Ksiega Psalmów 58:3
Raczej w sercu knujecie nieprawości, a w kraju torujecie drogę gwałtem waszych rąk.
Raczej w sercu knujecie nieprawości, a w kraju torujecie drogę gwałtem waszych rąk.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
14Przygotuje dla niego narzędzia śmierci, Swe strzały uczyni palącymi.
2Czy to oniemiałym głosicie sprawiedliwość? Czy rzetelnie sądzicie synów ludzkich?
35Poczęli rozpacz, zrodzili próżność, a ich życie przygotowuje zdradę.
3Wasze dłonie są zbrukane krwią, a wasze palce – występkiem; wasze usta mówią kłamstwo, a język wasz knuje krzywdę.
4Nikt nie podnosi głosu za sprawiedliwością i nikt nie spiera się w uczciwości; ufają w próżność i mówią fałsz; obcują z niegodziwością oraz rodzą bezprawie.
4Odszczepili się złoczyńcy od chwili urodzenia, kłamcy błądzą od łona matki.
5Bo ja znam moje występki, a mój grzech zawsze jest obecny przede mną.
12Wszyscy się odwrócili, razem zostali zmarnowani; nikt nie jest czyniącym dobroć, nie jest aż do jednego.
13Otwartym grobem jest ich gardło, oszukiwali swoimi językami, jad żmij przy ich wargach;
14ich usta są pełne klątwy i goryczy;
15a ich nogi skore, by wylać krew;
16bieda i spustoszenie na ich drogach,
16Gdyż ich nogi zdążają ku złemu oraz się śpieszą, by rozlać krew.
8Nie słyszałeś, nie wiedziałeś, ani poprzednio nie otwierało się twoje ucho; bo wiem, że chętnie się sprzeniewierzasz i że od początku istnienia nazywają cię odstępcą.
3Wystrzegajcie się każdy swojego przyjacielaoraz nie polegajcie na żadnym z braci, bo każdy brat knuje zdradę, a każdy przyjaciel krąży jako oszczerca.
13Odstąpić, zaprzeć się WIEKUISTEGO, odwrócić się od naszego Boga, rozprawiać o grabieży i rozpasaniu, zmyślać i wydobywać z serca słowa kłamstwa.
3Ale podejdźcie tu, wy, synowie czarownicy, nasienie lubieżnika i nierządnicy!
4Z kogo się naigrywacie, przeciw komu otwieracie usta i wywieszacie język? Przecież to wy jesteście płodem występku, nasieniem kłamstwa!
7Ich nogi dążą ku złemu i spieszą, by przelać niewinną krew; ich zamysły – zamysłami bezprawia; klęska i ruina na ich ścieżkach.
14którzy są radzi, gdy czynią zło i cieszą się przewrotnościami niecnego;
15których ścieżki zostały skrzywione, i są chytrzy na swych manowcach.
9BOŻE, prowadź mnie w Twojej sprawiedliwości; wobec czyhających na mnie utoruj przede mną Twoją drogę.
3Schlebia w oczy bliźniemu, by znaleźć jego nieprawość i nienawidzić.
19Twoje usta rozpuszczasz na złe, a twój język układa zdradę.
5Twa siedziba pośród obłudy; z powodu obłudy nie chcą Mnie znać mówi WIEKUISTY.
11Dzień i noc krążą po jego murach, a krzywda i bezprawie w jego wnętrzu.
3Swą niecnością rozweselają króla, a panów swoją obłudą.
3Wszyscy odstąpili, razem się zepsuli; nie ma takiego, co czyni dobro nie ma ani jednego.
4Niecny zważa na nieprawe usta; kłamca przysłuchuje się złowieszczej mowie.
14w którego sercu jest przewrotność i ustawicznie knuje zło oraz rozsiewa swary.
5Sprawiedliwy nienawidzi kłamliwego słowa, a niegodziwiec szkaluje i hańbi.
5Skaziło Mu się ku swej hańbie pokolenie krnąbrne i przewrotne, jakby nie byli Jego dziećmi.
18serca, co knuje zgubne zamysły; rączych nóg, by zdążać do złego;
3Nie zagarniaj mnie z bezbożnymi oraz ze złoczyńcami, co głoszą pokój dla bliźnich, kiedy mają złość w swoim sercu.
44Wy jesteście z tego oszczerczego ojca i chcecie czynić pragnienia waszego ojca. On był od początku zabójcą człowieka i nie trwał w prawdzie, gdyż w nim nie ma prawdy; kiedy mówi kłamstwo, mówi ze swoich własnych, bo jest kłamcą i jego ojcem.
3Mocarzu, czemu się złością przechwalasz? Łaska Pana jest nieustanna.
11Gdyż z ciebie wyszedł ten, co umyślił zło przeciw WIEKUISTEMU, nikczemny radca.
29nasycone wszelką niesprawiedliwością, bałwochwalstwem, złośliwością, zachłannością i cierpieniem. Ich, pełnych zawiści, morderstwa, sporu, podstępu, złych obyczajów;
30obmówców, oszczerców, nienawidzących Boga; zuchwalców, pysznych, samochwalnych, twórców złego, rodzicom nieposłusznych,
1Biada tym, co obmyślają bezprawie oraz knują niegodziwość na swoich łożach. Uskuteczniają ją z brzaskiem dnia, bo to jest w mocy ich ręki.
12Nie zabijaj ich, aby mój lud nie zapomniał; ale wstrząśnij ich Twoją mocą oraz strąć ich, o Panie, nasza tarczo.
7Jego usta są pełne bluźnierstwa, podstępu i zdrady, a na jego języku niecność oraz nieprawość.
2Wybaw mnie, WIEKUISTY, od człowieka złego; ochroń mnie od męża bezprawia.
3Od tych, co zamyślają złe w ich sercu i wszczynają walki co dnia.
2Przewodnikowi chóru, pieśń Dawida. Nie zamilknij Boże mojej chwały.
12Nikczemnym jest człowiekiem, niecnym człowiekiem ten, co chodzi w matactwie ust;
22Ohydą dla WIEKUISTEGO są kłamliwe usta; a ci, co dochowują wierności, dostępują Jego upodobania.
7Człowiek jest nierozumny - więc tego nie odgadnie; ograniczony - więc tego nie dociecze.
3Ręce się wyciągają do złego, by je gorliwie spełnić; książę żąda, sędzia mu służy według datku, a możny jawnie wypowiada pożądliwość swej duszy, i tak to razem splatają.
8Ty, o WIEKUISTY, będziesz ich strzec, na wieki ich ochronisz od tego rodu.