Ksiega Psalmów 82:5
Lecz tego nie pojmują oraz nie rozumieją; chodzą w ciemności; zachwiane są wszystkie podstawy ziemi.
Lecz tego nie pojmują oraz nie rozumieją; chodzą w ciemności; zachwiane są wszystkie podstawy ziemi.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
19A droga niegodziwych jest jak nocny mrok; nie wiedzą o co się potkną.
18Nie poznają, ani nie rozważają, bo zaklejone są ich oczy, by nie widziały, ani nie zrozumiały ich serca.
4Ja jednak myślałem: Tylko ubodzy są takimi; są omamieni, bowiem nie znają drogi WIEKUISTEGO, sąduswojego Boga.
22Gdyż bezrozumny Mój naród Mnie nie poznał. To dzieci nierozważne i nieroztropne. Biegli są do czynienia złego, lecz dobrego nie potrafią spełnić.
23Spoglądam na ziemię a oto zamęt i bezład; i ku niebiosom a oto zniknęło ich światło!
8Drogi pokoju nie znają, a na ich manowcach nie ma prawa; pokrzywili sobie swoje ścieżki, zatem kto na nich postał – nie zaznał spokoju.
25W ciemności, bez światła macają oraz każe im się zataczać jak pijanym.
13To oni należą do zawziętych wrogów światła; ci, którzy nie znają Jego dróg i nie postali na Jego szlakach.
21Czyż nie wiecie? Czy nigdy nie słyszeliście? Czy wam tego nie powiedziano od początku? Czy nie rozumiecie podstaw ziemi?
17a drogi pokoju nie poznali;
14Pośród jasnego dnia zderzają się z ciemnością i w południe macają jakby w nocy.
5Niecni ludzie nie rozumieją Prawa; ale ci, co szukają WIEKUSTEGO – pojmują je w zupełności.
4Uwalniajcie nędznych i uciśnionych; wyzwalajcie ich z rąk złoczyńców.
28Bowiem to naród pozbawiony roztropności i nie ma w nich rozsądku.
5Jemu, który przesuwa góry, przewracając je w swoim gniewie;
6który ze swego miejsca wstrząsa ziemią, tak, że drżą jej filary;
12Bo one nie poznały myśli WIEKUISTEGO, nie zrozumiały Jego postanowienia, że zebrał je na klepisko jak snopy.
5Gdyż nie zważają na sprawy WIEKUISTEGO i dzieło Jego rąk; oby ich zburzył i ich nie odbudował.
6Jak wzniosłe są Twoje dzieła, WIEKUISTY, i niezmiernie głębokie Twe zamysły.
4Czy wszyscy owi złoczyńcy, co pożerają mój lud, jak się spożywa chleb, nie mają poznać WIEKUISTEGO, którego nie wezwali?
3Gdy będą zburzone podstawy; to sprawiedliwy co uczyni?
21Tak oto bywa z mieszkaniem szalbierza; takim jest miejsce tego, co nie znał Boga.
5Utwierdziłeś ziemię na jej podstawach nie zachwieje się na wieki wieków.
16W ciemności włamują się do domów, które za dnia wyznaczyli; nie chcą znać światła.
17Bowiem śmiertelny mrok jest dla nich wspólnie porankiem, bo dobrze są obeznani ze strachami śmiertelnej pomroki.
18Zaprawdę, postawiłeś ich na śliskim i strącasz ich w przepaście.
7Ich ręce nie dotykają, ich nogi nie stąpają, nie odzywają się swoim gardłem.
22I spojrzy na ziemię, a tu niedola i pomroka, gęste tumany i zwarta ciemność.
6Sądziłem, że jesteście bogami, że wy wszyscy jesteście synami Najwyższego.
9Swoimi ustami miotają na niebiosa, a ich język pełza po ziemi.
10Nie umieją uczciwie postępować – mówi WIEKUISTY – ci, którzy w swoich zamkach gromadzą zdzierstwa i łupiestwa.
15Biada tym, co głęboko przed WIEKUISTYM ukrywają swoje zamysły i są w ciemności ich sprawy, a powiadają: Kto nas widzi i kto nas zna?
7Mówią: WIEKUISTY nie widzi; nie zwraca uwagi Bóg Jakóba.
11Ty zdeptałeś zuchwalca, jako poległego; ramieniem Twojej potęgi rozproszyłeś Twych wrogów.
12Noc chcą przekształcić w dzień, zbliżyć światło w obecności ciemności.
21Posłuchaj tego nierozumny ludu, co nie masz serca; który masz oczy a nie widzisz, uszy a nie słyszysz!
1Przewodnikowi chóru Macholitów. Dumanie Dawida.
27Zataczają się, chwieją się jak pijany, a cała ich umiejętność zostaje zniweczona.
28Utuczyli się, zalśnili oraz wezbrali niegodziwymi zamiarami; nie poddają do sądu sprawy, nawet sprawy sierot a mają powodzenie; także prawa ubogich nie stawiają przed sądem.
1Przewodnikowi chóru. Psalm Dawida. Nikczemny mówi w swoim sercu: Nie ma Boga. Zepsuli się, skazili swoje czyny, nie ma takiego, co czyni dobro.
4Bo zamknąłeś ich serce dla zrozumienia; dlatego im nie pozwolisz mnie przemóc.
20Między porankiem, a wieczorem zostają wygubieni; giną na wieki bez zwrócenia czyjejś uwagi.
25Ponieważ zna ich sprawy – przez noc ich strąca, zatem zostają zmiażdżeni.
4Wszyscy odstąpili, razem się popsuli; nie ma takiego, co czyni dobro, nie ma ani jednego.
30W ów dzień zahuczy nad nim jak huk morza. A gdy popatrzą na ziemię – tu ciemność, w jej chmurach zaćmiony księżyc i słońce.
8Synowie bezecnych wraz z synami ludzi bez nazwy – biczem wygnani z ziemi.
11I powiadają: Jakże Bóg to wie? Czy ta wiadomość jest u Najwyższego?
8Wzniosły się ponad góry, a doliny zstąpiły do miejsca, które im ustanowiłeś.
5Mają usta, a nie mówią; oczy, a nie widzą;
11Wciąż nie widzisz wskutek ciemności oraz powodzi wód, która cię okrywa.