Ksiega Hioba 40:9
Tedyć i Ja przyznam, że cię może zachować prawica twoja.
Tedyć i Ja przyznam, że cię może zachować prawica twoja.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
7Spojrzyjże na każdego hardego a skróć go, a zetrzyj niepobożnych na miejscu ich.
8Zakryj ich pospołu w prochu, a oblicza ich zawiąż w skrytości.
33I znaszże porządek nieba? a możeszże rozrządzić panowanie jego na ziemi?
34Izali podniesiesz ku obłokowi głos twój, aby cię wielkość wód okryła?
35Izali możesz wypuścić błyskawice, aby przyszły, i rzekłyć: Otośmy?
10Oto teraz słoń, któregom uczynił jako i ciebie, trawę je jako wół.
19Zatwardza się przeciwko dzieciom swoim, jakoby nie były jego, a żeby nie była próżna praca jego, nie obawia się.
20Bo mu nie dał Bóg mądrości, i nie udzielił mu wyrozumienia.
13Tyś stworzył północy i południe; Tabor i Hermon śpiewają o imieniu twojem.
4Dziwnie Bóg grzmi głosem swoim; sprawuje rzeczy tak wielkie, że ich rozumieć nie możemy.
5Bo mówi do śniegu: Padaj na ziemię; także i do deszczu wolnego, i do deszczu gwałtownego.
3Przepasz teraz jako mąż biodra swoje, a będę cię pytał, a ty mi daj sprawę.
4Gdzieżeś był, kiedym Ja zakładał grunty ziemi? Powiedz, jeźliże nasz rozum.
7Izali tajemnice Boże wybadasz? albo doskonałości Wszechmocnego dościgniesz?
8Wyższe są niż niebiosa, cóż uczynisz? Głębsze niż piekło, jakoż poznasz?
2Jakożeś ratował tego, który nie ma mocy? a jakoś wybawił ramię, które nie ma siły?
2Przepasz teraz jako mąż biodra swe: będę cię pytał, a ty mi daj sprawę;
18Komuż tedy podobnym uczynicie Boga? A jakie podobieństwo przyrównacie mu?
10Z ust jego lampy wychodzą, a iskry ogniste wyrywają się.
4Azaż ty masz oczy cielesne? Albo jako człowiek widzi, ty widzisz?
4Mądry jest sercem, i mocny siłą; któż użył pokoju, stawiwszy się mu upornie?
14Oto teć są tylko części dróg jego, lecz i ta trocha niewybadana, cośmy słyszeli o nim, a grzmot wielkiej możności jego któż zrozumie?
19Jeźli się udam do mocy, oto on najmocniejszy; a jeźli do sądu, któż mię z nim sprowadzi?
18Ukażże nam, co mu mamy powiedzieć; bo nie możemy sporządzić słów dla ciemności.
17Izali człowiek może być sprawiedliwszy niżeli Bóg; albo mąż czystszy niż Stworzyciel jego?
5Możeszli, odpowiedz mi; sporządź się, a stań przeciwko mnie.
3Wszakże i na takiego otwierasz oczy twoje, a przywodzisz mię do sądu z sobą.
19Bo sprawiedliwość twoja, Boże! wywyższona jest, czynisz zaiste rzeczy wielkie. Boże! któż jest podobien tobie?
16Wieszże, jako cię szaty twoje ogrzewają, gdy ucisza ziemię od południa?
22Oto Bóg jest najwyższy w mocy swojej, któż tak nauczyć może jako on?
23Któż mu wymierzył drogę jego? albo kto mu rzecze: Uczyniłeś nieprawość?
18Obłoki wydały powodzi; niebiosa wydały gromy, a strzały twoje tam i sam biegały.
8I w zgromadzeniu świętych bardzo jest Bóg straszliwy, a straszny nade wszystkich, którzy są około niego.
25Komuż mię tedy przyrównacie, abym mu był podobny? mówi Święty.
18Izaliś rozumem twym doszedł szerokości ziemi? Powiedz mi, jeźli to wszystko wiesz?
13Któż go przełożył nad ziemią? a kto wystawił cały okrąg świata?
29(Nadto, któż zrozumie rozciągnienie obłoków, i grzmot namiotu jego.
4Aza cię będzie karał bojąc się ciebie? albo z tobą pójdzie do sądu?
6Izaż się w wielkości siły swojej będzie spierał ze mną? Nie; i owszem sam mi doda siły.
16Izażeś przyszedł aż do źródeł morskich, a po dnie przepaści przechodziłeś się?
12Izali moc kamienna moc moja? albo ciało moje miedziane?
13Azaż obrony mojej niemasz przy mnie? azaż rozsądek oddalony odemnie?
3Izażby miał Bóg sąd podwrócić? a Wszechmocny miałby sprawiedliwość wynicować?
13Przeczże się z nim spierasz, żeć wszystkich spraw swoich nie objawia?
13Że tak odpowiada Bogu duch twój, a wypuszczasz z ust twoich takowe mowy?
4Komużeś powiedział te słowa? Czyjże duch wyszedł od ciebie?
32Albowiem on nie jest człowiekiem jako ja, abym mu śmiał odpowiedzieć, albo żebym z nim miał iść w prawo.
4Któż wstąpił na niebo, i zasię zstąpił? któż zgromadził wiatr do garści swych? Któż zagarnął wody do szaty swej? któż utwierdził wszystkie kończyny ziemi? Cóż za imię jego? i co za imię syna jego? Wieszże?
2I mniemasz, żeś to z rozsądkiem rzekł: Sprawiedliwość moja przechodzi Boską?
5Komuż mię przypodobacie, i przyrównacie, albo podobnym uczynicie, żebym mu był podobny?