Ksiega Psalmów 94:2
Podnieś się sędzio ziemi i daj odpłatę pysznym.
Podnieś się sędzio ziemi i daj odpłatę pysznym.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1Boże pomsty, WIEKUISTY, Boże pomsty - zajaśniej.
3Jak długo niegodziwi, WIEKUISTY, jak długo będą górować niegodziwi;
4bluzgać, hardo przemawiać i przechwalać się wszyscy złoczyńcy?
11Ucieszy się sprawiedliwy, bowiem zobaczy pomstę, a swoje stopy unurza w krwi złoczyńcy.
10Nawet mój przyjaciel, na którym polegałem, który jadał mój chleb, podniósł na mnie stopę.
2Dopóki będziecie sądzić przewrotnie i pobłażać obliczu złoczyńców? Sela.
19Wreszcie nie jest zapomniany żebrzący, nadzieja biednych nie zniknie na wieki.
6niech wróg ściga mą duszę, niech ją pojmie oraz na ziemi rozdepcze moje życie, a mą sławę niech strąci w proch. Sela.
7Powstań, o WIEKUISTY, w Twoim gniewie, wystąp przeciwko zaciekłości mych ciemięzców, czuwaj nade mną, ustanów sąd;
8a zbór narodów Cię otoczy i ponad nim wzniesiesz się ku wysokości.
8Powstań prawdziwy Boże, sądź ziemię, przecież Ty panujesz nad wszystkimi ludami.
23Obudź się, ocuć dla mojego prawa, dla mojej sprawy, mój Boże i mój Panie.
24Sądź mnie, WIEKUISTY, mój Boże, według Twojej sprawiedliwości; niech nie mają ze mnie uciechy.
64Oddasz ich zapłatę, WIEKUISTY, według działania ich rąk.
17Ty jednak napełniłeś się sądem niegodziwego i dlatego mocno cię trzymają i sąd, i wyrok.
21Niech zgnębiony nie odchodzi zawstydzony; a ubogi i uciśniony chwalą Twoje Imię.
22Powstań Boże, wytocz Twoją sprawę; wspomnij na zniewagę, bez ustanku wyrządzaną Ci przez nikczemnych.
4Oddaj im według ich spraw i na miarę złości ich uczynków; oddaj im według dzieła ich rąk; oddaj im ich zapłatę.
7Aby spełnić pomstę na poganach i karę na narodach.
11Roztocz wybuchy twego gniewu; spójrz na wszelką pychę i ją poniż.
12Spójrz na wszelką pychę i ją upokorz; na miejscu skrusz niegodziwców!
5Zbiegają się i szykują na niewinnego; powstań wobec mnie i spójrz.
12Zwróć też naszym sąsiadom, siedmiokrotnie na ich łono, pohańbienie jakim Cię lżyli, Panie.
10Zatem teraz rozmyślcie się królowie, ukorzcie się sędziowie ziemi.
23Ty wysłuchaj z niebios, rozeznaj i rozsądź Twoje sługi, odpłacającniegodziwemu, zostawiając jego drogę na jego głowie, a przyznając rację prawemu w tej sprawie i odpłacając mu według jego sprawiedliwości w tej sprawie.
9Wygłosiłeś sąd z niebios; ulękła się oraz uciszyła ziemia,
18Abyś wymierzył sprawiedliwość sierocie i uciśnionemu, aby się więcej nie przerażał człowiek na ziemi.
1Salomonowi. Boże, daj Twoje sądy królowi, a Twoją sprawiedliwość królewskiemu synowi.
2Aby rozsądzał Twój lud w sprawiedliwości i Twoich biednych w decyzjach.
1Bądź mi sędzią, Boże, i obroń moją sprawę; wybaw mnie od niemiłosiernego ludu, od ludzi zdrady i bezprawia.
9przed WIEKUISTYM; bo idzie, by sądzić ziemię. Będzie sądził świat w sprawiedliwości i ludy pośród prawości.
12Powstań WIEKUISTY, podnieś Twoją dłoń, Boże, nie zapominaj uciśnionych.
13Czemu niegodziwiec ma lżyć Boga i mawiać w swoim sercu, że Ty nie poszukujesz.
16Kto przy mnie stawał przeciwko niegodziwym? Kto dla mnie występował przeciw nieprawym?
19I Twoją wzniosłą sprawiedliwość, Boże, który dokonałeś wielkiego; Boże, któż Tobie równy?
5Moja dusza przebywa pośród lwów, wśród zapalczywych ludzi; ich zęby są jak oszczepy i strzały, a ich język jak ostry miecz.
1Psalm Dawida. Nieście WIEKUISTEMU, synowie Boga, nieście WIEKUISTEMU chwałę i cześć.
8Ale BÓG wiecznie zasiada, ustanowił Swój tron do sądu.
11Bo wielką aż po niebiosa jest Twoja łaska i pod obłoki Twa prawda.
15Kiedy do wszystkich tych ludów zbliży się dzień WIEKUISTEGO, wtedy i tobie uczynię tak, jak sam czyniłeś. Twoja zapłata wróci na twoją głowę.
13Zatem WIEKUISTY wzniesie się do rozprawy; stanie, aby sądzić narody.
32chciej z niebios wysłuchać, rozstrzygnąć oraz wymierzyć sprawiedliwość Twoim sługom. Aby winnego potępić, zwalając jego czyn na jego głowę, zaś niewinnego usprawiedliwić, użyczając mu według jego prawości.
5Bo większą ponad niebiosa jest łaska Twoja, a pod obłoki Twoja prawda.
14Boże, niecni powstali przeciw mnie i zastęp okrutników pożąda mojej duszy, a Ciebie przed sobą nie mają.
6WIEKUISTY pokrzepia pokornych, a do ziemi poniża niegodziwych.
31Kto mu w twarz wytyka jego drogę? Spełnił – któż mu za to odpłaci?
24Ziemia jest wydana w moc niegodziwych, wzrok jej sędziów też się zakrywa; jeśli On tego nie sprawia – to któż inny?
1Ty jesteś sprawiedliwym, WIEKUISTY, kiedy się z Tobą spieram; jednak chciałbym Ci mówić o sądach: Czemu droga niegodziwych się szczęści; spokojni są wszyscy, którzy się przyodziali zdradą?
35gdy się uchyla prawo człowieka przed obliczem Najwyższego,
11Oto oni nam odpłacają, gdyż przyszli, aby nas wyrzucić z Twojego dziedzictwa, które nam dałeś dziedzicznym prawem.