2 Ksiega Samuela 22:20
Wyprowadził mnie na przestronne miejsce i mnie wybawił, bo Sobie mnie upodobał.
Wyprowadził mnie na przestronne miejsce i mnie wybawił, bo Sobie mnie upodobał.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
16Ukazały się też łożyska wód, a od Twej groźby, WIEKUISTY, i od zadęcia wichru Twego gniewu obnażyły się posady świata.
17Sięgnął z wysokości i mnie wziął, wydobył z wielkiej toni.
18Ocalił mnie od potężnego wroga, oraz od moich nieprzyjaciół, chociaż byli mocniejsi ode mnie.
19Napadli mnie w dniu mojego nieszczęścia, ale BÓG stał się moją podporą.
20Wyprowadził mnie na przestronność i mnie wybawił, gdyż mnie sobie upodobał.
17Sięgnął z wysokości i mnie ujął; wydobył z wielkiej topieli.
18Ocalił mnie od potężnego wroga, od moich nieprzyjaciół, bo byli silniejsi ode mnie.
19Napadli na mnie w dniu mojego nieszczęścia, ale WIEKUISTY stał się moją podporą.
21WIEKUISTY wynagradza mnie według mojej sprawiedliwości, odpłaca mi według czystości mojego udziału.
22Bo przestrzegałem dróg WIEKUISTEGO i nie byłem odstępcą od mojego Boga.
8Wszyscy, którzy mnie widzą – urągają mi, ściągają usta i potrząsają głową, mówiąc:
1Zaś Dawid wypowiedział WIEKUISTEMU słowa tej pieśni, gdy WIEKUISTY wybawił go z mocy wszystkich jego wrogów, a w szczególności z ręki Saula.
2Powiedział: WIEKUISTY! Moja Skało, moja Twierdzo, mój Wybawco!
5W ucisku wzywałem WIEKUISTEGO – na wolność mnie wyprowadził.
49który mnie wyzwolił od moich wrogów i wyniósł nad mych przeciwników; ocalił mnie przed każdym srogim mężem.
7Nienawidzę oddanych próżnym marnościom, ponieważ ja ufam WIEKUISTEMU.
8Raduję się i cieszę Twoim miłosierdziem, Panie, który spojrzałeś na mą niedolę oraz poznałeś utrapienia mojej duszy.
36Dałeś mi tarczę Twego zbawienia i w pokorze stałem się wielkim.
37Rozszerzyłeś pode mną moje kroki i me stawy się nie zachwiały.
1Przewodnikowi chóru. Pieśń Dawida.
2Czekałem i czekałem na WIEKUISTEGO, a ku mnie się skłonił i wysłuchał moje wołanie.
3Wydobył mnie z ogłuszającej otchłani, z grząskiego bagna, i postawił moje nogi na skale oraz upewnił moje kroki.
35Moje ręce wprawia do boju, tak, że me ramiona naciągają spiżowy łuk.
36Dałeś mi tarczę Twojego zbawienia, Twoja prawica mnie wspierała, a Twa troskliwość czyni mnie wielkim.
48Bóg, który mi zlecił pomstę oraz poddał pode mnie narody;
21Od knowań ludzi ich ochraniasz osłoną Twego oblicza, w namiocie ich ukrywasz przed każdą zwadą plemion.
1Przewodnikowi chóru. Psalm Dawida.
7Na tych, co na mnie czyhają spadnie złość; zniwecz ich w Swojej prawdzie.
2Zatem powiedział: Miłuję cię WIEKUISTY, ma potęgo.
18Wieczorem, z rana i w południe płaczę oraz będę zawodzić, aż usłyszy mój głos.
17Mnożą się udręczenia mego serca; wyprowadź mnie z moich utrapień.
13Śpiewajcie WIEKUISTEMU, wysławiajcie WIEKUISTEGO, gdyż wybawia duszę biednego z mocy złoczyńców!
7WIEKUISTY jest moją mocą i tarczą. W Niego wierzyło moje serce, a więc zostałem wspomożony, ucieszyło się moje serce; i dlatego złożę Mu dzięki moją pieśnią.
13Bo opadły mnie klęski bez liczby, moje winy mnie doścignęły i nie mogę ich przejrzeć; są liczniejsze niż włosy mojej głowy, zatem opuszcza mnie moje serce.
1Psalm; pieśń na poświęcenie Domu przez Dawida.
2Wynosić Cię będę, WIEKUISTY, gdyż mnie wyprowadziłeś z toni, a moich nieprzyjaciół nie uratowałeś.
2Mój Dobroczyńca, moja Warownia, moja Obrona, mój Zbawca i moja Tarcza;Nim się osłaniam, On poddał pode mnie mój naród.
6WIEKUISTY strzeże prostodusznych; byłem biedny, a wspomógł mnie.
5Niechaj nie powie mój wróg: Zmogłem go. Niech się nie cieszą moi prześladowcy, że się zachwiałem.
6Ale ja ufam w Twoje miłosierdzie; Twym zbawieniem rozraduje się moje serce; będę wysławiał BOGA, bowiem zlał na mnie Swoją łaskę.
8Wybawił moją duszę od śmierci, moje oko od łez, a moją nogę od upadku.
34Upodobnił me nogi do jelenich i na moich wyżynach mnie utwierdza.
13Gdyż wielka jest Twoja łaska względem mnie; ocaliłeś mą duszę z głębokiej otchłani.
2Daje mi się wylegiwać na zielonych błoniach, do spokojnych wód mnie prowadzi,
15Ale ja polegam na Tobie, WIEKUISTY; powiedziałem: Ty jesteś moim Bogiem.
4Wraz ze mną wynoście BOGA i razem wywyższajmy Jego Imię.
1Pieśń pielgrzymia.W mojej niedoli wołałem do BOGA i mnie wysłuchał
18Karcił, karcił mnie PAN, ale nie poddał mnie śmierci.
14Dlatego, że Mnie umiłował - mówi Pan - obronię go, bo uznał Moje Imię.