Ksiega Psalmów 104:26
Tam krążą okręty oraz potwór, którego Ty stworzyłeś, aby się w nim rozkoszował.
Tam krążą okręty oraz potwór, którego Ty stworzyłeś, aby się w nim rozkoszował.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
24Jak liczne są Twoje dzieła, WIEKUISTY,wszystkie urządziłeś w mądrości, ziemia jest pełną Twych własności.
25To wielkie morze, rozległe na wszystkie strony; gdzie są płazy bez liczby, zwierzęta duże i małe.
27Wszystko to spogląda ku Tobie, byś im na czas udzielił strawy.
23Ci, co są na okrętach oraz schodzą do morza, ci co pracują na szerokich wodach,
24oni widzieli sprawy BOGA i Jego cuda w głębinie.
25Więc powiedział i wzniecił gwałtowny wicher, który podniósł jego bałwany;
26piętrzą się ku niebu, zstępują w głębiny; tak w niebezpieczeństwie mięknie ich dusza.
1Jakże mylną by była twa nadzieja, bo już na jego widok byłbyś się zwalił.
2Nie ma takiego śmiałka, który by go pobudził. Zatem kim jest ten, co chciałby się stawić przed Moim obliczem?
1Tego dnia WIEKUISTY nawiedzi Swoim wielkim, twardym oraz potężnym mieczem lewiatana – szybkiego węża, lewiatana – węża skręconego, i w morzu zniszczy potwora.
25Okręty Tarszyszu stanowiły karawany dla twych towarów; i tak się wzbogaciłeś oraz wielce wsławiłeś pośród mórz.
26Twoi żeglarze wyprowadzili cię na wielkie wody, lecz wschodni wicher rozbił cię w środku mórz.
8Trzody, wszelkie bydło, jak i dzikie zwierzęta;
13Ty, Twą mocą rozdzieliłeś morze i zmiażdżyłeś głowy krokodyli na wodach.
14Ty skruszyłeś głowę Lewiatana; rzuciłeś go na żer mieszkańcom stepu.
15Ty otworzyłeś źródła i potoki; Ty osuszyłeś bystre strumienie.
20Bóg też powiedział: Niech się zaroją wody rojem żyjących istot, a ptactwo niech się unosi nad ziemią, na przestworze nieba.
21I Bóg stworzył owe wielkie potwory; wszelkie żyjące istoty według swojego rodzaju, które się poruszały i którymi zaroiły się wody; oraz wszelkie skrzydlate ptactwo według swojego rodzaju. I Bóg widział, że jest dobrze.
14Chcesz ludzi uczynić podobnymi do ryb w morzu; do robactwa, co nie ma pana?
15Bo on wszystkich wyciąga wędką, zagarnia ich swym niewodem, zbiera ich do swej sieci; i dlatego się cieszy, raduje.
4Oto okręty, choć są tak wielkie oraz wprawiane w ruch przez silne wiatry są kierowane przez bardzo mały ster, gdziekolwiek życzy sobie wola sternika.
12Swoją mocą spienił morze, a Swą mądrością zmiażdżył jego napór.
16Na wszystkie okręty Tarszyszu i na wszystkie wytwory rozkoszy.
9WIEKUISTY, Boże Zastępów, któż potężny jak Ty, WIEKUISTY, a Twoim otoczeniem - prawda.
7Tam ogarnęła ich trwoga, drżenie jak rodzącą.
18w postaci czegokolwiek, pełzającego po ziemi, czy w postaci jakiejkolwiek ryby, która jest w wodach, poniżej ziemi.
12Czyż ja jestem morzem, albo potworem, że obsadziłeś mnie strażą?
15Jedno Morze, a pod nim dwanaście byków.
16Tak mówi WIEKUISTY, który przygotował drogę na morzu i ścieżkę na bystrych wodach.
4Jednak WIEKUISTY rzucił na morze gwałtowny wicher, więc zebrała się silna burza morska, tak, że okręt chylił się do rozbicia.
7Niechaj zahuczy morze i wszystko, co je zapełnia; świat oraz jego mieszkańcy.
8który sam, Jeden, rozpościera niebiosa i kroczy po wzdętych falach morza;
34A teraz zostałeś porwany z powierzchni mórz – w głębię wody; runęły twoje towary i cały twój tłum wśród ciebie.
30Oto nad nimi Swój błysk roztacza i pokrywa nim głębie morza.
15Oto behamot, którego stworzyłem jak i ciebie – zajada trawę niczym byk.
10Zadąłeś Twoim tchnieniem i okryło ich morze; w potężnych wodach pogrążyli się jakby ołów.
44Jeden Wodozbiór oraz dwanaście byków pod tym Wodozbiorem.
16Czy dotarłeś do źródeł morza i przechadzałeś się po dnie otchłani?
16Od groźby WIEKUISTEGO, od zadęcia gniewnego Jego Ducha, ukazały się łożyska morza, obnażyły się posady świata.
8Albo przemów do ziemi, a ci wskaże i objaśnią ci ryby morza.
20Ty sprawiasz ciemność i nastaje noc, w niej poruszają się wszelkie dzikie zwierzęta lasu.
5Oto drżąnawet duchy zmarłych, głęboko pod wodami oraz ich mieszkańcami.
7Chwalcie BOGA na ziemi, cudotwory i wszystkie głębie.
6Zwrotnice jego pyska – któż je otworzył? Postrachem są koliska jego zębów.
14Zaś tamci podnoszą swój głos i się cieszą, nad morzem się weselą ze wspaniałości WIEKUISTEGO.
3I powiedział: Z mojej niedoli wołałem do WIEKUISTEGO, a odezwał się do mnie; błagałem z wnętrza przepaści, a usłyszałeś mój głos.
27Zaś Chiram wyprawiał na te okręty swoich poddanych, żeglarzy obeznanych z morzem, by towarzyszyli poddanym Salomona.