Ksiega Hioba 32:3
Jego gniew zapłonął także przeciwko trzem swoim przyjaciołom, bo nie znaleźli właściwej odpowiedzi, a jednak potępili Ijoba.
Jego gniew zapłonął także przeciwko trzem swoim przyjaciołom, bo nie znaleźli właściwej odpowiedzi, a jednak potępili Ijoba.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
4Zaś Elihu czekał z wystosowaniem słów do Ijoba, gdyż oni byli starsi od niego w latach.
5Więc kiedy Elihu zobaczył, że nie ma już odpowiedzi w ustach trzech owych mężów, wtedy zapłonął jego gniew.
6I Elihu, syn Berachela z Buz, tak się odezwał, mówiąc: Ja jestem młody w latach, a wy jesteście starcami, dlatego się nie odważyłem i obawiałem się wypowiedzieć wam swoje zdanie.
1A gdy ci trzej mężowie zaprzestali odpowiadać Jobowi, ponieważ uważał się za sprawiedliwego w swoich oczach;
2wtedy zapłonął gniewem Elihu, syn Berachela z Buz, z rodu Rama. Jego gniew zapłonął przeciw Jobowi, gdyż swą osobę czynił sprawiedliwą przed Bogiem.
7A gdy WIEKUISTY w tych słowach rozprawił się z Ijobem, WIEKUISTY powiedział do Elifaza z Themanu: Mój gniew zapłonął przeciw tobie i przeciwko twoim dwóm przyjaciołom, bo nie mówiliście o Mnie tak utwierdzeni, jak Mój sługa Ijob.
8Dlatego teraz weźcie sobie siedem cielców i siedem baranów, idźcie do Mojego sługi Ijoba oraz złóżcie za siebie całopalenie. Zaś Ijob, Mój sługa, niech się za wami, pomodli bo uwzględnię tylko jego oblicze; bym z wami nie postąpił według waszej nieuczciwości, bo nie mówiliście o Mnie tak utwierdzeni, jak Mój sługa Ijob.
9Zatem Elifaz z Themanu, Bildat z Szuach i Coar z Naamy poszli i uczynili jak im powiedział WIEKUISTY; a WIEKUISTY uwzględnił oblicze Ijoba.
1I dalej WIEKUISTY odpowiedział Jobowi, mówiąc:
2Czy ten, który wiedzie spór chce jeszcze krytykować Wszechmocnego? Niech odpowie ten, co strofuje Boga.
3Zatem Ijob odpowiedział WIEKUISTEMU, mówiąc:
11Oto czekałem na wasze mowy i przysłuchiwałem się waszym rozprawom, aż dojdziecie do istoty rzeczy.
12Uważałem na was, ale oto nie było między wami ani jednego, który by przekonał Ijoba i trafnie odpowiedział na jego mowy.
13Znowu powiecie: My znaleźliśmy mądrość; tylko Bóg rozwiewa wątpliwości, a nie człowiek.
14Ijob nie do mnie wystosował swe mowy, więc nie odpowiem mu waszymi słowami.
1I nareszcie Ijob otworzył swoje usta oraz przeklął swój dzień.
2Potem się odezwał, mówiąc:
1Zatem Ijob odpowiedział, mówiąc:
35że Ijob nierozsądnie mówi, a jego słowa nie są roztropne.
36Oby Ijob był ustawicznie doświadczany, z powodu swoich zarzutów, które mówi na sposób ludzi nikczemnych.
37Bo przydaje występek do swego grzechu, chłoszcze pomiędzy nami i mnoży słowa przeciwko Bogu.
1Potem Elihu ciągnął dalej, mówiąc:
1Zatem Ijob odpowiedział, mówiąc:
1Zatem Ijob odparł, mówiąc:
1Zatem Ijob odparł, mówiąc:
1Zatem Ijob odparł, mówiąc:
1Zatem Ijob odpowiedział, mówiąc:
15A teraz, gdzie Jego gniew lustruje? Czy nie widzi wielkości występku?
1Zatem Ijob odparł, mówiąc:
11Rozpalił przeciw mnie Swój gniew i zaliczył mnie do Swoich wrogów.
1Zatem odparł Elifaz z Themanu, mówiąc:
13Czemu zatem prowadziłeś z Nim spór? Przecież On wszystkich spraw nie objawia.
1I Ijob dalej prowadził swoją pouczającą przypowieść, mówiąc:
32Jeśli masz słowo – zechciej mi zaprzeczyć; zatem mów, bo byłbym rad przyznać ci słuszność.
1Wtedy, spośród orkanu, WIEKUISTY odpowiedział Ijobowi, mówiąc:
1Wtedy odezwał się Elifaz z Themanu, mówiąc:
11A gdy trzej przyjaciele Ijoba usłyszeli o całym tym nieszczęściu, które na niego spadło, wyruszyli – każdy ze swojej siedziby: Elifaz z Themanu, Bildat z Szuach i Cofar z Naamy, gdyż razem się umówili, aby pójść, okazać mu swe współczuciei go pocieszyć.
1I Elihu ciągnął dalej, mówiąc:
1Zatem Ijob odpowiedział WIEKUISTEMU, mówiąc:
1Wtedy odparł Elifaz z Themanu, mówiąc:
1Zatem Ijob odparł, mówiąc:
22W tym wszystkim Ijob nie zgrzeszył oraz nie rzucił Bogu złorzeczenia.
1I Elihu dodał, mówiąc:
21Zatem WIEKUISTY to usłyszał, oburzył się oraz zapłonął ogień przeciwko Jakóbowi, wybuchł gniew przeciwko Israelowi.
1Wtedy Cofar z Naamy odparł, mówiąc:
3Gdyby zechciał toczyć z Nim spór, nie zdoła Mu odpowiedzieć na jedno z tysiąca pytań.
32Gdyż On nie jest jak ja – człowiekiem, abym Mu mógł odpowiedzieć, byśmy razem stanęli do sądu.
1I Ijob dalej prowadził swoją pouczającą przypowieść, mówiąc:
3Jednak chciałbym przemówić do Wszechmocnego oraz pragnę rozsądzić się z Bogiem.
31To też wylejęnad nimi Me rozjątrzenie; zniweczęich ogniem Mojego oburzenia, a ich postępki zwalęna ich głowę! – mówi Pan, WIEKUISTY.