Ksiega Hioba 17:9
Będzie się trzymał sprawiedliwy drogi swojej; a kto ma czyste ręce, przyczyni mocy.
Będzie się trzymał sprawiedliwy drogi swojej; a kto ma czyste ręce, przyczyni mocy.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
8Zdumieją się szczerzy nad tem; a niewinny przeciwko obłudnikowi powstanie.
6Sprawiedliwość strzeże tego, który żyje bez zmazy; ale niezbożność podwraca grzesznika.
4Człowiek niewinnych rąk i czystego serca, który nie skłania ku marności duszy swej, a nie przysięga zdradliwie.
5Ten weźmie błogosławieństwo od Pana, i sprawiedliwość od Boga zbawiciela swego.
16Lepsza jest trocha sprawiedliwego, niż wielkie bogactwa wielu niepobożnych;
17Albowiem ramiona niezbożników będą pokruszone; ale sprawiedliwych Pan podpiera.
20A przetoż będziesz chodził drogą dobrych, a ścieżek sprawiedliwych będziesz przestrzegał.
21Albowiem cnotliwi będą mieszkali na ziemi, a szczerzy trwać będą na niej;
29Droga Pańska jest mocą szczeremu; ale strachem tym, którzy broją złości.
30Sprawiedliwy się na wieki nie poruszy; ale niezbożnicy nie będą mieszkali na ziemi.
29Mąż niezbożny zatwardza twarz swoję; ale uprzejmy sam sprawuje drogę swoję.
5Sprawiedliwość uprzejmego sprawuje drogę jego; lecz bezbożny dla bezbożności swojej upada.
6Sprawiedliwość uprzejmych wybawia ich: ale przewrotni w złościach pojmani bywają.
9Kto chodzi w szczerości, chodzi bezpiecznie; ale kto jest przewrotnym w drogach swoich, wyjawion będzie.
18Dobra jest, abyś się owego trzymał, a tego się nie puszczał; kto się boi Boga, uchodzi tego wszystkiego.
19Mądrość umacnia mądrego więcej, niżeli dziesięć książąt, którzy są w mieście.
8Mąż, którego droga przewrotna, obcym jest; ale sprawa czystego jest prosta.
30Wybawi i tego, który nie jest niewinny, i wybawion będzie w czystości rąk twoich.
3Szczerość ludzi cnotliwych prowadzi ich; ale przewrotność przestępców potraci ich.
9Nóg świętych swoich ochrania, a niepobożni w ciemnościach zamilkną; bo nie w sile swojej będzie się mąż zmacniał.
18Ale ścieszka sprawiedliwych jako światłość jasna, która im dalej tem bardziej świeci, aż do dnia doskonałego.
15Ale aż ku sprawiedliwości obróci się sąd, a za nim wszyscy serca uprzejmego.
7Ścieszka sprawiedliwego jest prosta; prostą drogą sprawiedliwego wyrównywasz.
7Niepobożni podwróceni bywają, tak, że ich niestaje; ale dom sprawiedliwych zostaje.
9Pan będzie sądził narody. Osądźże mię, Panie! według sprawiedliwości mojej, i według niewinności mojej, która jest przy mnie.
15Ten, który chodzi w sprawiedliwości, a mówi, co jest prawego; który się zyskiem niesprawiedliwym brzydzi; który otrząsa ręce swe, aby darów nie brał; który zatula uszy swe, aby nie słuchał o rozlaniu krwi, i zamruża oczy swoje, aby nie patrzał na złe:
16Prawica Pańska wywyższyła się; prawica Pańska dokazała mocy.
24Gdy padnie, nie stłucze się: albowiem Pan trzyma go za rękę jego.
3Albowiem nie zostanie laska niezbożników nad losem sprawiedliwych, by snać nie ściągnęli sprawiedliwi rąk swych ku nieprawości.
17Spalona jest ogniem, i wyrąbana; ginie od zapalczywości oblicza twego.
8Aby strzegli ścieżek sądu; on drogi świętych swoich strzeże.
9Tedy wyrozumiesz sprawiedliwość, i sąd, i prawość, i wszelką ścieszkę dobrą.
21Złośnik, choć sobie innych na pomoc weźmie, pomsty nie ujdzie; ale nasienie sprawiedliwych zachowane będzie.
6Albowiem zna Pan drogę sprawiedliwych; ale droga niepobożnych zginie.
6Bo na wieki nie będzie poruszony; w pamięci wiecznej będzie sprawiedliwy.
6Sprawiedliwości mojej trzymać się będę, a nie puszczę się jej; nie zawstydzi mię serce moje, pókim żyw.
13Próżno tedy w czystości chowam ręce moje, a w niewinności serce moje omywam.
16Bo choć siedm kroć upada sprawiedliwy, przecie zaś powstaje; ale niezbożni wpadną w nieszczęście.
10I tamby mię ręka twoja prowadziła, a dosięgłaby mię prawica twoja.
7Sprawiedliwy chodzi w uprzejmości swojej; błogosławieni synowie jego po nim.
29Sprawiedliwi odziedziczą ziemię, i będą w niej mieszkali na wieki.
19Co widząc sprawiedliwi, weselili się, a niewinny naśmiewał się z nich.
30A choćbym się umywał wodami śnieżnemi, i oczyściłbym mydłem ręce moje:
6Umiłowałeś wszystkie słowa szkodliwe, i język zdradliwy.
9Kto mądry, niech to zrozumie, a kto roztropny, niech to pozna; bo drogi Pańskie są proste, a sprawiedliwi po nich chodzić będą, ale przestępcy na nich upadną.
11Śladu jego trzymała się noga moja; drogim jego przestrzegał, a nie zstępowałem z niej.
22Pociąga też mocarzy możnością swoją: a gdy na nich powstał, zwątpili o żywocie swoim.
5Zatrzymuj kroki moje na drogach twych, aby się nie chwiały nogi moje.
3Nie zmocni się człowiek z niezbożności; ale korzeń sprawiedliwych nie będzie poruszony.
42To widząc uprzejmi rozweselą się, a wszelka nieprawość zatka usta swe.