Lamentacje 3:34
Kiedy się pod stopami gnębi wszystkich więźniów ziemi,
Kiedy się pod stopami gnębi wszystkich więźniów ziemi,
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
35gdy się uchyla prawo człowieka przed obliczem Najwyższego,
6Depce ją noga, nogi uciśnionych, stopy bezsilnych.
33Bo nie ze Swojego serca trapi oraz zasmuca synów ludzkich.
3Bo WIEKUISTY jest najwyższy, wspaniały; wielki Król nad całą ziemią.
7Aby spełnić pomstę na poganach i karę na narodach.
8Aby wiązać pętami ich królów, a ich dostojników w żelazne okowy.
18Abyś wymierzył sprawiedliwość sierocie i uciśnionemu, aby się więcej nie przerażał człowiek na ziemi.
24Druzgoce mocarzy bez śledztwa, a na ich miejscu ustanawia innych.
25Ponieważ zna ich sprawy – przez noc ich strąca, zatem zostają zmiażdżeni.
26Na publicznym miejscu chłoszcze ich jako niegodziwców,
15Czemu gnębicie Mój naród i ciemiężycie oblicze biednych? – mówi Pan, WIEKUISTY Zastępów.
17Zamienił świat w pustynię, burzył jego miasta, a swych jeńców nie puszczał do domu?
12Spójrz na wszelką pychę i ją upokorz; na miejscu skrusz niegodziwców!
13Zagrzeb ich razem w prochu, a ich oblicze zaplątaj w potrzask.
19Kapłanów wyprowadza boso oraz niweczytych, co wydają się silnie utrwaleni.
43Starłem ich jak proch ziemi, jak błoto ulic ich zdeptałem i rozrzuciłem.
4Niechaj sądzi uciśnionych w narodzie, wspomoże dzieci nędzarzy, a także zgniecie grabieżcę.
8A kiedy są skuci w pęta, lub omotani więzami niedoli,
11Kładzie w okowy moje nogi oraz śledzi wszystkie moje ścieżki.
23On to obraca władców w nicość i unicestwia sędziów ziemi.
15W moim środku Pan podeptał wszystkich mych bohaterów, ogłosił uroczystość przeciw mnie, aby skruszyć moich młodzieńców. Pan tłoczył prasę dziewiczej córze judzkiej.
23Podam go w rękę twoich gnębicieli, którzy mówili do twojej duszy: Nachyl się, abyśmy przeszli. Uczyniłaś twój grzbiet niczym ziemię i niczym ulicę dla przechodniów.
20Gdyż wejrzał ze Swojej świętej wysokości – WIEKUISTY spojrzał na ziemię z niebios,
65Dasz im zamroczenie serca na nich Twoje przekleństwo.
66Będziesz ich ścigał w gniewie oraz wytępisz ich spod nieba, o WIEKUISTY!
3Cóż ci za pożytek z tego, że mnie ciemiężysz; że porzucasz dzieło Twych rąk, a planom niegodziwych przyświecasz?
18Razem odpoczywają więźniowie, nie słysząc głosu naganiacza.
12A warownie i twoje wysokie mury pochyli, poniży, powali na ziemię, aż do prochu.
10Płaszczy się, czai, aż owi nieszczęśnicy wpadną w jego moc.
6Więc podeptałem narody w Moim gniewie i upoiłem je Moim uniesieniem; wytoczyłem na ziemię ich posokę.
38Ścigałem moich wrogów, dogoniłem ich i nie wróciłem, aż doszczętnie ich wytępiłem.
24Odbiera rozum naczelnikom ludu i daje im błądzić po bezdrożnej pustyni.
6BÓG wymierza sprawiedliwość i sądy dla wszystkich uciśnionych.
40Wylał hańbę na dostojników, zbłąkał ich pośród bezdrożnego stepu.
3Bo oto WIEKUISTY wyruszy ze Swej siedziby, zejdzie i będzie kroczył po wyżynach ziemi.
9Stóp Swoich pobożnych strzeże, a niegodziwi giną w ciemności, gdyż nie siłą zwycięża człowiek.
24Ziemia jest wydana w moc niegodziwych, wzrok jej sędziów też się zakrywa; jeśli On tego nie sprawia – to któż inny?
13By ogarnęła kraje ziemi oraz zostali z niej strąceni niegodziwi;
21W ów dzień się stanie, że WIEKUISTY nawiedzi wysoki zastęp na wysokości i ziemskich władców na ziemi.
3Stargajmy ich więzy, zrzućmy z siebie ich pęta.
6Tego, który razami bez ustanku gromił narody w zaciekłości; co w gniewie gnębił ludy, prześladując bez ograniczeń.
22Bóg go odtrąci, wciąż będzie na niego mierzył; zatem przed Jego mocą musi uciekać i uciekać. 23 Wtedy każdy klaśnie nad nim rękami i syknięciem usunie go z jego miejsca.
11Zewsząd trwożą go strachy i płoszą na każdym kroku.
21Wylewa wzgardę na szlachetnie urodzonych, a pas potężnych rozluźnia.
9Roztrącisz je berłem żelaznym, skruszysz je jak garncarskie naczynia.
9Wprawdzie utyskują na liczne ciemięstwa oraz uskarżają się na ramię możnych,
16Niech będą ustawicznie przed WIEKUISTYM; niech zgładzi z ziemi ich wspomnienie.
17Ty jednak napełniłeś się sądem niegodziwego i dlatego mocno cię trzymają i sąd, i wyrok.