Ksiega Psalmów 37:35

Biblia Gdanska (1632/1881)

Widziałem wyniosłego bezbożnika, rozpierającego się niby samorosłe, zielone drzewo.

Dodatkowe zasoby

Wersety referencyjne

  • Hi 5:3 : 3 Sam widziałem głupiego, który głęboko się zakorzenił; ale nagle przekląłem jego siedzibę.
  • Hi 8:13-19 : 13 Tak się dzieje wszystkim, którzy zapomnieli o Bogu, bo nadzieja niegodziwego ginie. 14 Zaprawdę, odcięta jest jego podpora; a to, w czym pokłada nadzieję jest tylko pajęczą tkanką. 15 Polega na swoim domu, ale się nie ostoi; wspiera się na nim, ale nie wytrzyma. 16 Świeżo zieleni się na słońcu, a jego pędy wybiegają za ogród. 17 Wokół zgliszcz wiją się jego korzenie; stara się przeniknąć poprzez kamienne mury. 18 Ale gdy On go ze swojego miejsca wycina, wtedy to miejsce się zapiera, mówiąc: Nigdy cię nie widziałem. 19 To jest radość na jego drodze, a z prochu wyrastają inni.
  • Hi 21:7-9 : 7 Czemu niegodziwi zachowują życie; starzeją się, i wręcz wzmagają na sile? 8 Razem z nimi, w ich obliczu rozwija się ich potomstwo, więc mają swe latorośle przed oczyma. 9 Ich domy są bezpieczne, wolne od trwogi, nie dotyka ich Boża rózga. 10 Jego byk się parzy oraz nie psuje nasienia; jego krowa lekko zrzuca i nie roni. 11 Wypuszczają swoje pacholęta niby trzodę, zatem ich dzieci hasają. 12 Wyśpiewują głośno przy bębnie i cytrze oraz cieszą się przy dźwiękach fletu. 13 W szczęściu spędzają swoje dni, po czym w mgnieniu oka zstępują do Krainy Umarłych. 14 A przecież mawiali do Boga: Usuń się od nas, bo nie chcemy poznania Twoich dróg. 15 Kto jest tym Wszechmocnym, abyśmy mu służyli i jaki będzie dla nas pożytek, gdy do niego zwrócimy się z prośbą? 16 Zaprawdę, nie w ich mocy było ich szczęście – mówię to, chociaż myśl niegodziwych jest daleka ode mnie. 17 Czy często gaśnie pochodnia niegodziwych oraz przypada na nich zguba? Czy często wydziela im losy w swoim gniewie?
  • Ps 73:3-9 : 3 Bowiem pozazdrościłem pyszałkom, widząc powodzenie nieprawych; 4 że nie mają udręk aż do śmierci, a nadto krzepka jest ich siła. 5 Nie dzielą mozołu sług i wraz z ludźmi nie bywają trapieni. 6 Dlatego pycha opasuje ich karki i okrywa ich szata nieprawości. 7 Z otyłości wystąpiło ich oko; wezbrały urojenia ich serca. 8 Drwią i złośliwie rozprawiają o ucisku; przemawiając z wysoka. 9 Swoimi ustami miotają na niebiosa, a ich język pełza po ziemi. 10 Dlatego tam zwraca się Jego lud, choć ssą z nich pełnymi strumieniami. 11 I powiadają: Jakże Bóg to wie? Czy ta wiadomość jest u Najwyższego?
  • Iz 14:14-19 : 14 Wzbiję się na szczyty chmur, dorównam Najwyższemu. 15 Ale stoczyłeś się do Krainy Umarłych, do tylnej części dołu. 16 Ci, co spoglądają na ciebie, przypatrują się tobie oraz zastanawiają się nad tobą, mówiąc: Czy to ten ktoś, co trwożył ziemię, który wstrząsał państwami? 17 Zamienił świat w pustynię, burzył jego miasta, a swych jeńców nie puszczał do domu? 18 Wszyscy królowie ludów, wszyscy pochowani są w chwale, każdy w swoim grobowcu; 19 ale ty jesteś rzucony z dala od twego grobu, jak wzgardzona odrośl; otoczony poległymi, przebitymi mieczem; tymi, co spadają do kamiennych ścian mogiły jako stratowany trup.
