Ksiega Psalmów 25:9
Wdraża pokornych w sąd; skromnym wskazuje Swą drogę.
Wdraża pokornych w sąd; skromnym wskazuje Swą drogę.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
8BÓG jest dobrym i prawym, wskazuje drogę występnym.
11Lecz pokorni posiądą ziemię oraz będą się napawać pełnią pokoju.
10Wszystkie ścieżki BOGA są miłosierdziem i prawdą, dla tych, co przestrzegają Przymierza, a także Jego świadectw.
6WIEKUISTY pokrzepia pokornych, a do ziemi poniża niegodziwych.
4Lecz będzie sądził biednych w sprawiedliwości, a dla pokornych w kraju uchwyci w prawości. Uderzy ziemię chłostą swych ust, a tchnieniem swoich warg zabije niegodziwego.
8Ale BÓG wiecznie zasiada, ustanowił Swój tron do sądu.
9On sądzi świat w sprawiedliwości, według słuszności wydaje wyrok o narodach.
5Bogaci łagodni, bowiem oni odziedziczą ziemię.
19Zaś gnębieni znowu będą się radować w WIEKUISTYM, a najbiedniejsi z ludzi cieszyć się Świętym Israela.
8Uczynię cię roztropnym; wskażę ci drogę, po której masz chodzić; utwierdzę na tobie Moje oko.
9Wygłosiłeś sąd z niebios; ulękła się oraz uciszyła ziemia,
10Naucz mnie spełniać Twoją wolę, ponieważ Ty jesteś moim Bogiem;Twój doskonały Duch niechaj mnie poprowadzi po wyrównanej ziemi.
12Kim jest ów mąż, który się boi BOGA? Pan wskaże mu drogę, którą powinien wybrać,
2Daje mi się wylegiwać na zielonych błoniach, do spokojnych wód mnie prowadzi,
3duszę moją orzeźwia. Dla Swojego Imienia prowadzi mnie po ścieżkach sprawiedliwości.
4Daj mi poznać Twoje drogi, WIEKUISTY, wskaż mi Twe ścieżki.
5Wdróż mnie w Twoją prawdę i mnie naucz, bo Ty jesteś Bogiem mojego wybawienia; za Tobą tęsknię cały dzień.
2Aby rozsądzał Twój lud w sprawiedliwości i Twoich biednych w decyzjach.
3Niech góry zwiastują ludowi pokój, a pagórki niech się odezwą sprawiedliwością.
4Niechaj sądzi uciśnionych w narodzie, wspomoże dzieci nędzarzy, a także zgniecie grabieżcę.
26Od Ciebie moje uwielbienie w wielkim zborze i wobec bogobojnych spełnię śluby.
8Także ochrania ścieżki Prawa i strzeże drogi swoich świętych.
9Wtedy zrozumiesz sprawiedliwość, Prawo i sąd, każdą koleinę dobrego.
3Szukajcie WIEKUISTEGO wszyscy pokorni ziemi, którzy spełniacie Jego sąd; szukajcie sprawiedliwości oraz szukajcie pokory! Może zdołacie się uchronić w dzień gniewu WIEKUISTEGO.
11Wskaż mi Twoją drogę, WIEKUISTY, oraz wbrew czyhających na mnie, prowadź po prostej ścieżce.
13WIEKUISTY także użyczy szczęścia, a ziemia wyda swój plon.
7Wyrównana jest ścieżka sprawiedliwych; Ty, Prawy, torujesz drogę sprawiedliwych.
26A kiedy ją przygotuje według prawidła, jego Bóg mu ją użyźni.
17WIEKUISTY, usłyszysz życzenia uciśnionych, pokrzepisz ich serce, wysłucha ich Twoje ucho.
6Wyprowadzi jak światło twoją sprawiedliwość, a Twoje prawo jak jasne południe.
15Bowiem sąd wróci z powrotem do sprawiedliwości, a oprócz niego wszyscy prawego serca.
4Przypasz swój miecz do biodra, mocarzu, twoją świetność oraz twój strój.
33Okaż mi, WIEKUISTY, drogę Twoich ustaw, abym jej strzegł aż do końca.
4Bo WIEKUISTY upodobał sobie Swój lud, pokornych uwieńcza zbawieniem.
17Tak mówi WIEKUISTY, twój Wybawca, Święty Israela: Ja, WIEKUISTY, twój Bóg, uczę cię dla twojego pożytku; prowadzę cię drogą, którą ty powinieneś chodzić.
3Nadłamanej trzciny nie złamie i tlącego się knotu nie zgasi; według prawdy rozniesie sąd.
8Ale ja, w Twojej wielkiej łasce wstąpię do Twego domu; w bojaźni przed Tobą się ukorzę w Twoim świętym Przybytku.
32I będzie to milsze WIEKUISTEMU niż cielę, niż dwukopytny, rogaty byk.
9Efraim powie: Co mi odtąd po bałwanach? Bo Ja jeden wysłucham, spojrzę na niego; Ja stanę się dla niego jak stale zielony cyprys; ode Mnie znajdzie swój owoc.
8a zbór narodów Cię otoczy i ponad nim wzniesiesz się ku wysokości.
9przed WIEKUISTYM; bo idzie, by sądzić ziemię. Będzie sądził świat w sprawiedliwości i ludy pośród prawości.
11Nauczam cię o drodze mądrości i prowadzę cię po koleinach prawości.
24A zatem karć mnie WIEKUISTY, ale sprawiedliwie nie w Twoim gniewie, byś mnie nie zniszczył.
20Stale chodzę po ścieżce sprawiedliwości, pośród dróg sądu,
23Kroki szlachetnego męża są kierowane przez Boga, bo upodobał sobie jego drogę.
10Nie będą łaknąć, ani pragnąć; nie porazi ich żar i słońce, bo ich Miłościwy ich poprowadzi, i powiedzie ich do zdrojów wód.
9Dodaj mądremu, a będzie jeszcze mędrszym; naucz sprawiedliwego, a jeszcze przybierze wiedzy.
29Gdyby kogoś poniżyli, a ty zawołasz – patrz wyżej; to Bóg wspomoże tego, kto będzie uniżonych oczu.
14Kogo się radził, aby Mu dodał rozumu, nauczył Go ścieżek porządku, posiadł wiedzę oraz wskazał Mu drogę umiejętności?
11Jako Pasterz będzie pasł Swoją trzodę, w Swym ramieniu zgromadzi baranki i na Swym łonie je poniesie; karmiące troskliwie poprowadzi.