Ksiega Psalmów 44:19
Nie cofnęło się wstecz nasze serce; nasze kroki nie zboczyły z Twej ścieżki.
Nie cofnęło się wstecz nasze serce; nasze kroki nie zboczyły z Twej ścieżki.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
20Chociaż nas zgniotłeś wśród szakali i rozciągnąłeś nad nami cień śmierci.
16Cały dzień jest przede mną Moja hańba, a wstyd mojego oblicza mnie okrywa
17z powodu głosu bluźniercy i potwarcy, wobec wroga oraz mściciela.
18To wszystko nas spotkało, a przecież Cię pamiętamy i nie sprzeniewierzyliśmy się Twojemu przymierzu.
42Myśmy wykroczyli i byli przekorni, a Ty nie wybaczyłeś.
43Okryłeś się gniewem oraz nas ścigałeś; zabijałeś nas bez litości.
44Przesłoniłeś się chmurą tak, że nie przeniknęła modlitwa.
45Pośród ludów uczyniłeś nas podmiotem oraz przedmiotem wstrętu.
9Codziennie chlubimy się Bogiem, a Twe Imię będziemy wysławiać na wieki. Sela.
10Ale nas porzuciłeś, zawstydziłeś; nie wystąpiłeś w naszych szeregach.
11Dałeś się nam cofnąć wobec wroga, więc do woli nas grabili nasi nieprzyjaciele.
18Śledzili nasze kroki, byśmy nie chodzili po naszych ulicach; zbliżał się nasz koniec, dni nasze upłynęły, nadszedł nasz kres.
19Szybszymi niż orły pod niebem stali się nasi prześladowcy; ścigali nas po górach, czyhali na nas na puszczy.
20Tchnienie naszych ust pomazaniec WIEKUISTEGO, schwytany został w ich jamach; on, o którym sądziliśmy, że w jego cieniu żyć będziemy pomiędzy narodami.
23Lecz dla Ciebie co dzień bywamy zabijani, jesteśmy uważani za owce rzeźni.
24Ocuć się! Czemu śpisz, Panie? Przebudź się i nie porzucaj na zawsze.
25Czemu zakrywasz Twe oblicze? Zapominasz naszą nędzę i ucisk?
1Przewodnikowi chóru na sześć głosów; na świadectwo oraz do nauki; klejnot Dawida,
11Wprowadziłeś nas w matnię, nałożyłeś kleszcze na nasze biodra.
12Człowieka ustanowiłeś naszą głową; upadliśmy w ogień i wodę, lecz nas wyprowadziłeś do pełni szczęścia.
13Sprzedałeś swój lud za bezcen i nie chciałeś zyskać z ich ceny.
14Naszym sąsiadom podałeś nas na wzgardę; naszemu otoczeniu na pośmiewisko i urąganie.
3kiedy zapłonął na nas ich gniew wtedy żywcem by nas pochłonęli.
4Wtedy by nas wody zalały, a strumień wezbrał nad naszą duszą.
5Wtedy burzliwe wody by naszły nad naszą duszę.
3Gdyż wróg ściga mą duszę, do ziemi przygniata moje życie; wtrącił mnie w ciemnice, tak jak od dawna umarłych.
4Więc wątpił we mnie mój duch, osłupiało me serce w moim wnętrzu.
13Ty, Twą mocą rozdzieliłeś morze i zmiażdżyłeś głowy krokodyli na wodach.
11Moje drogi pokrzywił i mnie rozszarpał; wprawił mnie w zdrętwienie.
22Czyżbyś nas zupełnie miał porzucić i gniewał się na nas bez miary?
7A teraz, o WIEKUISTY, Ty jesteś naszym Ojcem! My gliną, a Ty naszym Twórcą; my wszyscy jesteśmy dziełem Twojej ręki.
16Krzemieniem wykruszył moje zęby oraz podeptał mnie w prochu.
19Czyżbyś ostatecznie porzucił Judeę? Albo czyż Twa Osoba obrzydziła sobie Cyon? Czemu nas poraziłeś i nie ma dla nas uzdrowienia? Czekaliśmy na pokój ale dobro nie przyszło; na czas ocalenia a tu przerażenie.
20Znamy, WIEKUISTY, naszą niegodziwość i winę naszych ojców, że w odniesieniu do Ciebie zgrzeszyliśmy.
21Nie porzucaj ze względu na Twoje Imię! Nie poniżaj tronu Twej wspaniałości! Wspomnij i nie zrywaj z nami Twojego Przymierza!
40Zerwałeś przymierze twego sługi i w prochu znieważyłeś jego diadem.
11Wciąż nie widzisz wskutek ciemności oraz powodzi wód, która cię okrywa.
20Czemu miałbyś na zawsze o nas zapomnieć, opuścić nas na tak długie czasy?
3Czemu my jesteśmy uważani jako bydło, uważani jako umysłowo zakuci w waszychoczach?
44Odwróciłeś ostrze jego miecza i nie dałeś mu ratunku na wojnie.
11Teraz otaczają nas na każdym kroku; zwracają swoje oczy, by nas powalić na ziemię.
6Osadził mnie w ciemnościach, tak, jak od dawna umarłych.
7Jeżeli nasze winy świadczą przeciwko nam, WIEKUISTY, uczyń to ze względu na Twoje Imię! Ponieważ liczne są nasze odstępstwa, Tobie zgrzeszyliśmy.
11Kto mnie wprowadzi do miasta obronnego, kto mnie poprowadził do Edomu?
10Moab miską do Mego umywania, a na Edom rzucam Me buty; triumfuj nade Mną Peleszet.
8Stawiłeś przed Siebie nasze winy oraz nasze tajniki przed światło Twego oblicza.
19Wrzucił mnie w błoto, zatem stałem się podobny do prochu, lub popiołu.
5Na szyi nosimy prześladowania, pomdleliśmy, ale nie dają nam wytchnienia.
5Ty sam jesteś moim Królem; Boże, wyznacz zbawienie Jakóbowi.