Ksiega Hioba 40:10
Oto teraz słoń, któregom uczynił jako i ciebie, trawę je jako wół.
Oto teraz słoń, któregom uczynił jako i ciebie, trawę je jako wół.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
2Wydało serce moje słowo dobre; rozprawiać będę pieśni moje, o królu! język mój będzie jako pióro prędkiego pisarza.
3Piękniejszyś nad synów ludzkich; rozlała się wdzięczność po wargach twoich, przeto, że cię pobłogosławił Bóg aż na wieki.
4Przypasz miecz twój na biodra, o mocarzu! pokaż chwałę twoję, i zacności twoje.
7Spojrzyjże na każdego hardego a skróć go, a zetrzyj niepobożnych na miejscu ich.
8Zakryj ich pospołu w prochu, a oblicza ich zawiąż w skrytości.
9Tedyć i Ja przyznam, że cię może zachować prawica twoja.
11Oto teraz moc jego jest w biodrach jego, a siła jego w pępku brzucha jego.
4Tamci połamał ogniste strzały łuków, tarczę, i miecz, i wojnę. Sela.
1Błogosław, duszo moja! Panu. Panie, Boże mój! wielceś jest wielmożnym; chwałę i ozdobę przyoblokłeś.
2Przyodziałeś się światłością jako szatą; rozciągnąłeś niebiosa jako oponę.
10Nadto przyodziałem cię szatą haftowaną, i obułem cię w kosztowne trzewiki, i opasałem cię bisiorem, a przyodziałem cię szatą jedwabną;
11I przybrałem cię w ochędostwo, a dałem manele na ręce twoje, i łańcuch złoty na szyję twoję;
12Dałem też naczelnik na czoło twoje, a nausznice na uszy twoje,i koronę ozdobną na głowę twoję;
13A tak byłaś ozdobiona złotem i srebrem, a odzienie twoje było bisior, i szata jedwabna, i haftowana; jadałaś bułkę i miód, i oliwę, a byłaś nader piękną, i szczęśliwieć się powodziło w królestwie,
14Tak, że się rozeszła powieść o tobie między narodami dla piękności twojej; boś doskonałą była dla sławy mojej, którąm był włożył na cię, mówi panujący Pan.
10Wnijdź w skałę, a skryj się w prochu przed strachem Pańskim, i przed chwałą majestatu jego.
5Prosił cię o żywot, a dałeś mu przedłużenie dni na wieki wieków.
3Przepasz teraz jako mąż biodra swoje, a będę cię pytał, a ty mi daj sprawę.
11Słuchajże córko, a obacz, i nakłoń ucha twego, a zapomnij narodu twego, i domu ojca twojego.
14W sprawiedliwość obłoczyłem się, a ona zdobiła mię; sąd mój był jako płaszcz i korona.
19Zatwardza się przeciwko dzieciom swoim, jakoby nie były jego, a żeby nie była próżna praca jego, nie obawia się.
20Bo mu nie dał Bóg mądrości, i nie udzielił mu wyrozumienia.
1Psalm Dawidowy. Oddawajcie Panu synowie mocarzów, oddawajcie Panu chwałę i moc.
2Oddawajcie Panu chwałę imienia jego; kłaniajcie się Panu w ozdobie świętobliwości.
11Izali zacność jego nie ustraszy was? a strach jego nie przypadnie na was?
11Skórą i ciałem przyoblokłeś mię, a kościami i żyłami pospinałeś mię.
8Niech przyniosą szatę królewską, w którą się ubiera król, i przywiodą konia, na którym jeżdża król, a niech włożą koronę królewską na głowę jego;
10Weseląc weselić się będą w Panu, a dusza moja rozraduje się w Bogu moim; bo mię oblókł w szaty zbawienia, a płaszczem sprawiedliwości przyodział mię, jako oblubieńca ozdobnego chwałą, i jako oblubienicę ozdobioną w klejnoty swoje.
1Pan króluje, oblekł się w dostojność; oblekł się Pan w możność, i przepasał się; utwierdził też okrąg świata, aby się nie poruszył.
3I będziesz koroną ozdobną w ręce Pańskiej, i koroną królestwa w ręce Boga twego.
40Nadto posyłały też do mężów, aby przyszli z daleka; którzy zaraz przychodzili, kiedy poseł do nich wysłany był. Tymeś kwoli się ty umywała, farbowałaś twarz swoję, i zdobiłaś się ochędóstwem swojem.
17W imieniu twojem weselić się będą każdego dnia, a w sprwiedliwości twojej wywyższać się będą.
40Synom także Aaronowym poczynisz szaty; i poczynisz im pasy, i czapki im poczynisz na cześć i na ozdobę.
15Tedy podniesiesz oblicze twoje bez zmazy, a będziesz stały, i nie będziesz się bał.
13Tyryjczycy także z upominkami przed obliczem twojem kłaniać się będą, najbogatsi z narodów.
6Zacność i ochędóstwo przed obliczem jego, moc i piękność w świątnicy jego.
34Izali podniesiesz ku obłokowi głos twój, aby cię wielkość wód okryła?
12Synu człowieczy! podnieś lament nad królem Tyrskim, a mów do niego: Tak mówi panujący Pan: Ty, co pieczętujesz sumy, pełen mądrości i doskonałej piękności;
8Umiłowałeś sprawiedliwość, a nienawidziłeś nieprawości; przetoż pomazał cię, o Boże! Bóg twój olejkiem wesela nad uczęstników twoich.
6Nie udawaj się za zacnego przed królem, a na miejscu wielmożnych nie stawaj;
7Bo lepiej jest, iż ci rzeką: Postąp sam: a niżeliby cię zniżyć miano przed księciem; co widują oczy twoje.
5Dusza moja jest w pośród lwów; leżę miedzy palącymi, między synami ludzkimi, których zęby jako włócznie i strzały, i język ich miecz ostry.
5Albowiem większe jest nad niebiosa miłosierdzie twoje, i aż pod obłoki prawda twoja.
9Kapłani twoi niech się obloką w sprawiedliwość, a święci twoi nie się rozradują.
26Tedy się w Wszechmocnym rozkochasz, a podniesiesz ku Bogu oblicze twoje.
13Tyś stworzył północy i południe; Tabor i Hermon śpiewają o imieniu twojem.
24Pamiętajże, abyś wysławiał sprawę jego, której się przypatrują ludzie.
10Jagody lica twego klejnotami są ozdobione, a szyja twoja łańcuchami.
11Naczynimyć klejnotów złotych z nakrapianiem srebrnem.
40Tyś mię przepasał mocą ku bitwie, a powaliłeś pod mię powstające przeciwko mnie.