Ksiega Psalmów 137:2
W nim na wierzbach zawieszaliśmy nasze lutnie.
W nim na wierzbach zawieszaliśmy nasze lutnie.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1Nad rzekami Babelu, tam siedzieliśmy płacząc i wspominając Cyon.
3Tam zaborcy domagali się od nas słów pieśni, a nasi gnębiciele radości.Zaśpiewajcie nam jakąś z pieśni Cyonu.
4Jakże my mamy śpiewać pieśń WIEKUISTEGO na obcej ziemi?
5Jeżeli cię zapomnę, Jeruszalaim, niech zdrętwieje moja prawica.
6Niech mój język przylgnie do mego podniebienia, jeślibym nie pamiętał o tobie, jeślibym nie postawił Jeruszalaim na przedzie mojej radości.
1Pieśń pielgrzymia. Kiedy BÓG wrócił wygnańców Cyonu, byliśmy jakby senni.
2Wtedy napełniły się radością nasze usta, a nasz język śpiewem; wtedy mawiano pomiędzy narodami: WIEKUISTY dokonał z nimi wielkich rzeczy.
3WIEKUISTY dokonał dla nas wielkich rzeczy; byliśmy rozradowani.
4Wróć BOŻE naszych wygnańców, jak strumienie na spiekłą ziemię.
31Tak ma cytra zmieniła się w pieśń żałobną, a mój flet stał się dźwiękiem skargi.
7Zaś dostatek, który nabyli i ich zapasy uniosą nad potok na stepie.
15Ucichło wesele serca i w żałobę zamieniły się nasze pląsy.
16Spadła nasza korona; biada nam, bo zgrzeszyliśmy.
17Nad tym boleje nasze serce, z tego powodu zaćmiły się nasze oczy.
3Z rana opiewać Twoje miłosierdzie, a po nocach Twą niezawodność;
4Za pieniądze pijamy naszą wodę; nasze drzewo gromadzimy za opłatą.
5Na szyi nosimy prześladowania, pomdleliśmy, ale nie dają nam wytchnienia.
6Wyciągaliśmy dłoń do Micraimu i do Aszuru, by się nasycić chlebem.
2Zaśpiewajcie prawdziwemu Bogu, naszej potędze, wykrzykujcie Bogu Jakóba.
2Gdyby nie WIEKUISTY, który był z nami, kiedy ludzie powstali przeciw nam,
3kiedy zapłonął na nas ich gniew wtedy żywcem by nas pochłonęli.
4Wtedy by nas wody zalały, a strumień wezbrał nad naszą duszą.
5Wtedy burzliwe wody by naszły nad naszą duszę.
18Bo z Cyonu jest słychać echo skargi: O! Jakże jesteśmy spustoszeni! Jesteśmy bardzo pohańbieni;musieliśmy opuścić ziemię, gdyż rozwalili nasze siedliska.
19Niewiasty! Zaiste, słuchajcie słowa WIEKUISTEGO i niechaj wasze ucho przyjmie wyrok Jego ust! Abyście nauczyły lamentu wasze córki, i każda swą towarzyszkę żałobnej pieśni.
3Stargajmy ich więzy, zrzućmy z siebie ich pęta.
5Śpiewajcie WIEKUISTEMU na cytrze - na cytrze i głosem pieśni.
22Lotosy osłaniają go swoim cieniem i otaczają go rzeczne wierzby.
17z powodu głosu bluźniercy i potwarcy, wobec wroga oraz mściciela.
2Wysławiajcie BOGA na cytrze, przy dziesięciostrunnej lirze Mu śpiewajcie.
2Nasze nogi stanęły w twoich bramach, Jeruszalaim.
14Po co tu jeszcze przebywamy? Zgromadźcie się, schrońmy się do obronnych miast i tam wygińmy; ponieważ WIEKUISTY, nasz Bóg, wydał nas na zgubę. Napoi nas zatrutą wodą – gdyż zgrzeszyliśmy przeciwko WIEKUISTEMU!
9Dlatego tak, jak płaczą za Jaazerem i opłakują winnicę Sebmy, moją łzą zraszam cię Cheszbonie i Elale! Bo na twe zbiory i winobranie przypadł wojenny okrzyk.
4Jeszcze inni mówili: Za role i winnice napożyczaliśmy pieniędzy na podatek dla króla!
19Nie cofnęło się wstecz nasze serce; nasze kroki nie zboczyły z Twej ścieżki.
20Chociaż nas zgniotłeś wśród szakali i rozciągnąłeś nad nami cień śmierci.
12Ponad nimi mieszka ptactwo nieba i z gałęzi wydaje głos.
6Oto słyszeliśmy o niej w Efrata i znaleźliśmy ją na błoniach Jaar.
7Wejdźmy do Jego Przybytków, ukorzmy się u podnóżka Jego stóp.
7Jak ptak z sideł ptaszników, tak uszła nasza dusza; sidła się porwały, a myśmy uszli.
11Czy możesz się w tym powstrzymać, WIEKUISTY? Milczeć oraz trapić nas tak nadmiernie?
9Gdyż byliśmy niewolnikami, lecz przecież w naszej niewoli nasz Bóg nas nie opuścił, lecz zapewnił nam przychylność przed perskimi królami, po czym dał nam wytchnienie, byśmy wznieśli dom naszego Boga, podnosząc jego zniszczenie; dał nam mur w Judzie i Jeruszalaim.
6Karmisz ich chlebem płaczu i poisz łez pełną miarą.
9Bo oto, z tego powodu, nasi ojcowie polegli od miecza, a nasi synowie, nasze córki i nasze żony są w niewoli.
4W ten dzień wygłoszą o was przypowieść: Jęczy ten, co był przyczyną jęków; przychodzi wołać grabieżcom – jesteśmy ograbieni! Jakże ma ujść ten, co zmienia udział mojego ludu i odstępcom rozdziela nasze pola!
5co pobrzękują na strunach lutni i jak Dawid, wymyślili sobie muzyczne narzędzia;
11Góry okryły się jej cieniem, a jej konary podobne do boskich cedrów.
27A na poświęcenie muru Jeruszalaim poszukiwano Lewitów we wszystkich ich miejscach, aby ich sprowadzić do Jeruszalaim i przygotować to poświęcenie w radości, z wysławianiem oraz śpiewaniem, z cymbałami, lutniami oraz cytrami.
20WIEKUISTY, On mnie zbawił; dlatego w domu WIEKUISTEGO będziemy wyśpiewywać nasze pieśni po wszystkie dni naszego życia.
10Ale WIEKUISTY dźwignie przeciwko niemu ciemiężców Recyna oraz podburzy jego wrogów.