Ksiega Psalmów 25:17
Mnożą się udręczenia mego serca; wyprowadź mnie z moich utrapień.
Mnożą się udręczenia mego serca; wyprowadź mnie z moich utrapień.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
16Zwróć się do mnie i zlituj się nade mną, bo jestem samotny i żebrak.
18Spojrzyj na nędzę i me cierpienie, oraz odpuść wszystkie moje grzechy.
20Spójrz, WIEKUISTY, jak mi ciasno oraz jak wrze me wnętrze. W moim łonie przewraca się serce, gdyż jestem krnąbrna i byłam krnąbrna. Na zewnątrz miecz osierocał, a wewnątrz mór.
21Słyszeli jak jęczałam, lecz nie było nikogo, kto by mnie pocieszył; wszyscy moi przyjaciele usłyszeli o moim nieszczęściu oraz się uradowali, że Sam to uczyniłeś. Sprowadzisz dzień, który zapowiedziałeś, a wtedy będą podobni do mnie.
22Niech przyjdzie przed Ciebie cała ich niecność i im uczyń, tak jak mnie uczyniłeś z powodu wszystkich moich grzechów. Gdyż niezliczone są moje męki, a moje serce boleje.
9Nie wydałeś mnie w moc wroga, a me nogi postawiłeś na rozległej przestrzeni.
7Nienawidzę oddanych próżnym marnościom, ponieważ ja ufam WIEKUISTEMU.
13Bo mściciel krwi, On ich zapamiętał, nie zapomniał wołania uciśnionych.
11Dla Twojego Imienia,WIEKUISTY, zachowasz moje życie;w Twojej sprawiedliwości wyprowadzisz z niedoli moją duszę.
12Ty, WIEKUISTY, nie powstrzymasz mnie od Twej litości; niechaj zawsze mnie strzegą: Twoja wierność i prawda.
13Bo opadły mnie klęski bez liczby, moje winy mnie doścignęły i nie mogę ich przejrzeć; są liczniejsze niż włosy mojej głowy, zatem opuszcza mnie moje serce.
4Z powodu okrzyku wroga, wobec ucisku złoczyńcy; bo biedę na mnie zwalają oraz zawzięcie mnie ścigają.
3Niech do Ciebie dojdzie ma modlitwa; skłoń Twe ucho do mojej skargi.
4Więc wątpił we mnie mój duch, osłupiało me serce w moim wnętrzu.
20Jak mnie wystawiałeś na liczne i zgubne utrapienia, tak znowu mnie ożywiałeś, i znowu wydobywałeś z przepaści ziemi.
1Pieśń pielgrzymia. WIEKUISTY, wzywam Cię z głębin.
3Ogarnęły mnie bóle śmierci, nawiedziły mnie męczarnie grobu, ucisk i smutek mnie dościgły.
8Gdyż moje biodra pełne są zgorzeli i nie ma nic zdrowego w mojej cielesnej naturze.
9Zdrętwiałem, wielce się skruszyłem, jęczę ze wzburzenia mego serca.
22A Ty, WIEKUISTY, mój Panie, uczyń ze mną według Twojego Imienia,bo błogą jest Twoja łaska; ocal mnie.
10Jaki pożytek z mojej krwi, kiedy zejdę do grobu? Czyż może Cię wielbić proch oraz wygłaszać Twoją prawdę?
5W ucisku wzywałem WIEKUISTEGO – na wolność mnie wyprowadził.
2Moim głosem wołam do BOGA, moim głosem błagam WIEKUISTEGO.
1Psalm Dawida, gdy uciekał przed swoim synem Absalomem.
19Rozdzielają między siebie me odzienie, a o moje szaty los rzucają.
16Teraz rozlewa się we mnie moja dusza i silnie pochwyciły mnie dni niedoli.
1Pieśń pielgrzymia.W mojej niedoli wołałem do BOGA i mnie wysłuchał
20Wyprowadził mnie na przestronne miejsce i mnie wybawił, bo Sobie mnie upodobał.
1Przewodnikowi chóru, w towarzystwie instrumentów smyczkowych. Psalm Dawida.
17Wysłuchaj mnie, WIEKUISTY, bo błogą jest Twoja łaska; zwróć się do mnie w Twym wielkim miłosierdziu
18i nie skrywaj Twojego oblicza przed Twym sługą, gdyż jestem uciśniony; pospiesz się oraz mnie wysłuchaj.
28Lecz wołali do BOGA w swej niedoli, a wyprowadził ich z utrapień.
28W smutku rozpłynęła się moja dusza; podźwignij mnie według Twojego słowa.
22Boże, wybaw Israela ze wszystkich jego utrapień.
6Wołam do Ciebie, WIEKUISTY, mówiąc: Ty jesteś moją ucieczką, moim udziałem w Krainie Życia.
2WIEKUISTY, nie napominaj mnie w Swym gniewie, nie karć mnie w Twoim uniesieniu.
3Zmiłuj się nade mną, BOŻE, bo uwiędnę; ulecz mnie, ponieważ zdrętwiały moje członki.
4Zaś ma dusza jest wielce zatrwożona; zatem Ty, o PANIE, dopóki jeszcze będziesz zagniewany?
143Przyszły na mnie niedola i ucisk, lecz Twoje przykazania są mą rozkoszą.
26Więc stałem się dla nich pośmiewiskiem; widząc mnie potrząsają głową.
4Ty jesteś moją Skałą oraz moją Warownią, więc prowadź mnie i kieruj dla Twojego Imienia.
19Napadli mnie w dniu mojego nieszczęścia, ale BÓG stał się moją podporą.
11Od urodzenia na Tobie polegałem; poza życiem mej matki Ty jesteś moim Bogiem.
21Gdyż wrzało moje serce i kłuły mnie wnętrzności,
15Ale ja polegam na Tobie, WIEKUISTY; powiedziałem: Ty jesteś moim Bogiem.
1Od Dawida. WIEKUISTY, do Ciebie wznoszę moją duszę.
50To jest moja pociecha w mej niedoli, że Twoje słowo da mi żyć.
1Przewodnikowi chóru, na nutę „Łanio zorzy”. Pieśń Dawida.
2Kiedy wołam, podnoszę mój głos do Boga; mój głos kieruję do Boga, więc mnie wysłuchaj.
14Rozwarli na mnie swą paszczę, jak lew co porywa i ryczy.