  • Ez 31:6-9 : 6 Na jego gałęziach gnieździło się wszelkie ptactwo nieba, pod jego kanarami rozmnażała się wszelka polna dzicz, a pod jego cieniem zamieszkały wszystkie wielkie narody. 7 Jaśniał swoją wielkością i długością swoich gałęzi, gdyż jego korzeń leżał przy obfitych wodach. 8 Nie zaćmiły go cedry, które rosły w Bożym ogrodzie, cyprysy nie dorównywały jego odroślom, a i jawory nie były podobne do jego gałęzi; żadne drzewo, co rosło w Bożym ogrodzie nie dorównywało mu pięknością. 9 Uczyniłem go pięknym przez pełnię jego gałęzi, więc zazdrościły mu wszystkie drzewa Edenu, które były w Bożym ogrodzie. 10 Dlatego tak mówi Pan, WIEKUISTY: Ponieważ tak wysoko sięgnął wzrostem i puścił między chmury puszyste swe igliwie – zhardziało jego serce na skutek jego wysokości.
  • Ez 31:18 : 18 Do kogo zatem, jesteś podobny wspaniałością oraz wielkością pomiędzy drzewami Edenu? A jednak wraz z drzewami Edenu będziesz strącony do podziemnej krainy, legniesz pośród nieobrzezańców, przy pobitych mieczem! Takim będzie faraon oraz cały jego tłum – mówi Pan, WIEKUISTY.
  • Dn 4:20-33 : 20 Rosłe i mocne drzewo, które widziałeś, a jego wysokość sięgała niebios i było widoczne na całej ziemi; 21 którego gałąź była piękna, jego owoc obfity, a na nim pokarm dla wszystkich; pod którym mieszkał polny zwierz, a na jego gałęziach przebywało ptactwo nieba – 22 to ty nim jesteś, o królu! Ponieważ wysoko wyrosłeś i się wzmocniłeś; twoja wielkość urosła oraz sięgnęła aż do niebios, a władza do krańców ziemi. 23 Nadto król widział świętego anioła, schodzącego z niebios i mówiącego: Porąbcie to drzewo, zniszczcie je, jednak pień z jego korzeniem w ziemi zostawcie. Niech będzie związany na polnej trawie żelaznym oraz mosiężnym łańcuchem, by był skrapiany rosą niebios. Niech się pasie z polnymi zwierzętami, aż się nad nim wypełni siedem czasów. 24 To jest wykład, o królu, i takie jest postanowienie Najwyższego, które wyszło na króla, mego pana. 25 Gdyż wyrzucą cię spośród ludzi, a twe mieszkanie będzie ze zwierzem polnym; trawą będziesz się pasł jak byk, i rosą niebios będziesz skrapiany, aż się wypełni nad tobą siedem czasów. Aż do poznania, że to Najwyższy panuje nad ludzkimi królestwami i daje je, komu chce. 26 A że rozkazano zostawić pień z korzeniem drzewa, to oznacza, że twe królestwo będzie trwać, kiedy poznasz, że panują niebiosa. 27 Dlatego, królu, niech ci się spodoba moja rada: Gdy nastąpi wydłużenie twej pomyślności twoje winy przerwij sprawiedliwością, a przewrotność miłosierdziem nad utrapionymi. 28 I to wszystko przyszło na króla Nabukadnecara. 29 Bowiem po upływie dwunastu miesięcy, przechadzając się po pałacu królewskim w Babelu, 30 król rozmawiając, powiedział: Czyż to nie jest ten wielki Babel, który ja zbudowałem, w sile mej mocy, by był stolicą królestwa i ku ozdobie mojej sławy? 31 A gdy ta mowa była jeszcze na ustach króla – oto nadszedł głos z niebios, mówiący: Do ciebie się mówi, królu Nabukadnecarze! Twoje królestwo odeszło od ciebie! 32 Wyrzucą cię spośród ludzi, więc z polnym zwierzem będziesz mieszkał; trawą będziesz się pasł jak byk, aż się wypełni nad tobą siedem czasów i w końcu poznasz, że to Najwyższy panuje nad ludzkim królestwem, i że daje je, komu chce. 33 Tej godziny wypełniło się owo słowo na Nabukadnecarze; bowiem go wyrzucono od ludzi i jadał trawę jak byk, a jego ciało było skrapiane rosa niebios. Włosy urosły mu jak orle, a paznokcie niczym u ptaków.
  • Est 5:11 : 11 I Haman opowiedział im o swoim wielkim bogactwie, o mnóstwie swoich synów oraz o tym, jak go król wyniósł i go wywyższył ponad książęta oraz królewskie sługi.

