Ksiega Psalmów 135:16
Mają usta a nie mówią; mają oczy a nie widzą;
Mają usta a nie mówią; mają oczy a nie widzą;
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
4Ich posągi to srebro i złoto dzieło rąk ludzkich.
5Mają usta, a nie mówią; oczy, a nie widzą;
6mają uszy, a nie słyszą; mają nozdrza, a nie czują.
7Ich ręce nie dotykają, ich nogi nie stąpają, nie odzywają się swoim gardłem.
8Takimi niech będą ich wytwórcy i wszyscy, co im ufają.
17mają uszy a nie słyszą i nie mają tchnienia w swych ustach.
18Niech jak one będą ich twórcy; każdy, kto im zaufał.
15Posągi pogan srebro i złoto, te są dziełami rąk ludzkich.
18Nie poznają, ani nie rozważają, bo zaklejone są ich oczy, by nie widziały, ani nie zrozumiały ich serca.
17Cofną się wstecz ci, co ufają posągom; i sromotnie zawstydzą się ci, co mówią do odlewów: Jesteście naszymi bogami!
18Wy, którzy udajecie głuchych – słuchajcie, a wy, ślepi – patrzcie, abyście przejrzeli!
5Potem stoją jako wykute słupyi nie mówią; obnoszone są, ponieważ się krokiem nie ruszą; nie bójcie się ich, bowiem nie mogą szkodzić, ale i nie są zdolne być pożytecznymi.
21Posłuchaj tego nierozumny ludu, co nie masz serca; który masz oczy a nie widzisz, uszy a nie słyszysz!
9Twórcy posągów – wszyscy są nicością, a ich chluby niezdatne do niczego; ich świadkowie to oni sami; nic nie widzą oraz nie rozumieją ku swej hańbie.
10Kto tworzy bożka, lub leje posąg, do niczego nie jest przydatny?
7Wychodzą wieczorem, warczą jak psy i okrążają miasto.
13Dlatego im w podobieństwach mówię, że patrząc nie widzą, i słuchając nie słyszą, ani nie rozumieją.
14Zatem wypełnione jest w nich proroctwo Izajasza, które mówi: Słuchem słuchać będziecie, ale nie zrozumiecie; i patrząc patrzeć będziecie, ale nie ujrzycie.
14Wtedy każdy człowiek jest oszołomiony, bo tego nie rozumie, i każdy złotnik pohańbiony z powodu rzeźby – bo jego odlew jestkłamstwem oraz nie ma w nim ducha.
15Są marnością, dziełem obłędu; wyginą w czasie swojego nawiedzenia!
18Jaka jest korzyść z rzeźby, że ją wyrzeźbił jej mistrz; albo z posągu i fałszywego wróżbity, że mistrz polegał na swym wytworze i czynił nieme bałwany?
19Biada temu, co woła do drewna: Ocuć się! Do martwego kamienia – Obudź się! Czyżby ten miał udzielać wskazówek? Patrzcie na niego! Powleczony jest srebrem i złotem, ale ducha żadnego w nim nie ma.
20Widziałeś wiele, ale nie rozważyłeś; otwierano ci uszy, ale nie słyszysz.
8Tym jednym są ogłupieni i zbłaźnieni, nauką z kawałka drewna, tą nicością.
16Ujrzą to ludy oraz zwątpią w całą swoją potęgę; położą rękę na usta, a uszy im ogłuchną.
8tak jak jest napisane: Dał im Bóg ducha otępienia, oczy niewidzenia i uszy niesłyszenia, aż do dzisiejszego dnia.
17wtedy jest oszołomiony każdy człowiek oraz nie może tego pojąć. Także, z powodu rzeźby, pohańbiony jest każdy złotnik, bo jego odlew jest kłamstwem; nie ma w nim ducha.
18Dzieła obłędu są marnością, zginą w czasie swojego nawiedzenia.
8Ziemia pełna jest ich bałwanów, korzą się przed dziełem swych rąk; przed tym, co utworzyły ich palce.
10Jego stróże są ślepi, bezmyślni; wszyscy oni jak nieme psy, nie umiejące szczekać; senne, wylegujące się, lubiące drzemki.
3Oczy widzących nie będą już sklejone, a uszy słuchających będą słyszeć.
15Zmieszali się, więcej nie mówią, brakuje im słów.
16Czy mam dalej czekać, skoro przestali mówić; gdy umilkli oraz już nie wydają świadectwa?
13Moi przyjaciele i towarzysze stronią od mojej plagi, moi bliscy stanęli z dala.
4Prowadziłem was czterdzieści lat po pustyni, lecz nie zwiotczały na was wasze szaty oraz nie zbutwiało na twojej nodze twe obuwie.
17Nie chwalą WIEKUISTEGO umarli, ani wszyscy co zstępują do Krainy Umarłych.
3Dzień dniowi podaje słowo, a noc nocy przekazuje wieść.
16Ale szczęśliwe wasze oczy, że widzą, i wasze uszy, że słyszą.
6Widzieli marność oraz kłamliwą przepowiednię ci, co głosili: „Orzeczenie WIEKUISTEGO”, bo przecież WIEKUISTY ich nie posłał; a oni jeszcze czekali na spełnienie się tego słowa.
26mówiąc: Idź do tego ludu i powiedz: Słuchem będziecie słuchać i nie zrozumiecie; patrząc będziecie widzieć, a nie ujrzycie.
28Będziecie tam służyli bóstwom, dziełu ludzkich rąk, drewnu i kamieniowi, które nie widzą, nie słyszą, nie jedzą, ani nie mają powonienia.
29Zaprawdę, wszyscy są marnością; niczym ich sprawy, powiewem i pustką ich odlewy.
28Bowiem to naród pozbawiony roztropności i nie ma w nich rozsądku.
18Tego dnia głusi usłyszą słowa Zwoju, a oczy ślepych przejrzą przez mrok i ciemność.
7Z otyłości wystąpiło ich oko; wezbrały urojenia ich serca.
18Mając oczy nie widzicie i mając uszy nie słyszycie? Także nie przypominacie sobie,
20A pozostali z ludzi, którzy nie zostali zabici przez te ciosy nie skruszyli się z powodu uczynków swoich rąk, by nie oddawać pokłonu demonom i wizerunkom złotym, srebrnym, miedzianym, kamiennym i drewnianym które nie mogą widzieć, ani słuchać, ani chodzić.