Ksiega Hioba 34:26
Na publicznym miejscu chłoszcze ich jako niegodziwców,
Na publicznym miejscu chłoszcze ich jako niegodziwców,
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
24Druzgoce mocarzy bez śledztwa, a na ich miejscu ustanawia innych.
25Ponieważ zna ich sprawy – przez noc ich strąca, zatem zostają zmiażdżeni.
9daje im poznać ich sprawy i ich występki że wzrosły.
16Oto oko WIEKUISTEGO zwrócone na sprawiedliwych, a Jego ucho ku ich błaganiom.
3Czy nie jest to nieszczęściem dla niegodziwców i srogą klęską dla złoczyńców?
27tych, co odstąpili od Niego, a na żadną z Jego dróg nie zważali.
2Ale i On jest mądry, zatem sprowadzi klęskę, a Swoich słów nie cofnie. Powstanie przeciw domowi zbrodniarzy oraz przeciw pomocy złoczyńców.
17Ty jednak napełniłeś się sądem niegodziwego i dlatego mocno cię trzymają i sąd, i wyrok.
26Niech ich miejsce warowne stanie się pustkowiem, a w ich namiocie nie będzie mieszkańca.
12Sprawiedliwy zastanawia się nad domem niegodziwego, kiedy On wtrąci niegodziwych w niedolę.
32Niegodziwy czyha na sprawiedliwego i pragnie zadać mu śmierć.
21Jego oczy są zwrócone na drogi każdego człowieka i On widzi wszystkie jego ścieżki.
7Szukają nieprawości, spełniają uknuty zamysł. A wnętrze i serce człowieka są głębokie.
4którzy zaostrzyli swój język jak miecz, i nałożyli swą strzałę - słowo goryczy;
18Zaprawdę, postawiłeś ich na śliskim i strącasz ich w przepaście.
4Oddaj im według ich spraw i na miarę złości ich uczynków; oddaj im według dzieła ich rąk; oddaj im ich zapłatę.
9Przeciw nim świadczy piętno ich oblicza i rozgłaszają swój grzech jak Sedom; nie tają go. Biada ich duszy, gdyż sami wypielęgnowali sobie niedolę.
10Niegodziwy choć jest oszczędzony, nie nauczy się sprawiedliwości; w kraju prawości czyni bezprawie i nie zwraca uwagi na majestat WIEKUISTEGO.
5Jego drogi są szczęśliwe w każdym czasie. Wysoko oraz daleko od niego są Twoje sądy; nadyma się na wszystkich swoich przeciwników.
24Kto powiada do niegodziwca: Ty jesteś sprawiedliwy! – tego będą przeklinać ludy oraz temu złorzeczyć narody.
10Gdyż w ich ustach nie ma szczerości; ich wnętrze jest tchnące zgubą, grobem otwartym jest ich gardło, swój język wygładzili.
14Niegodziwcy dobyli miecza, naciągnęli swój łuk, by porazić żebrzącego i uciśnionego, aby wytracić tych, co chodzą prostą drogą.
17Czy często gaśnie pochodnia niegodziwych oraz przypada na nich zguba? Czy często wydziela im losy w swoim gniewie?
18A przecież są jak źdźbło wobec wiatru; jak plewa, którą porywa wicher.
6O języku zdradziecki, upodobałeś sobie wszelkie zgubne mowy.
11Dlatego podałem go w rękę mocarza narodów, by z nim okrutnie postąpił; wypędziłem go z powodu jego niegodziwości.
26Więc podniósł na nich Swoją rękę, by ich wytracić na pustyni,
6Jakby deszcz spuszcza na niegodziwych błyskawice, ogień i siarkę, a działem ich kielicha jest wiatr spiekoty.
7Łupiestwo niegodziwych pociągnie ich za sobą; bo wzbraniają się pełnić słuszność.
30że w dzień klęski zły bywa oszczędzany, a w dzień gniewu zostają uprowadzeni na bezpieczne miejsce?
24Niech się zaćmią ich oczy, by nie widzieli, a ich biodra nieustannie czyń chwiejne.
19Ale sprawiedliwi widzą ich koniec i się cieszą, a niewinny się z nich naśmiewa.
2A nie pomyślą w swoim sercu, że pamiętam o całej ich niecności. Oto teraz ich otoczyły ich postępki; stanęły przed Mym obliczem!
5Zatem przemówi do nich w Swoim gniewie i w Swojej grozie ich zatrwoży.
6Nie ożywia niegodziwego, S a żebrzącym pomaga w sądzie.
12Swoją mocą spienił morze, a Swą mądrością zmiażdżył jego napór.
14Pośród jasnego dnia zderzają się z ciemnością i w południe macają jakby w nocy.
23Wtedy każdy klaśnie nad nim rękami i syknięciem usunie go z jego miejsca.
19Kapłanów wyprowadza boso oraz niweczytych, co wydają się silnie utrwaleni.
6Wdowę i przybysza zabijają, a sieroty mordują.
34Kiedy się pod stopami gnębi wszystkich więźniów ziemi,
27Niebiosa odsłaniają jego winę, a ziemia powstaje przeciw niemu.
23Przeciw nim zwróci ich nieprawość i z powodu ich złości wygubi; wygubi ich WIEKUISTY, nasz Bóg.
21Strzeże wszystkie jego członki, ani jeden z nich nie jest kaleki.
23Daje mu byt bezpieczny, na którym może się oprzeć; Jego oczy czuwają nad ich drogami.
3I nad takim trzymasz otwarte Twoje oczy i przed Siebie pociągasz mnie na sąd.
15Dlatego niespodzianie przypadnie na niego klęska; nagle zostanie skruszony i nie będzie lekarstwa.
26Karać grzywną sprawiedliwego to jest niedobra sprawa; a bić szlachetnych – to urąga wszelkiej słuszności.
23Ale Tobie, WIEKUISTY, znane są wszystkie ich knowania przeciwko mnie, ku zgubie; nie przebaczaj ich winy, a ich grzechu nie wymazuj sprzed Twojego oblicza, aby padli przed Tobą; w chwili Twojego gniewu działaj przeciwko nim.
13Taki jest udział człowieka niegodziwego u Boga; dziedzictwo tyranów, które odbierają od Wszechmocnego.