Podobne wersety (AI)

Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.

  • 34Miej nadzieję w WIEKUISTYM, przestrzegaj Jego drogi, a On cię wywyższy, byś odziedziczył ziemię; zobaczysz także zagładę niegodziwych.

  • 76%

    3Sam widziałem głupiego, który głęboko się zakorzenił; ale nagle przekląłem jego siedzibę.

  • 36Ale przeminął, otóż go nie ma; szukałem go i się nie znalazł.

  • 7Człowiek jest nierozumny - więc tego nie odgadnie; ograniczony - więc tego nie dociecze.

  • 32Niegodziwy czyha na sprawiedliwego i pragnie zadać mu śmierć.

  • 3Bowiem pozazdrościłem pyszałkom, widząc powodzenie nieprawych;

  • 2Gdyż szybko będą ścięci jak trawa i powiędną jak zielony chwast.

  • 10Jeszcze chwila, a nie będzie niegodziwego; spojrzysz na jego miejsce, a go nie ma.

  • 8Będzie on jak drzewo zasadzone nad wodami, co zapuszcza swoje korzenie aż nad potok i nie czuje, kiedy nadchodzi żar; jego liść jest zielony i nie martwi się w roku suszy, nigdy nie przestając przynosić owocu.

  • 16Jego korzenie usychają od dołu, a jego gałęzie z wierzchu więdną.

  • 7To też Pan uprzątnie cię na wieki; pochwyci cię, wyrwie cię z namiotu i wykorzeni cię z ziemi żyjących. Sela.

  • 32To się spełni zanim nadejdzie jego dzień, a jego liść palmowy nie zazieleni się więcej.

  • Hi 8:16-17
    2 wersety
    72%

    16Świeżo zieleni się na słońcu, a jego pędy wybiegają za ogród.

    17Wokół zgliszcz wiją się jego korzenie; stara się przeniknąć poprzez kamienne mury.

  • 12Moje oko napawa się moimi prześladowcami; moje ucho usłyszy o złoczyńcach, którzy powstali przeciw mnie.

  • Ez 31:7-9
    3 wersety
    72%

    7Jaśniał swoją wielkością i długością swoich gałęzi, gdyż jego korzeń leżał przy obfitych wodach.

    8Nie zaćmiły go cedry, które rosły w Bożym ogrodzie, cyprysy nie dorównywały jego odroślom, a i jawory nie były podobne do jego gałęzi; żadne drzewo, co rosło w Bożym ogrodzie nie dorównywało mu pięknością.

    9Uczyniłem go pięknym przez pełnię jego gałęzi, więc zazdrościły mu wszystkie drzewa Edenu, które były w Bożym ogrodzie.

  • 12Choć stoi w swojej pierwszej świeżości oraz nie zostało skoszone – jednak więdnie szybciej niż każda inna trawa.

  • 11Wielkie to było drzewo i mocne; jego wysokość dosięgała niebios, a było widoczne aż na krańcach całej ziemi.

  • 15To wszystko widziałem w dniach mojej znikomości. Niejeden sprawiedliwy znika ze swoją sprawiedliwością a niejeden niegodziwiec długo żyje pośród swojej niecności.

  • 7Czemu niegodziwi zachowują życie; starzeją się, i wręcz wzmagają na sile?

  • 11Dlatego podałem go w rękę mocarza narodów, by z nim okrutnie postąpił; wypędziłem go z powodu jego niegodziwości.

  • 71%

    3Więc będzie jak drzewo zasadzone nad strumieniami wód, które wydaje owoc w swoim czasie, którego liść nie więdnie, i powiedzie mu się wszystko, co czyni.

