Lamentacje 3:27
Dobrze jest mężowi nosić jarzmo od dzieciństwa swego;
Dobrze jest mężowi nosić jarzmo od dzieciństwa swego;
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
25Dobry jest Pan tym, którzy nań oczekują, duszy takowej, która go szuka.
26Dobrze jest, cierpliwie oczekiwać na zbawienie Pańskie.
28Który będąc opuszczony, cierpliwym jest w tem, co nań włożono;
29Kładzie w prochu usta swe, ażby się okazała nadzieja;
8A wszakże, choćby przez wiele lat żyw był człowiek, a przez te wszystkie weseliłby się, tedy przywiódłszy sobie na pamięć dni ciemności, jako ich wiele będzie, cokolwiek przeszło, uzna być marnością.
9Przetoż wesel się, młodzieńcze! w młodości twojej, a niech używa dobrej myśli serce twoje za dni młodości twojej, a chodź drogami serca twego, i według zdania oczu twoich; ale wiedz, że cię dla tego wszystkiego Bóg na sąd przywiedzie.
10A tak oddal gniew od serca twego, i odrzuć złość od ciała twego, gdyż dzieciństwo i młodość są marnością.
17Lepiej bowiem jest, abyście dobrze czyniąc, jeźli się tak podoba woli Bożej, cierpieli, niżeli źle czyniąc.
27Otośmy tego doszli, że tak jest: słuchajże tego, a uważaj to sam u siebie.
25Frasunek w sercu człowieczem poniża je; ale powieść dobra uwesela je.
11Synu mój! karania Pańskiego nie odrzucaj, i nie uprzykrzaj sobie ćwiczenia jego.
10Widziałem pracę, którą dał Bóg synom ludzkim, aby się nią bawili.
1Jam jest ten mąż, którym widział utrapienie od rózgi rozgniewania Bożego.
71Jest mi to ku dobremu, żem był utrapiony, abym się nauczył ustaw twoich.
12Stąd wiem, że nic lepszego nie mają, jedno aby się weselili, a czynili dobrze za żywota swego.
13Acz i to, gdy każdy człowiek je i pije, i używa dobrze wszystkiej pracy swojej, jest dar Boży.
7Poddaj się Panu, a oczekuj go; nie obruszaj się na tego, któremu się szczęści w sprawach jego, na człowieka, który dokazuje, cokolwiek zamyśli.
30Młódź ustaje i omdlewa, a młodzieńcy w młodości upadają:
17Oto błogosławiony człowiek, którego Bóg karze; przetoż karaniem Wszechmocnego nie pogardzaj,
14W dzień dobry zażywaj dobra, w dzień zły miej się na pieczy: boć ten uczynił Bóg przeciwko owemu, dlatego, aby nie doszedł człowiek tego, co nastanie po nim.
1Pamiętaj tedy na stworzyciela swego we dni młodości twojej, pierwej niżeli nastaną złe dni, i nadejdą lata, o których rzeczesz: Nie podobają mi się.
2Lepiej iść do domu żałoby, niż iść do domu biesiady, przeto, iż tam widzimy koniec każdego człowieka, a żyjący składa to do serca swego.
3Lepszy jest smutek, niżeli śmiech; bo przez smutek twarzy naprawia się serce.
18Dobra jest, abyś się owego trzymał, a tego się nie puszczał; kto się boi Boga, uchodzi tego wszystkiego.
29Ozdoba młodzieńców jest siła ich, a sędziwość poczciwością starców.
30Albowiem jarzmo moje wdzięczne jest, a brzemię moje lekkie jest.
26Mniemam tedy, że to jest rzecz dobra dla następującej potrzeby, że jest rzecz dobra człowiekowi tak być.
22Przetoż obaczyłem, że człowiekowi niemasz nic lepszego, jedno weselić się z pracy swej, gdyż to jest dział jego; albowiem któż go do tego przywiedzie, aby poznał to, co ma być po nim?
3Owszem szczęśliwy jest nad tych obydwóch ten, który jeszcze nie był, który nie widział nic złego, które się dzieje pod słońcem.
13Abyś mu sprawił pokój od złych dni, ażby był wykopany dół niezbożnikowi.
7Błogosławiony mąż, który ufa w Panu, a Pan jest nadzieją jego.
21Przyuczaj się, proszę, z nim przestawać, a uczyń sobie z nim pokój: boć się tak będzie szczęściło.
31Koroną chwały jest sędziwość; znajduje się na drodze sprawiedliwości.
18A któremukolwiek człowiekowi dał Bóg majętność i bogactwo, i dał mu w moc, aby ich używał, i odbierał dział swój, a weselił się z pracy swojej: to jest dar Boży.
19Boć to jest łaska, jeźli kto dla sumienia Bożego ponosi frasunki, cierpiąc bezwinnie.
15Upatrzył pokój, że jest dobry, i ziemię, że piękna, nachylił ramię swe ku noszeniu, dla tegoż będzie hołd dawał.
5Albowiem każdy swoje własne brzemię poniesie.
21Kto w rozkoszy chowa z dzieciństwa sługę swego, na ostatek będzie chciał być za syna.
14Związane jest jarzmo nieprawości moich ręką jego, splotły się, wstąpiły na szyję moję; toć poraziło siłę moję; podał mię Pan w ręce nieprzyjaciół, nie mogę powstać.
3Ufaj w Panu, a czyń dobrze; mieszkajże na ziemi, a żyw się sprawiedliwie.
8Lepiej mieć nadzieję w Panu, niżeli ufać w człowieku.
6Ćwicz młodego według potrzeby drogi jego; bo gdy się zstarzeje, nie odstąpi od niej.
4Tedy znajdziesz łaskę i rozum dobry przed oczyma Bożemi i ludzkiemi.
4Dobrze czyń, Panie! dobrym, i tym, którzy są uprzejmego serca.
13Błogosławiony człowiek, który znajduje mądrość, i człowiek, który dostanie roztropności.
24Izali nie lepsza człowiekowi, aby jadł i pił, i dobrze uczynił duszy swojej z pracy swojej? alemci widział, że i to z ręki Bożej pochodzi.
23Od Pana bywają sprawowane drogi człowieka dobrego, a droga jego, podoba mu się.
13Młodzięców do żarn biorą, a młodzieniaszkowie po drwami padają.
1Człowiek, który na częste karanie zatwardza kark swój, nagle zniszczeje, i nie wskóra.
27Nie zbraniaj się dobrze czynić potrzebującemu, gdy cię na to stanie, abyś dobrze czynił.