Ksiega Hioba 34:25
Ponieważ zna ich sprawy – przez noc ich strąca, zatem zostają zmiażdżeni.
Ponieważ zna ich sprawy – przez noc ich strąca, zatem zostają zmiażdżeni.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
26Na publicznym miejscu chłoszcze ich jako niegodziwców,
24Druzgoce mocarzy bez śledztwa, a na ich miejscu ustanawia innych.
5Jemu, który przesuwa góry, przewracając je w swoim gniewie;
19Kapłanów wyprowadza boso oraz niweczytych, co wydają się silnie utrwaleni.
20Odejmuje mowę nieodmiennym i pozbawia starców zdrowego sądu.
21Wylewa wzgardę na szlachetnie urodzonych, a pas potężnych rozluźnia.
12Sprawiedliwy zastanawia się nad domem niegodziwego, kiedy On wtrąci niegodziwych w niedolę.
4Oddaj im według ich spraw i na miarę złości ich uczynków; oddaj im według dzieła ich rąk; oddaj im ich zapłatę.
5Gdyż nie zważają na sprawy WIEKUISTEGO i dzieło Jego rąk; oby ich zburzył i ich nie odbudował.
20W mgnieniu oka i pośród nocy giną; naród się wzburza, a znikają; usuwa mocarzy nie poruszając ręką.
21Jego oczy są zwrócone na drogi każdego człowieka i On widzi wszystkie jego ścieżki.
12Oczy WIEKUISTEGO ochraniają mężów poznania, lecz sprawom przeniewiercy przygotowuje upadek.
18Zaprawdę, postawiłeś ich na śliskim i strącasz ich w przepaście.
19Jakże stali się nicością w oka mgnieniu; zginęli, zniknęli z przerażeniem.
9On na mocarzy błyska zgubą, więc na twierdzę przychodzi zguba.
20Między porankiem, a wieczorem zostają wygubieni; giną na wieki bez zwrócenia czyjejś uwagi.
9Człowiek wyciąga swoją rękę po krzemień, wywraca góry do korzenia.
12Niweczy knowania chytrych, by ich ręce nie zdziałały nic skutecznego.
13Przemądrych chwyta w ich własnej chytrości, więc zamysł przebiegłychjest chybiony.
14Pośród jasnego dnia zderzają się z ciemnością i w południe macają jakby w nocy.
10Gdyż w ich ustach nie ma szczerości; ich wnętrze jest tchnące zgubą, grobem otwartym jest ich gardło, swój język wygładzili.
2Ale i On jest mądry, zatem sprowadzi klęskę, a Swoich słów nie cofnie. Powstanie przeciw domowi zbrodniarzy oraz przeciw pomocy złoczyńców.
8Lecz wzbierającą falą sprowadza kres tamtemu miejscu, a Swoich wrogów ściga ciemnością!
14Czas wieczoru – a oto trwoga! Już przed porankiem – a go nie ma. Takim jest udział naszych łupieżców oraz los naszych grabieżców.
7Jego dzielne kroki się skracają i strąca go w przepaść jego własny zamiar.
16W ciemności włamują się do domów, które za dnia wyznaczyli; nie chcą znać światła.
17Bowiem śmiertelny mrok jest dla nich wspólnie porankiem, bo dobrze są obeznani ze strachami śmiertelnej pomroki.
18Lekko się unoszą na powierzchni wody, ich udział na ziemi jest przeklęty; nie kierują się na drogę do swych winnic.
15Dlatego niespodzianie przypadnie na niego klęska; nagle zostanie skruszony i nie będzie lekarstwa.
12A warownie i twoje wysokie mury pochyli, poniży, powali na ziemię, aż do prochu.
16Bowiem nie mogą usnąć, gdy nie spełnili złego, i odjęty jest od nich sen, kiedy kogoś nie doprowadzili do upadku.
1Biada tym, co obmyślają bezprawie oraz knują niegodziwość na swoich łożach. Uskuteczniają ją z brzaskiem dnia, bo to jest w mocy ich ręki.
15Hamuje wody, a wysychają; puszcza je, a podrywają ziemię.
8Niech bezwiednie spotka ich zguba; a sidła, które ukryli, niechaj ich uwikłają; niech sami z łoskotem w nie wpadną.
7Bo wywyższenie nie przychodzi ze wschodu, ani z zachodu, ani z pustyni gór,
7Nawiedził ich bezbronne krainy oraz burzył ich miasta. Zatem przed głośnym jego rykiem spustoszała i ziemia, i to, co ją napełnia.
22Bo nagle nastanie ich ruina; klęskę tych dwóch – któż przewidzi?
23Daje mu byt bezpieczny, na którym może się oprzeć; Jego oczy czuwają nad ich drogami.
11Przechodzi jak wicher i ciągnie dalej – lecz grzeszy ten, co własną siłę nazywa swoim bogiem.
20Dosięgną go strachy jak powodzie, w nocy uprowadzi go nawałnica.
23Przeciw nim zwróci ich nieprawość i z powodu ich złości wygubi; wygubi ich WIEKUISTY, nasz Bóg.
17Czy często gaśnie pochodnia niegodziwych oraz przypada na nich zguba? Czy często wydziela im losy w swoim gniewie?
18A przecież są jak źdźbło wobec wiatru; jak plewa, którą porywa wicher.
34Kiedy się pod stopami gnębi wszystkich więźniów ziemi,
24Odbiera rozum naczelnikom ludu i daje im błądzić po bezdrożnej pustyni.
9daje im poznać ich sprawy i ich występki że wzrosły.
29Twierdzą dla niewinnych jest postanowienie WIEKUISTEGO lecz trwogą dla złoczyńców.
3Czy nie jest to nieszczęściem dla niegodziwców i srogą klęską dla złoczyńców?
10Płaszczy się, czai, aż owi nieszczęśnicy wpadną w jego moc.
37Zamilkną zdrowe łąki przed płonącym gniewem WIEKUISTEGO!