  • 8Chociaż w ziemi zestarzeje się jego korzeń, a pień obumiera w prochu

  • 5W ten sposób jego wzrost wzbił się nad wszystkie polne drzewa; rozkrzewiły się jego odrośle, a kiedy je rozpostarł, wydłużyły się jego konary z powodu obfitości wód.

  • 10Widzi to niegodziwy i się złości, zgrzyta zębami i ginie; znika pragnienie nieprawych.

  • 24Zaś wszystkie polne drzewa poznają, że Ja, WIEKUISTY, poniżyłem wysokie drzewo a wywyższyłem niskie; wysuszyłem świeże drzewo – a rozwinąłem drzewo uschłe. Ja, WIEKUISTY, to wypowiedziałem i spełnię.

  • 20Rosłe i mocne drzewo, które widziałeś, a jego wysokość sięgała niebios i było widoczne na całej ziemi;

  • 25Byłem młodym i się zestarzałem, a nie widziałem sprawiedliwego – opuszczonym, ani jego potomstwa żebrzącego chleb.

  • 16Kiedy mnożą się niegodziwi – mnoży się występek; lecz sprawiedliwi ujrzą ich upadek.

  • 27Ich mieszkańcy są bezsilni, strwożyli się oraz zmieszali; stali się jak polna trawa, jak zieleniejąca się bylina, jak mech po dachach i śmieci przed wzejściem kłosów.

  • 12Niegodziwy knuje przeciw sprawiedliwemu, ostrzy na niego swoje zęby.

  • 10Uprzątnąłeś przed nią, więc zapuściła swe korzenie i zapełniła ziemię.

  • 5Potem wziął jeden ze szczepów kraju i zasadził go na urodzajnym polu; przyprowadził go nad obfite wody oraz zasadził jak wierzbę.

  • 19Mój korzeń rozkrzewi się ku wodom, a na moich gałęziach będzie nocować rosa.

  • 18Ziemia zadymi się zapalczywością WIEKUISTEGO Zastępów, a naród stanie się jak pastwa ognia jeden nie oszczędzi drugiego.

  • 22Zaś niegodziwi zostaną wytępieni z ziemi, a wiarołomni będą z niej wykorzenieni.

  • 10A następnie widziałem niegodziwych, których pochowano i którzy odeszli w pokoju; ale w tym samym mieście musieli opuścić ziemię świętą oraz pójść w zapomnienie ci, którzy postępowali sprawiedliwie. I to jest marność.

  • 8Ty, o WIEKUISTY, będziesz ich strzec, na wieki ich ochronisz od tego rodu.

  • 16Nadto widziałem pod słońcem, że na miejscu sądu było bezprawie; a na miejscu sprawiedliwości niesprawiedliwość.

  • 28Kiedy wznoszą się niegodziwi – ludzie się ukrywają; a gdy giną – mnożą się sprawiedliwi.

  • 14By nadal żadne drzewa nad wodami nie wywyższały się z powodu swojego wzrostu i nie puszczały między chmury swojego puszystego igliwia; by ich mocarze, żaden z napojonych wodą, nie wspierali się na swojej wysokości. Bo oni wszyscy są przeznaczeni na śmierć, do podziemnej krainy, między synów Adama zstępujących do grobu.

  • 10Skruszył mnie dookoła, abym zginął, a mą nadzieję wyrwał jak drzewo.

  • 12Oto wzrośli w potęgę ci, którzy są niegodziwi oraz zawsze szczęśliwi.

  • 12Niegodziwy tęskni za połowem złych; ale korzeń sprawiedliwych wyda swój plon.

  • 3Oto wysmukły cedr, cedr na Libanie, o pięknych gałęziach, cienistej gęstwinie i wybujałym wzroście, takim, że jego puszyste igliwie sięgało między chmury.

  • 14Niegodziwcy dobyli miecza, naciągnęli swój łuk, by porazić żebrzącego i uciśnionego, aby wytracić tych, co chodzą prostą drogą.

  • 68%

    8Ileż razy widziałem tych, co zaorali niedolę oraz wysiali nędzę – po czym zbierali ją sami.

  • 11Miała też silne pręty na buławy władców, a jej wzrost wybujał aż między chmury. Z daleka była widziana na skutek swojego wzrostu oraz mnóstwa swoich gałązek.