził w towarzystwie ze złoczyńcami i obcował z niegodziwymi ludźmi?
18Od światła wyrzucają go do ciemności; wypędzają go z okręgu świata.
6Jak wzniosłe są Twoje dzieła, WIEKUISTY, i niezmiernie głębokie Twe zamysły.
30Nie na zawsze zachwieje się sprawiedliwy; lecz niegodziwi nie będą mieszkali na ziemi.
2Któż to jest, co zaciemnia Mój plan bezmyślnymi słowami?
1Przewodnikowi chóru, od sługi WIEKUISTEGO, od Dawida.
7Łupiestwo niegodziwych pociągnie ich za sobą; bo wzbraniają się pełnić słuszność.
17BÓG dał się poznać, wymierzył sprawiedliwość; a niegodziwy się zaplątał w dziele własnych rąk. Higgajon Sela.
33W domu niegodziwca przekleństwo WIEKUISTEGO, lecz błogosławi siedzibie sprawiedliwych.