Ksiega Przyslów 31:5
By pijąc, nie zapomniał, co jest Prawem oraz nie spaczył Prawa wszystkich dzieci niedoli.
By pijąc, nie zapomniał, co jest Prawem oraz nie spaczył Prawa wszystkich dzieci niedoli.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
3Nie oddawaj kobietom swojej siły; ani twych zabiegów tym, którzy niszczą królów.
4Nie królom, Lemuelu, nie królom przystoi pić wino, ani panom pytać o mocny napój.
6Dajcie napój temu, co ginie; a wino tym, których dusza jest rozgoryczona.
7Niech pije, by zapomniał o swojej biedzie i więcej nie pamiętał o swej trosce.
8Otwieraj twoje usta za niemym; w sprawie wszystkich, co giną.
9Otwieraj twoje usta, sądź sprawiedliwie, broń sprawy biednego i uciśnionego.
22Biada mocnym w łykaniu wina, sprawnym w mieszaniu napojów,
23którzy dla datku uniewinniają niegodziwca, a sprawiedliwość odejmują od sprawiedliwych.
1Wino czyni szydercą, ostry napój – zgiełkliwym; nikt nie jest mądrym, kto się nim odurza.
9Przy śpiewach nie popijają wina; gorzkim jest napój tych, co jeszcze biesiadują.
21Dlatego posłuchaj tego, utrapiona i upojona, ale nie winem!
6Duchem sprawiedliwości dla tych, którzy zasiądą do sądu, oraz dzielnością dla tych, co odpierają bój do bramy.
7Jednak i ci się zataczają od wina, i chwieją od napoju; kapłan i wieszcz zataczają się od mocnego napoju; są odurzeni od wina i chwieją się od napoju, zataczają się przy jasnowidzeniu i potykają przy wyrokowaniu.
11Biada tym, którzy zrywają się ze świtem, by gonić za napojem i do późnego wieczora są rozpaleni winem.
30Tym, co do późna przesiadują przy winie; co przychodzą, by wypróbować napój.
31Nie spoglądaj na wino gdy się czerwieni, kiedy się perli w pucharze i gładko się ześlizguje.
17Żywią się chlebem niegodziwości i zapijają winem krzywdy.
15Biada temu, co upija bliźniego, dolewając mu swego gniewu; tak, aby go odurzył i napawał się jego nagością.
5Ocućcie się upojeni i płaczcie! Wszyscy, co pijecie wino, biadajcie nad moszczem, że został wydarty z waszych ust!
11Nierząd, wino i moszcz odbierają rozum.
17Szczęśliwa jesteś ziemio, której król jest ze szlachetnego rodu, i której książęta jadają we właściwym czasie; jadają by się posilić, a nie dla opilstwa.
7A napój podawano w złotym naczyniu i to w naczyniu coraz innego kształtu. Zaś królewskiego wina było pod dostatkiem, jak przystało na królewską szczodrobliwość.
8Ale picie odbywało się według ustanowionego porządku oraz nie było przymusu. Bo król polecił wszystkim przełożonym swojego pałacu, aby się stosowano do woli każdego biesiadnika.
20Nie przebywaj z tymi, którzy się upijają winem i obżerają mięsem.
21Bo opój i żarłok zubożeje, i opasłość będzie odziewał w łachmany.
6Nie skrzywiaj Prawa twojego ubogiego w jego sporze.
23Już dłużej nie pij wody, ale używaj trochę wina z powodu twego żołądka i twoich częstych chorób.
2By usunąć od biednych prawa i wydrzeć sprawiedliwość uciśnionym Mojego narodu; aby wdowy były ich łupem i by mogli obdzierać sieroty.
25W ciemności, bez światła macają oraz każe im się zataczać jak pijanym.
5W dzień uczty naszego króla, ci panowie szaleją od żaru wina; zaś on wyciąga rękę do szyderców.
9Zastanawiajcie się i zadziwiajcie, udawajcie ślepych i osłupiejcie!.. Nie od wina są upojeni, nie od napoju się zataczają.
27Zataczają się, chwieją się jak pijany, a cała ich umiejętność zostaje zniweczona.
8lecz Bóg jest sędzią; tego poniża, a innego wywyższa.
19Nie skrzywiaj prawa, nie uwzględniaj osoby, ani nie bierz wziątku; gdyż dar zaślepia oczy mądrych i plącze słowa sprawiedliwych.
11Dlatego, że depczecie biednego i bierzecie od niego dary w zbożu, to wprawdzie zbudujecie domy z ciosu – lecz nie będziecie w nich mieszkać, zasadzicie rozkoszne winnice – ale wina z nich nie będziecie pili.
6co z wielkich kielichów zapijają wino oraz namaszczają się najprzedniejszym olejkiem – lecz nad pogromem Josefa nie boleją
8Na zastawionych szatachrozkładają się przy każdym ołtarzu, a wino wyduszone grzywnami piją w domu swych bogów.
17Nie naginaj prawa cudzoziemca, sieroty, ani nie bierz w zastaw sukni wdowy.
28Utuczyli się, zalśnili oraz wezbrali niegodziwymi zamiarami; nie poddają do sądu sprawy, nawet sprawy sierot a mają powodzenie; także prawa ubogich nie stawiają przed sądem.
7Ponieważ śpiący śpią w nocy, a upijający się są pijani nocą.
1Gdyby wynikł spór pomiędzy ludźmi, przyszli do sądu oraz ich rozsądzono, i uniewinniono sprawiedliwego, a skazano winnego
11Gdyż to czyn sprośny; tak, występek, już i sądownie karany.
19Przeklęty każdy, kto nagina prawo cudzoziemca, sieroty i wdowy. A cały lud powie: Amen.
21Żaden kapłan nie będzie również pił wina, gdy ma wejść na wewnętrzny dziedziniec.
11Między murami wydeptują oliwę, tłoczą prasy, a przy tym pragną.
5Wino odurza wyniosłego człowieka; tak, że nie może odpocząć; zwłaszcza tego, co otwiera swą pożądliwość jak Kraina Umarłych oraz jak śmierć nie jest się w stanie nasycić, choćby ściągnął do siebie wszystkie narody i zgromadził wokół siebie wszystkie plemiona.
5Przecież to ten kielich, z którego pija mój pan, a także z niego wróży. Źle zrobiliście!
4Ci, którzy porzucają Naukę – sławią niegodziwych; a ci, co przestrzegają Nauki, na nich się oburzają.
13Wtedy im powiesz: Tak mówi WIEKUISTY: Oto Ja napełnię odurzeniem wszystkich mieszkańców tej ziemi; królów, którzy w mieście Dawida zasiadają na jego tronie, kapłanów, proroków oraz wszystkich mieszkańców Jeruszalaim.
16Aby piły i się zatoczyły oraz szalały przed mieczem, który pomiędzy nie posyłam!