Ksiega Hioba 34:24
Druzgoce mocarzy bez śledztwa, a na ich miejscu ustanawia innych.
Druzgoce mocarzy bez śledztwa, a na ich miejscu ustanawia innych.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
25Ponieważ zna ich sprawy – przez noc ich strąca, zatem zostają zmiażdżeni.
26Na publicznym miejscu chłoszcze ich jako niegodziwców,
23Bo nie wkłada na kogoś więcej, by przed Bogiem ukazał się na sąd.
19Kapłanów wyprowadza boso oraz niweczytych, co wydają się silnie utrwaleni.
20Odejmuje mowę nieodmiennym i pozbawia starców zdrowego sądu.
21Wylewa wzgardę na szlachetnie urodzonych, a pas potężnych rozluźnia.
23Daje wzrost narodom, by je następnie gubić; rozprzestrzenia narody, aby je uprowadzić.
24Odbiera rozum naczelnikom ludu i daje im błądzić po bezdrożnej pustyni.
14Gdy On burzy – wtedy nikt już nie odbuduje; kiedy On kogoś zamknie – wtedy nikt nie otworzy.
7Bo wywyższenie nie przychodzi ze wschodu, ani z zachodu, ani z pustyni gór,
20W mgnieniu oka i pośród nocy giną; naród się wzburza, a znikają; usuwa mocarzy nie poruszając ręką.
14Uderza we mnie ciosem za ciosem; rzucił się na mnie jak mocarz.
34Kiedy się pod stopami gnębi wszystkich więźniów ziemi,
14Więc go pokruszy, jak kruszy się dzban garncarski, druzgocąc bez litości; tak, że w jego odłamkach nie znajdzie się takiej skorupy, by móc wyciągnąć ogień z ogniska, lub zaczerpnąć wody ze studni.
22A jednak Bóg długo go utrzymuje Swoją siłą, dźwiga na nowo, choć zwątpił już o życie.
23Daje mu byt bezpieczny, na którym może się oprzeć; Jego oczy czuwają nad ich drogami.
25Nie ma mu równego na ziemi; to on został stworzony, aby niczego się nie lękał.
4Niechaj sądzi uciśnionych w narodzie, wspomoże dzieci nędzarzy, a także zgniecie grabieżcę.
22Tobą miażdżę mężczyznę i niewiastę; tobą miażdżę starca i wyrostka; Tobą miażdżę młodzieńca i dziewicę.
23Tobą miażdżę pasterza i jego trzodę; tobą miażdżę oracza i jego uprząż; tobą miażdżę rządców i namiestników.
9Roztrącisz je berłem żelaznym, skruszysz je jak garncarskie naczynia.
23On to obraca władców w nicość i unicestwia sędziów ziemi.
5Jemu, który przesuwa góry, przewracając je w swoim gniewie;
6który ze swego miejsca wstrząsa ziemią, tak, że drżą jej filary;
6Sądził ludy, pełno poległych, zgruchotał panujące głowy ziem.
24Wzmocni się jego siła, aczkolwiek nie jego mocą; będzie niezwykle niszczył, mimo tego szczęśliwie mu się powiedzie i wszystko wykona. Będzie niszczył potężnych i święty lud.
9Wymierzy na twoje mury uderzenia taranów oraz zburzy swoim żelazem twoje wieże.
9Człowiek wyciąga swoją rękę po krzemień, wywraca góry do korzenia.
2Niegodziwi przesuwają granice, zagrabiają i pasą trzody.
11Przechodzi jak wicher i ciągnie dalej – lecz grzeszy ten, co własną siłę nazywa swoim bogiem.
24Trwoży go bieda i strapienie; chwyta go jak król, co jest gotowy do szturmu.
9On na mocarzy błyska zgubą, więc na twierdzę przychodzi zguba.
12A warownie i twoje wysokie mury pochyli, poniży, powali na ziemię, aż do prochu.
12Żyłem spokojnie – a mnie skruszył; pochwycił za mój kark, wstrząsnął mną oraz mnie Sobie postawił za cel.
14Skruszył posągi, ściął astarty oraz zapełnił ich miejsce ludzkimi kośćmi.
39Dokona tego, że fortece służące bezpieczeństwu, staną się obcego boga; a którym będzie uważał, tym rozmnoży sławę i uczyni, by panowali nad wieloma. Za zapłatę rozdzieli im ziemię.
4Łuk dzielnych się kruszy, a słabi przepasują się mocą!
5Dręczą Twój lud, WIEKUISTY, i Twoje dziedzictwo gnębią.
15Dlatego niespodzianie przypadnie na niego klęska; nagle zostanie skruszony i nie będzie lekarstwa.
20Pokonujesz go na zawsze i odchodzi, przeobrażasz jego oblicze i go puszczasz.
17Raczej rozsrożyłby się na mnie w burzy i bez przyczyny mnożył me rany.
16Bo skruszył spiżowe bramy, a żelazne zawory połamał.
14Tak, spełni co mi przeznaczył; a powziął jeszcze więcej podobnych postanowień.
24Ziemia jest wydana w moc niegodziwych, wzrok jej sędziów też się zakrywa; jeśli On tego nie sprawia – to któż inny?
24Pomyślnie najdzie tłustość krainy oraz uczyni to, czego nie czynili jego ojcowie, ani ojcowie jego ojców; im rozdzieli zdobycz, grabież oraz dobytek. I w końcu czasu umyśli plan przeciwko miejscom obronnym.
10WIEKUISTY! Skruszeni będą Jego przeciwnicy! Nad każdym z nich zagrzmi z niebios. WIEKUISTY będzie sądził krańce ziemi, użyczy mocy Swojemu królowi, wywyższy róg Swojego pomazańca!
17Doradców uprowadza boso, a sędziów ogłupia.
22Bóg go odtrąci, wciąż będzie na niego mierzył; zatem przed Jego mocą musi uciekać i uciekać. 23 Wtedy każdy klaśnie nad nim rękami i syknięciem usunie go z jego miejsca.
7Jego dzielne kroki się skracają i strąca go w przepaść jego własny zamiar.
27W jego prawicę pada wyrocznia– Jeruszalaim; aby szykować tarany, przełomem robić otwory, podnieść okrzyki przy bojowych trąbach, tarany skierować przeciw bramom, usypywać wały oraz budować wieże.