Ksiega Psalmów 66:11
Wprowadziłeś nas w matnię, nałożyłeś kleszcze na nasze biodra.
Wprowadziłeś nas w matnię, nałożyłeś kleszcze na nasze biodra.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12Człowieka ustanowiłeś naszą głową; upadliśmy w ogień i wodę, lecz nas wyprowadziłeś do pełni szczęścia.
9Tego, który powołał do życia nasze dusze i nie dał się zachwiać naszej nodze.
10Gdyż doświadczyłeś nas, Boże; wypławiałeś nas ogniem, jak się wypławia srebro.
19Nie cofnęło się wstecz nasze serce; nasze kroki nie zboczyły z Twej ścieżki.
6Lecz Micrejczycy nas krzywdzili, gnębili oraz nakładali na nas ciężkie roboty.
7Więc wołaliśmy do WIEKUISTEGO, Boga naszych ojców, a WIEKUISTY usłyszał nasz głos, spojrzał na nasza niedolę, na nasze trudy i na nasz ucisk;
13Z wysoka zesłał ogień w moje kości oraz je opanował. Zastawił sidła na me nogi oraz mnie odtrącił do tyłu; uczynił mnie pustkowiem oraz na zawsze zbolałą.
14Jego ręką naciśnięte jest jarzmo moich grzechów; splotły się oraz złożyły na mym karku; złamał moją siłę. Pan wydał mnie w ręce, z których nie mogę powstać.
10Ale nas porzuciłeś, zawstydziłeś; nie wystąpiłeś w naszych szeregach.
11Dałeś się nam cofnąć wobec wroga, więc do woli nas grabili nasi nieprzyjaciele.
43Okryłeś się gniewem oraz nas ścigałeś; zabijałeś nas bez litości.
23Podam go w rękę twoich gnębicieli, którzy mówili do twojej duszy: Nachyl się, abyśmy przeszli. Uczyniłaś twój grzbiet niczym ziemię i niczym ulicę dla przechodniów.
5Na szyi nosimy prześladowania, pomdleliśmy, ale nie dają nam wytchnienia.
16WIEKUISTY! W niedoli Cię wspominali; a kiedy ich karciłeś wylewali ciche modły.
17Jak brzemienna, kiedy się zbliża poród – jęczy i krzyczy w swoich bólach tak byliśmy przed Twym obliczem, WIEKUISTY.
1Przewodnikowi chóru na sześć głosów; na świadectwo oraz do nauki; klejnot Dawida,
45Pośród ludów uczyniłeś nas podmiotem oraz przedmiotem wstrętu.
24Ocuć się! Czemu śpisz, Panie? Przebudź się i nie porzucaj na zawsze.
25Czemu zakrywasz Twe oblicze? Zapominasz naszą nędzę i ucisk?
11Bowiem Bóg rozwiązał moją przewagę oraz mnie upokorzył; dlatego i oni skierowali przede mnie wędzidło.
4Ty jesteś moją Skałą oraz moją Warownią, więc prowadź mnie i kieruj dla Twojego Imienia.
6Wywyż się, Panie, nad niebiosa, oraz nad całą ziemię Twoją chwałą.
18Zaprawdę, postawiłeś ich na śliskim i strącasz ich w przepaście.
10Dlatego otoczyły cię zewsząd sidła i trwoży cię nagły strach.
10Tych, co przebywali w mroku, w cieniu śmierci, więzionych w S nędzy i w żelazie.
3kiedy zapłonął na nas ich gniew wtedy żywcem by nas pochłonęli.
4Wtedy by nas wody zalały, a strumień wezbrał nad naszą duszą.
5Wtedy burzliwe wody by naszły nad naszą duszę.
6Wysławiony WIEKUISTY, który nas nie wydał na łup ich zębom.
7Jak ptak z sideł ptaszników, tak uszła nasza dusza; sidła się porwały, a myśmy uszli.
8Panują nad nami niewolnicy i nie ma takiego, kto by nas wybawił z ich mocy.
37Już wydaje urodzaje królom, których ustanowiłeś nad nami z powodu naszych grzechów; panują nad naszymi ciałami oraz nad bydłem, według swej woli; zatem jesteśmy w wielkim ucisku.
15Pociesz nas na miarę dni, w których nas trapiłeś, na miarę lat przez które oglądaliśmy niedolę.
20Jak mnie wystawiałeś na liczne i zgubne utrapienia, tak znowu mnie ożywiałeś, i znowu wydobywałeś z przepaści ziemi.
3Boże, porzuciłeś nas i nas złamałeś; gniewałeś się, ale nas pocieszasz.
13A po wszystkim, co na nas przyszło, z powodu naszych złych spraw oraz z powodu wielkiego grzechu a Ty, Boże, się zatrzymałeś, byśmy nie byli niżej z powodu nieprawości, lecz dałeś nam taki ratunek –
33Bowiem Ty jesteś sprawiedliwy we wszystkim, co na nas przyszło; gdyż sprawiedliwie uczyniłeś, a my postępowaliśmy niegodziwie.
14WIEKUISTY pilnował nieszczęścia oraz je na nas przyprowadził; bo WIEKUISTY, nasz Bóg jest sprawiedliwy we wszystkich sprawach, które czyni, a Jego głosu nie słuchaliśmy.
15Lecz teraz Panie Boże, który mocną ręką wyprowadziłeś swój lud z ziemi Micraim i do dzisiaj wyznaczyłeś sobie Imię – zgrzeszyliśmy, postępowaliśmy niegodziwie.
3Oracze orali po mym grzbiecie i wydłużali swe bruzdy.
11Teraz otaczają nas na każdym kroku; zwracają swoje oczy, by nas powalić na ziemię.
7Nienawidzę oddanych próżnym marnościom, ponieważ ja ufam WIEKUISTEMU.
13Sprzedałeś swój lud za bezcen i nie chciałeś zyskać z ich ceny.
6Wiedzcie, że to Bóg mnie ugiął i oplątał mnie Swoją siecią.
22Czyżbyś nas zupełnie miał porzucić i gniewał się na nas bez miary?
2On mnie prowadził i zaprowadził w mrok, bez światła.
8A kiedy są skuci w pęta, lub omotani więzami niedoli,
17Mnożą się udręczenia mego serca; wyprowadź mnie z moich utrapień.
10Moab miską do Mego umywania, a na Edom rzucam Me buty; triumfuj nade Mną Peleszet.