Ksiega Hioba 15:5
Bo wina wyćwiczyła twoje usta oraz wybrałeś sobie mowę chytrych.
Bo wina wyćwiczyła twoje usta oraz wybrałeś sobie mowę chytrych.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
6Potępiają cię twoje usta – nie ja, a twoje własne wargi świadczą przeciwko tobie.
16Zaś do niegodziwca Bóg mówi: Czemu liczysz Moje ustawy oraz bierzesz Moje Przymierze na twe usta?
17Przecież ty nie cierpisz napomnienia, Moje słowa rzucasz za siebie.
18Kiedy widzisz złodzieja, to się z nim bratasz; także z cudzołożnikami jest twa spółka.
19Twoje usta rozpuszczasz na złe, a twój język układa zdradę.
20Zasiadasz i mówisz przeciwko twemu bratu, a na syna twej matki rzucasz zniewagę.
2kiedy przyszedł Doego, Edomita i doniósł Saulowi, oraz mu powiedział: Dawid wszedł do domu Achimeleka.
3Mocarzu, czemu się złością przechwalasz? Łaska Pana jest nieustanna.
4Twój język knuje zgubę; czynisz zdradę, jak wyostrzona brzytwa.
13Czy nie dlatego, że zwracasz swojego ducha przeciw Bogu i wyrzucasz z twych ust takie słowa?
3Wasze dłonie są zbrukane krwią, a wasze palce – występkiem; wasze usta mówią kłamstwo, a język wasz knuje krzywdę.
9BOŻE, prowadź mnie w Twojej sprawiedliwości; wobec czyhających na mnie utoruj przede mną Twoją drogę.
10Gdyż w ich ustach nie ma szczerości; ich wnętrze jest tchnące zgubą, grobem otwartym jest ich gardło, swój język wygładzili.
7Jego usta są pełne bluźnierstwa, podstępu i zdrady, a na jego języku niecność oraz nieprawość.
7Gdyż Moje podniebienie wypowiada prawdę, a niegodziwość jest ohydą dla Moich warg.
12Nie zabijaj ich, aby mój lud nie zapomniał; ale wstrząśnij ich Twoją mocą oraz strąć ich, o Panie, nasza tarczo.
4Zaiste, niweczysz bogobojność oraz znosisz należną Bogu modlitwę.
3Schlebia w oczy bliźniemu, by znaleźć jego nieprawość i nienawidzić.
2jeśli się uwikłałeś słowami twoich ust, zaplątałeś mowami twych ust –
6Gdyż gdzie jest wiele sennych marzeń tam też wiele słów i marności. Zaś ty raczej obawiaj się Boga.
31Usta sprawiedliwego krzewią mądrość; a przewrotny język ulegnie zagładzie.
32Usta sprawiedliwego umieją się podobać; a w ustach niegodziwych są tylko matactwa.
13Kto jest tym mężem, co pragnie życia oraz miłuje swoje dni, aby oglądał dobro?
5Zaprawdę, gdyby Bóg zechciał przemówić i otworzył przeciwko tobie Swe usta,
2Język mędrców zdobi wiedza, a usta głupców tryskają niedorzecznością.
7Czy broniąc Boga chcecie pleść i z uwagi na Niego prawić mamidła?
4Niecny zważa na nieprawe usta; kłamca przysłuchuje się złowieszczej mowie.
4Z kogo się naigrywacie, przeciw komu otwieracie usta i wywieszacie język? Przecież to wy jesteście płodem występku, nasieniem kłamstwa!
14ich usta są pełne klątwy i goryczy;
12Chociaż zło jest słodkie w jego ustach oraz chowa je pod językiem;
3Języku podstępny! Co ci to da i jaki pożytek ci przyniesie,
24Usuń od siebie matactwo ust oraz oddal od siebie przewrotność warg.
8tych, których usta mówią fałsz i których prawica jest zawodną prawicą.
28Kłamliwy język nienawidzi swoich gnębionych, a gładkie usta przygotowują upadek.
5Twa siedziba pośród obłudy; z powodu obłudy nie chcą Mnie znać mówi WIEKUISTY.
30Usta sprawiedliwego mówią mądrość, a jego język sąd wygłasza.
30Czy na moim języku jest niesprawiedliwość? Albo czy moje podniebienie nie wyczuwa niedoli?
2Przewodnikowi chóru, pieśń Dawida. Nie zamilknij Boże mojej chwały.
2byś zachował rozwagę, a twoje usta strzegły poznania.
20Język sprawiedliwych to wyborowe srebro; rozum niegodziwych ma mało wartości.
4Łagodność języka należy do drzewa Życia, a w nim przewrotność zadaje rany duchowi.
37bowiem z powodu twoich słów zostaniesz uznany za sprawiedliwego, i z twoich słów zostaniesz skazany.
9Swoimi ustami miotają na niebiosa, a ich język pełza po ziemi.
2Gdyż ich serce rozmyśla o grabieży, a ich usta rozprawiają o krzywdzie.
18Twoja droga i twe postępki sprowadziły na ciebienieszczęście, które jest takie gorzkie i przenika do twojego serca.
12Nikczemnym jest człowiekiem, niecnym człowiekiem ten, co chodzi w matactwie ust;
25Lecz wasze winy to odwróciły, wasze grzechy odsunęły od was to dobro!
17Ty jednak napełniłeś się sądem niegodziwego i dlatego mocno cię trzymają i sąd, i wyrok.
8Czy chciałbyś wypluć kęs, który spożyłeś? Gdyż daremnie straciłeś twoje uprzejme słowa.
32Jeżeli byłeś głupim – wywyższając się, chodź z namysłem, z ręką na ustach.