Ksiega Psalmów 52:3
Mocarzu, czemu się złością przechwalasz? Łaska Pana jest nieustanna.
Mocarzu, czemu się złością przechwalasz? Łaska Pana jest nieustanna.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
4Twój język knuje zgubę; czynisz zdradę, jak wyostrzona brzytwa.
5Raczej upodobałeś sobie zło niż dobro, fałsz zamiast sprawiedliwych słów. Sela.
1Przewodnikowi chóru. Dumanie Dawida,
2kiedy przyszedł Doego, Edomita i doniósł Saulowi, oraz mu powiedział: Dawid wszedł do domu Achimeleka.
17Przecież ty nie cierpisz napomnienia, Moje słowa rzucasz za siebie.
18Kiedy widzisz złodzieja, to się z nim bratasz; także z cudzołożnikami jest twa spółka.
19Twoje usta rozpuszczasz na złe, a twój język układa zdradę.
20Zasiadasz i mówisz przeciwko twemu bratu, a na syna twej matki rzucasz zniewagę.
13Kto jest tym mężem, co pragnie życia oraz miłuje swoje dni, aby oglądał dobro?
3Schlebia w oczy bliźniemu, by znaleźć jego nieprawość i nienawidzić.
4Nieprawość i obłuda jest mową jego ust; pomija sposobność, by stać się mądrzejszym i poprawić.
5Bo wina wyćwiczyła twoje usta oraz wybrałeś sobie mowę chytrych.
4Z rana usłyszysz mój głos, WIEKUISTY, do Ciebie się zwracam o świcie i czekam.
5Bo nie jesteś Bogiem, który upodobał sobie nieprawość, nie przebywa przy Tobie zło.
6Nie ostoją się zuchwalcy przed Twoimi oczyma, nienawidzisz wszelkich złoczyńców.
5Sprawiedliwy nienawidzi kłamliwego słowa, a niegodziwiec szkaluje i hańbi.
4Jak długo będziecie napadać na męża? Zabijać gromadą jak pochylona ściana, jak walący się mur.
3Języku podstępny! Co ci to da i jaki pożytek ci przyniesie,
22Ohydą dla WIEKUISTEGO są kłamliwe usta; a ci, co dochowują wierności, dostępują Jego upodobania.
163Nienawidzę kłamstwa i nim się brzydzę; bowiem umiłowałem Twoje Prawo.
4Niecny zważa na nieprawe usta; kłamca przysłuchuje się złowieszczej mowie.
24Nieprzyjaciel zmyśla swoimi ustami, lecz w swym wnętrzu ukrywa zdradę.
7Czy broniąc Boga chcecie pleść i z uwagi na Niego prawić mamidła?
3Od tych, co zamyślają złe w ich sercu i wszczynają walki co dnia.
9BOŻE, prowadź mnie w Twojej sprawiedliwości; wobec czyhających na mnie utoruj przede mną Twoją drogę.
2Jednak oni nienawidzą dobrego, a kochają zło; zdzierają im skórę z ciała, a ciało z ich kości.
33Jak pięknie urządzasz twoją drogę, aby szukać miłostek! W tym też celu uczysz twoich zdrożnych postępków.
2Czy to oniemiałym głosicie sprawiedliwość? Czy rzetelnie sądzicie synów ludzkich?
3Swą niecnością rozweselają króla, a panów swoją obłudą.
13Ty, twe oczy są zbyt czyste, by spoglądały na zło; nie możesz patrzeć na bezprawie – więc czemu przypatrujesz się przewrotnym; milczysz, gdy niegodziwiec pochłania sprawiedliwszego od siebie?
7Jego usta są pełne bluźnierstwa, podstępu i zdrady, a na jego języku niecność oraz nieprawość.
13Odstąpić, zaprzeć się WIEKUISTEGO, odwrócić się od naszego Boga, rozprawiać o grabieży i rozpasaniu, zmyślać i wydobywać z serca słowa kłamstwa.
3Wasze dłonie są zbrukane krwią, a wasze palce – występkiem; wasze usta mówią kłamstwo, a język wasz knuje krzywdę.
10Bo każdy, kto ma upodobanie w pragnieniu życia oraz zobaczeniu szczęśliwych dni, niech powstrzyma swój język od złego, a jego wargi od powiedzenia zdrady.
3Wystrzegajcie się każdy swojego przyjacielaoraz nie polegajcie na żadnym z braci, bo każdy brat knuje zdradę, a każdy przyjaciel krąży jako oszczerca.
4Z kogo się naigrywacie, przeciw komu otwieracie usta i wywieszacie język? Przecież to wy jesteście płodem występku, nasieniem kłamstwa!
20Ułuda prowadzi serce tych, co knują zło; a pewna radość dla tych, co doradzają pokój.
17Nie knujcie w waszym sercu nic złego przeciwko bliźnim i nie miejcie upodobania w krzywoprzysięstwie! Bo tego wszystkiego nienawidzę – mówi WIEKUISTY.
2Dopomóż WIEKUISTY, bowiem zabrakło pobożnych, gdyż zniknęli wierni spośród synów ludzkich.
18WIEKUISTY, obym się nie zawstydził, że Cię wzywałem; niech zawstydzą się niegodziwi oraz zamilkną w grobie.
28Kłamliwy język nienawidzi swoich gnębionych, a gładkie usta przygotowują upadek.
5Twa siedziba pośród obłudy; z powodu obłudy nie chcą Mnie znać mówi WIEKUISTY.
10Wy, którzy miłujecie WIEKUISTEGO - miejcie w nienawiści zło; Ten, który czuwa nad życiem Swoich świętych - ocali ich z rąk niegodziwców.
13Otwartym grobem jest ich gardło, oszukiwali swoimi językami, jad żmij przy ich wargach;
7Twój tron, o Boże, na wieki wieków, a berło prawości jest berłem twojego królestwa.
20Przewrotne serce nie znajdzie szczęścia; a kto zmienia swój język – popadnie w niedolę.
2Gdyż ich serce rozmyśla o grabieży, a ich usta rozprawiają o krzywdzie.
14którzy są radzi, gdy czynią zło i cieszą się przewrotnościami niecnego;
2Przewodnikowi chóru, pieśń Dawida. Nie zamilknij Boże mojej chwały.
17Ty jednak napełniłeś się sądem niegodziwego i dlatego mocno cię trzymają i sąd, i wyrok.