Ksiega Przyslów 29:1
Człowiek, który na częste karanie zatwardza kark swój, nagle zniszczeje, i nie wskóra.
Człowiek, który na częste karanie zatwardza kark swój, nagle zniszczeje, i nie wskóra.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
29Mąż niezbożny zatwardza twarz swoję; ale uprzejmy sam sprawuje drogę swoję.
15Przetoż prędko przyjdzie upadek jego; nagle skruszony będzie bez uleczenia.
14Błogosławiony człowiek, który się zawsze boi; ale kto zatwardza serce swoje, wpada w złe.
10Karanie srogie należy temu, co opuszcza drogę; a kto ma w nienawiści karność, umrze.
17Ścieszką żywota idzie, kto przyjmuje karność; ale kto gardzi strofowaniem, w błąd się zawodzi.
19Wielki gniew okazuj, kiedy odpuszczasz karanie, grożąc mu, ponieważ odpuszczasz, że potem srożej karać będziesz.
31Ucho, które słucha karności żywota, w pośrodku mądrych mieszkać będzie.
32Kto uchodzi ćwiczenia, zaniedbywa duszy swojej; ale kto przyjmuje karanie, ma rozum.
18Ubóstwo i zelżywość przyjdzie na tego, który się wyłamuje z karności; ale kto przestrzega upominania, wysławiony będzie.
19Sługa nie bywa słowami naprawiony; bo choć rozumie, jednak nie odpowiada.
20Ujrzysz człowieka skwapliwego w sprawach swoich; ale lepsza jest nadzieja o głupim, niż o nim.
7Kto strofuje naśmiewcę, odnosi hańbę; a kto strofuje niezbożnika, odnosi zelżywość.
3Głupstwo człowiecze podwraca drogę jego, a przecie przeciwko Panu zapala się gniewem serce jego.
20Przewrotny w sercu nie znajduje dobrego; a kto jest przewrotnego języka, wpadnie we złe.
5Głupi gardzi karaniem ojca swego; ale kto przyjmuje napomnienie, stanie się ostrożnym.
2Gdy się rozmnażają sprawiedliwi, weseli się lud; ale gdy panuje bezbożnik, wzdycha lud.
21Którzy winują człowieka dla słowa, a na tego, który ich strofuje, w bramie sidła stawiają, i bez przyczyny do upadku przywodzą sprawiedliwego.
25Owszem odrzuciliście wszystkę radę moję, a karności mojej nie chcieliście przyjąć;
25Bij naśmiewcę, żeby prostak był ostrożniejszym; a roztropnego sfukaj, żeby zrozumiał umiejętność.
30Ani przestawali na radzie mijej, ale gardzili wszelką karnością moją:
17Porywczy człowiek dopuszcza się głupstwa, a mąż złych myśli w nienawiści bywa.
29Nierychły do gniewu jest bogaty w rozum; ale porywczy pokazuje głupstwo.
29Sądy są na pośmiewców zgotowane, a guzy na grzbiet głupich.
2Aleć on też jest mądry, przetoż przywiedzie złe, a słów swoich nie odmieni; lecz powstanie przeciw domowi złośników i przeciwko ratunkowi tych, którzy broją nieprawość.
10Więcej waży gromienie u roztropnego, niżeli sto plag u głupiego.
11Uporny tylko złego szuka, dla tego poseł okrutny będzie nań zesłany.
5Ale podług zatwardziałości twojej i serca niepokutującego skarbisz sobie samemu gniew na dzień gniewu i objawienia sprawiedliwego sądu Bożego.
9Kto chodzi w szczerości, chodzi bezpiecznie; ale kto jest przewrotnym w drogach swoich, wyjawion będzie.
29Kto czyni zamięszanie w domu swoim, odziedziczy wiatr, a głupi musi służyć mądremu.
15Rózga i karność mądrość daje; ale dziecię swawolne zawstydza matkę swoję.
16Gdy się rozmnażają niezbożni, rozmnaża się i przestępstwo; ale sprawiedliwi upadek ich oglądają.
11Synu mój! karania Pańskiego nie odrzucaj, i nie uprzykrzaj sobie ćwiczenia jego.
18Przed zginieniem przychodzi pycha, a przed upadkiem wyniosłość ducha.
22Człowiek gniewliwy wszczyna zwadę, a pierzchliwy wiele grzeszy.
15Rozum dobry daje łaskę; ale droga przewrotnych jest przykra.
23Kto strofuje człowieka, większą potem łaskę znajduje, niż ten, co pochlebia językiem.
15Książę cierpliwością bywa zmiękczony, a język łagodny kości łamie.
29I oświadczałeś się przed nimi, abyś ich nawrócił do zakonu swego; ale oni sobie hardzie poczynali, a niesłuchali przykazań twoich, owszem przeciw sądom twoim grzeszyli, które gdyby człowiek czynił, żyłby przez nie; ale uchylając ramion swych, kark swój zatwardzili, i nie słuchali.
3Szczerość ludzi cnotliwych prowadzi ich; ale przewrotność przestępców potraci ich.
18Zaisteć gniew Boży jest nad tobą; patrzże, aby cię nie poraził plagą wielką, tak, żeby cię nie wybawił żaden okup.
16Książę bezrozumny wielkim jest drapieżcą: ale kto nienawidzi łakomstwa, przedłuży dni swoje.
16Kto ciemięży ubogiego, aby sobie przysporzył, także kto daje bogatemu: pewnie zubożeje.
1Kto miłuje ćwiczenie, miłuje umiejętność; a kto ma w nienawiści karność, głupim jest.
23Onci umrze, przeto, że nie przyjmował ćwiczenia, a dla wielkości głupstwa swego będzie błądził.
17Oto błogosławiony człowiek, którego Bóg karze; przetoż karaniem Wszechmocnego nie pogardzaj,
14Lecz nie byli posłuszni; ale zatwardzili kark swój według karku ojców swych, którzy nie wierzyli w Pana, Boga swego.
29Droga Pańska jest mocą szczeremu; ale strachem tym, którzy broją złości.
18Kto chodzi w uprzejmości, zachowany będzie; ale przewrotny na drogach swoich oraz upadnie.
32Bo odwrócenie prostaków pozabija ich, a szczęście głupich wytraci ich.
5Rzekę szalonym: Nie szalejcie, a niepobożnym: Nie podnoście rogów.