Ksiega Psalmów 71:24
A mój język będzie mówił o Twojej sprawiedliwość przez cały dzień; bowiem zawstydzili się i pobledli ci, co pragnęli mojego nieszczęścia.
A mój język będzie mówił o Twojej sprawiedliwość przez cały dzień; bowiem zawstydzili się i pobledli ci, co pragnęli mojego nieszczęścia.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
26Niech się zawstydzą i razem się zarumienią ci, co się cieszą moją niedolą; niech okryją się hańbą i sromotą ci, co się nade mnie wynoszą.
27Niech zwyciężają i się ucieszą ci, którzy pragną mojej sprawiedliwości, oraz niech zawsze mówią: Niech będzie wywyższony WIEKUISTY, który życzy pokoju swemu słudze.
28A mój język będzie wypowiadał Twoją sprawiedliwość, i Twoją chwałę cały dzień.
13Niech się zawstydzą i zginą prześladowcy mojej duszy; niech się okryją hańbą i rumieńcem ci, co pragnęli mej zguby.
14A ja wciąż będę ufał oraz wywyższał nade wszystko Twoją chwałę.
15Moje usta opowiadać będą po wszystkie dni Twoją sprawiedliwość oraz czas Twojego zbawienia, chociaż nie zdołam ich zliczyć.
8Moje usta codziennie są pełne Twojej chwały i Twojej sławy.
172Mój język śpiewa Twoje słowo, bo sprawiedliwe są wszystkie Twe przykazania.
2Boże, spiesz mi na pomoc, by mnie ocalić, WIEKUISTY.
22Więc ja będę Cię wychwalał na harfie, Boże, a Twoją niezawodność; będę sławił na cytrze, o Święty Israela.
23Gdy będę Cię wysławiał, me usta zaśpiewają, a także moja dusza, ta, którą wybawiłeś.
14Racz, BOŻE, mnie ocalić; pospiesz mi, BOŻE, na ratunek.
16Szczęśliwy lud, który zna głos mocno brzmiący, WIEKUISTY, i postępuje w świetle Twojego oblicza.
4Niech się zawstydzą i zapłoną ci, co czyhają na moje życie, niech pierzchną i zarumienią się ci, którzy myślą o mojej zgubie.
14Przywróć mi radość Twojego zbawienia i pokrzep mnie duchem gorliwym.
24Sądź mnie, WIEKUISTY, mój Boże, według Twojej sprawiedliwości; niech nie mają ze mnie uciechy.
12Moi przyjaciele i towarzysze stronią od mojej plagi, moi bliscy stanęli z dala.
10WIEKUISTY wysłuchał moje błagania, BÓG przyjął moją modlitwę.
62Słyszałeś mowy mych przeciwników i ustawiczne ich knowania przeciw mnie;
30Moi przeciwnicy odzieją się sromotą, jak opończą okryją się swoją hańbą.
78Niech się zawstydzą zuchwalcy, bowiem niewinnie mnie gnębią; ale ja rozmyślam o Twych przepisach.
21Słyszeli jak jęczałam, lecz nie było nikogo, kto by mnie pocieszył; wszyscy moi przyjaciele usłyszeli o moim nieszczęściu oraz się uradowali, że Sam to uczyniłeś. Sprowadzisz dzień, który zapowiedziałeś, a wtedy będą podobni do mnie.
7Rozgłoszą pamięć Twej wielkiej dobroci, zatem będą opiewać Twoją sprawiedliwość.
10Bowiem o mnie rozpowiadają moi wrogowie, a czyhający na moje życie razem się naradzają,
10Tak, słyszałem pomruk tłumu, zbiegowiska dokoła: ”Wydajcie go!”i „wydajmy go!”Nawet wszyscy ludzie mi zaprzyjaźnieni, czyhają na mój upadek. „Może da się skusić, zatem go zwyciężymy oraz wywrzemy na nim naszą pomstę!”.
11Ale WIEKUISTY jest ze mną, jako groźny bohater; dlatego moi prześladowcy padną, bowiem nie podołają; zostaną wielce pohańbieni, bo im się nie powiedzie ku ich wiecznej, niezapomnianej hańbie.
5W Bogu się chlubię Jego Słowem oraz polegam na Bogu; zatem się nie obawiam, cóż mi może uczynić cielesna natura?
8Czuwam i jestem niczym samotny ptak na dachu.
15Uczyniłeś nas przysłowiem pośród ludów, przedmiotem politowania pomiędzy narodami.
18Pohańbieni będą moi prześladowcy, ale ja nie będę pohańbiony; niech oni się przerażą, a ja się nie przerażę. Sprowadź na nich dzień niedoli oraz rozgrom ich dwojakim skruszeniem!
16Zadrżą też radością Moje wnętrza, gdy twe usta wygłoszą proste rzeczy.
17Okryj hańbą ich twarz, by zapragnęli Twojego Imienia, WIEKUISTY.
18WIEKUISTY, obym się nie zawstydził, że Cię wzywałem; niech zawstydzą się niegodziwi oraz zamilkną w grobie.
46Abym mówił o Twych świadectwach wobec królów i nie był zawstydzony.
11Porazi ich ostrze miecza, staną się pastwą szakali.
1Od Dawida; kiedy zataiwszy swój rozum przed Abimelechem, odszedł wygnany.
2Przewodnikowi chóru, pieśń Dawida. Nie zamilknij Boże mojej chwały.
20Niech mu będzie jak płaszcz, którym się okrywa i pas, którym się zawsze opasuje.
12Wtedy przemieniłeś moją żałobę w taniec, rozwiązałeś mój wór i przepasałeś mnie radością.
21Niech moje usta głoszą chwałę WIEKUISTEGO, a wszelka cielesna natura wysławia na wieki wieków Jego święte Imię.
4Będą Ci składać hołd, o WIEKUISTY, wszyscy królowie ziemi, bo usłyszeli wyroki z Twoich ust.
24Tylko u WIEKUISTEGO – powiedzą o Mnie jest sprawiedliwość i potęga. Do niego przyjdą zawstydzeni wszyscy, co pałali ku Niemu nienawiścią.
7Niech się przeze mnie nie powstydzą ci, co Tobie ufają, Panie, WIEKUISTY Zastępów; niech się przeze mnie nie zarumienią ci, którzy Ciebie szukają, Boże Israela.
7Zwróć uwagę na moje błaganie, bo jestem bardzo biedny; ocal mnie od mych prześladowców, bo są silniejsi ode mnie.
2Zmiłuj się, Boże, nade mną, bo chce mnie pochłonąć człowiek; przeciwnik ustawicznie mnie gnębi.
4Niech pierzchną na swoją hańbę ci, co wołają: Oho! Oho!
7A kiedy przyjdzie mnie ktoś odwiedzić mówi fałsz; jego serce zbiera nieprawości, wychodzi na ulicę i je rozgłasza.
30Usta sprawiedliwego mówią mądrość, a jego język sąd wygłasza.
16Będą się błąkać za żerem i chociaż się nie nasycą – do snu się pokładą.
13Wiem, że BÓG sprawi oddzielenie żebrzącemu oraz sprawę sądową ubogim.